Witam Cię, Szpilko! Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni :) Dziękuję za dobre słowo, a po więcej przyjemności zapraszam do innych tekstów i linku w profilu :D
Cześć, Józef. Trudno dyskutować z zarzutem o niewiarygodności w scenie ze sprzątaczką (w tego typie tekstów bywa to pożądane, natomiast obawiam się, że sam opisywany proceder zdarza się częściej, niż moglibyśmy przypuszczać. Dziękuję za pozostawiony komentarz i także Cię pozdrawiam!
Józef Kemilk Rzeczywiście jest pewien kontrast między tym, jak postrzega ją profesor, a rzeczywistością, niemniej charakter Klary nie jest tu szczególnie rozwinięty, a nagranie częściowo rozwiązuje nieścisłość. Generalnie piszę luźno powiązane opowieści. Kulturka doczeka się zarówno sequelu, jak i prequelu – oba te opowiadania wyjaśnią całą historię i sprawią, że będzie bardziej wiarygodna.
Nie podoba mi się łączenie seksów z pokrewieństwem krwi i raczej tego u mnie nie znajdziesz. Super, że nie zraziła Cię długość tekstu i liczę, Paluszku, że jeszcze do mnie zajrzysz ;-)
Daję suba i łapkę w górę.
Za styl pisania mnie się podobający.
Pomijając już dyskusyjne czy tym nagraniem ugra coś na okoliczność ewentualnego szantażu czy spowodowania usunięcia wykładowcy z uczelni, bo jakoś tak nieprzekonywująco sie broniła, prawda, tego, to opis samego zdarzenia pełna kulturka.
Broniła się zdecydowanie nieprzekonująco. W głowie mam dwie dobudówki do tego tekstu. Pozwolą one zrozumieć zachowanie Klary i zdecydowanie rozwiną jej charakter. Dzięki za wsparcie i do następnego przeczytania :)
/– Bardzo dziękuję – Pozwalam dziewczynie usiąść/ – zabrakło kropky
domyśliłem, kto za nim stoi. Finalnie nie wyszło najgorzej, bo trafienie na dywanik dziekana
Wkleiło się niechcący, w trakcie czytania...
Druga wklejka jest bez znaczenia.
To co odpisujesz jest zjawiskiem nierzadkim, ale raczej nie odbywa się na sali egzaminacyjnej, niemniej w opku przydaje to pikanterii dla wyobraźni czytelnika
Mam uwagę odnośnie zachowania dziewczyny, ponieważ wcześniej opisałeś jej charakter, który jest w konflikcie z tym co zaszło na egzaminie. W/g mnie nie doszłoby do nawet zrobienia laski, bo nagranie kompromitowało faceta zanim do tego doszło. Lecz dla potrzeby opka rozwinąłeś akcję aby była ciekawszą dla zmysłów.
Ok rel
cul8r
il cuore Zapewne częściej dochodzi do podobnego handlu wymiennego poza murami uczelni, ale znam i inny przypadek. Opisanie akurat tego jest z pewnością na korzyść czytelnika :)
To, czy dowody "sprzed" zajścia byłyby wystarczające trudno moim zdaniem rozstrzygać. Nie wiemy co to za uniwerek, ale dla niektórych każdy tytularny profesor jest na wagę złota. Klara do realizacji swojego planu (a może nie swojego?) może potrzebować więcej. Zresztą kto wie ile prawdy jest w wygłaszanych (choć w większości już nieaktualnych) teoriach profesora? Ślę pozdrowienia :)
Mało przekonujący tekst, tym bardziej że rys charakteru dziewczyny wykazuje odwagę, zdecydowanie, walkę. A tutaj jak pierwsza lepsza gąska... nie kupuje tego!
Bez oceny
Vee↔Na pewno teks dobrze, barwnie napisany. Gładko można czytać. Zwroty akcji, też są, ale czegoś mi tu brakuje. Jednakowoż nie potrafię dokładnie określić. Takie subiektywne odczucie me.
Zgodnie z zasadą→wartość, a gust→to mogą być, dwie różne sprawy, choć nie muszą.
Pozdrawiam😉
Cześć. Miło, że doceniasz pomimo rozbieżności z Twoimi gustami. Ja niestety piszę głównie w gatunku 18+. Gdybyś kiedyś czasem chciała jeszcze do mnie zajrzeć, to polecam miniaturkę pt. "Klaps". Odsyłam pozdrowienia :>
Komentarze (27)
Pozdrawiam
Długie, ale na tyle sprawnie napisane, że nienużące.
Mam nadzieję, że takie sytuacje mają miejsce tylko w opowiadaniach.
Powodzenia.
Za styl pisania mnie się podobający.
Pomijając już dyskusyjne czy tym nagraniem ugra coś na okoliczność ewentualnego szantażu czy spowodowania usunięcia wykładowcy z uczelni, bo jakoś tak nieprzekonywująco sie broniła, prawda, tego, to opis samego zdarzenia pełna kulturka.
domyśliłem, kto za nim stoi. Finalnie nie wyszło najgorzej, bo trafienie na dywanik dziekana
Druga wklejka jest bez znaczenia.
To co odpisujesz jest zjawiskiem nierzadkim, ale raczej nie odbywa się na sali egzaminacyjnej, niemniej w opku przydaje to pikanterii dla wyobraźni czytelnika
Mam uwagę odnośnie zachowania dziewczyny, ponieważ wcześniej opisałeś jej charakter, który jest w konflikcie z tym co zaszło na egzaminie. W/g mnie nie doszłoby do nawet zrobienia laski, bo nagranie kompromitowało faceta zanim do tego doszło. Lecz dla potrzeby opka rozwinąłeś akcję aby była ciekawszą dla zmysłów.
Ok rel
cul8r
To, czy dowody "sprzed" zajścia byłyby wystarczające trudno moim zdaniem rozstrzygać. Nie wiemy co to za uniwerek, ale dla niektórych każdy tytularny profesor jest na wagę złota. Klara do realizacji swojego planu (a może nie swojego?) może potrzebować więcej. Zresztą kto wie ile prawdy jest w wygłaszanych (choć w większości już nieaktualnych) teoriach profesora? Ślę pozdrowienia :)
Literkowa
Bez oceny
Zapraszamy do czytania, komentowania i zagłosowania na Forum: https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-proze-glosowanie-w935/
Głosujemy do 01 luty /czwartek/ do godz. 23:59/
Literkowa
Zgodnie z zasadą→wartość, a gust→to mogą być, dwie różne sprawy, choć nie muszą.
Pozdrawiam😉
Bardzo dobre (choć prześlizgnęłam się po większości barwnych opisów, bo po prostu nie jestem fanką tych scen).
Pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania