LBnR -3 ten Który Się Śmieje ostatni
co nas nie zabije
nie robi z nas bohaterów
robi z nas potwory
z lepszą historią do opowiadania
miasto to beczka benzyny
ludzie to zapałki
jedna iskra
i wszyscy przypominają sobie
kim naprawdę są
pieniądze są tylko pretekstem
prawdziwą walutą jest strach
i uwaga
bo świat słucha tylko wtedy
gdy coś płonie
wszyscy jesteśmy psami
goniącymi samochody
nie dla celu
dla samego biegu dla momentu
w którym zasady przestają istnieć
chaos jest uczciwy
nie obiecuje niczego
dlatego nie kłamie
wystarczy tu mały impuls
żeby chirurg stał się rzeźnikiem
ojciec – katem
a święty – potępieńcem
chaos nas dopełnia
jak zapalnik w bombie
jak nóż pod gardłem
jak śmiech w ciszy
po strzale
pod presją
moralność łamie się
jak kość z suchym trzaskiem
i nagle wszyscy rozumieją
że porządek był tylko umową
podpisaną ze strachu
a my
jesteśmy skazani
na wieczną walkę
bo świat nie znosi równowagi
on potrzebuje pęknięcia
coraz mniej wierzy w sens
wierzy w eksperyment
sprawdzają
ile chaosu zmieści się
w jednym człowieku
a odpowiedź
zawsze brzmi:
więcej
Komentarze (13)
"więcej" - świetne zakończenie. Proste, prawdziwe... uderza.
Nie wiem ile tu jest wiersza w wierszu, ale jest wszystko co mi się podoba. Wykorzystałeś temat (i to nie jednen) do cna, w swoim stylu...
To naprawdę jest dobra edycja konkursu dzięki Wam :)
Niewiele, za to jestem ja od początku do końca. No muszę na wiersz mieć "coś". Dziś tego nie było.
Lubię DC, gdyby się rozpisać to uuuuuuuu... Nazwa też do DC nawiązuje.
Oj, dzięki innym na pewno. Poczytałem i kilka razy w głowę dostałem tekstem. Są duże kalibry.
Świetny wiersz - niczym dadaistyczny manifest. Wykrzyczany z trzewi, bardzo obrazowy i bezkompromisowy. Dodałbym nieco więcej mięsa, by wstrząsnąć mieszczanami. Np:
ile chaosu zmieści się
w jednym człowieku
W JEDNEJ ŚWINI
a odpowiedź
zawsze brzmi:
więcej
Wiesz, prościej już koniec chciałem. Żeby nie był przeładowany. Choć pomysł dobry.
Dzięki za rzut okiem 🫡
Chaotyczni jesteśmy już na poczatku życia, że wchodzimy w nieznane.
Ale czy mamy jakiś wpływ na to? Chyba nie.
Cały wiersz jest jakby łańcuchem, w którym ogniwa nie tworzą spójności.
Ale tworzą nie/porządek tego świata, czyli chaos.
Pozdrawiam
😏
I wciąż podzielam opinię Jokera. Że chaos jest fair 🫡
Pozdrawiam
Chaos jest budulcem ale za to jakim sprytnym. Wszystko się trzyma, nie degraduje nigdy do końca, wypełnia luki.
Pozornie chaos jest zniszczeniem, ale nie...
Ludzie są tu na Ziemi albo skazańcami z innej galaktyki, albo krzyżówką z kosmitami i to nie z potulnymi cechami.
A i jeszcze refleksyjnie. Od strony artystycznej jesteśmy piękni.
Jesteśmy.
Jesteśmy też okrutnym gatunkiem. Chyba jedynym który zabija nie po to, by przetrwać.
A chaos... Jedyny sprawiedliwy.
Aż trochę strach jak czyta się ten wiersz, ale.. bardzo piękny... 5
Pozdrawiam!
No tak w sumie, to mało wiersza w wierszu. Ale dzięki, jeśli siadło 🫡
za długo
Żona że się cieszy
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania