Poprzednie częściLBnR -6 po obu stronach

LBnR -7 moje myśli poruszają się stadnie

rats!

coś skrobie mi sen od spodu

 

rats!

pod żebrami tłoczy się futro

 

noc ma mokre zęby

i gryzie kable w mojej głowie

 

biegną

biegną

biegną

jakby na końcu tunelu

ktoś obiecał im światło

 

budzę się o czwartej rano

w pokoju ciasnym jak sumienie

i nagle wiem

że moje myśli poruszają się stadnie

 

najmniejszy lęk

natychmiast rodzi następne

 

słyszę ich parlament

pod podłogą

małe łapy

debatują nad moim ciałem

 

który organ odda się pierwszy

 

w lustrze

twarz drży mi drobnym futrem

zęby stają się zbyt długie do modlitwy

 

matka powiedziałaby:

wyjdź do ludzi

 

ale ludzie również pachną piwnicą

 

i wszyscy biegną

biegną

biegną

 

z kawałkiem spleśniałego światła

w pyskach

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 14

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (15)

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 2 miesiące temu

    Dałaś wysoko poprzeczkę, nie wiem czy nie schować się w piwnicy.

  • Dusza_boli 2 miesiące temu

    C₁₂H₂₂O₁₁, mnie Twój chwycił za gardło. Serio.
    Zostawiłam sobie przyjemność oceny jak będą wszystkie teksty. Oby jak najwięcej :)

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 2 miesiące temu

    Dusza_boli Ja spadam, uwielbiam szczury. Dzięki, że zdążyłaś. 😉

  • Dusza_boli 2 miesiące temu

    C₁₂H₂₂O₁₁ heh...
    więc to Twój temat. Dawaj!

  • Shira 2 miesiące temu

    ale jazda
    ode mnie 10. Żal, że wskoczy tylko 5

    ps ładne to 3x biegną i...puenta

  • Dusza_boli 2 miesiące temu

    Dziękuję Shira. Temat Romy mnie poniósł:)

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Jeżeli chodzi o wbicie w temat, to powiedziałabym, że idealnie Ci się to udało... a przy tym zrobiłaś to tak poetycko, że dłonie same składają się do braw... świetny wiersz!

  • Dusza_boli 2 miesiące temu

    Dzięki!
    Szukam "pieprzonego" wyjścia jak każdy.

  • Pasja 2 miesiące temu

    Jesteśmy cząstką stadnie dostosowaną do innych cząstek.
    Biegniemy poprzez ciemność, piwnice pachnące stęchlizną do światła.
    Z nami biegną szczury które wyprzedzają nas intelektem i na pewno dobiegną szybciej.
    Rozgryzą ten splot kablowy w naszych głowach i zawisną nad nami.
    Tylko czy zdążymy dobiec do bez/wyjścia, by zrozumieć ten wyścig?

    Doskonała akcja i gra słowami. Jak peregrinus wędrujesz za krwią mniej sprytniejszych braci.

    Pozdrawiam

  • Dusza_boli 2 miesiące temu

    Bardzo dziękuję za ten komentarz i wnikliwą interpretację. To ogromna przyjemność zobaczyć, jak tekst otwiera się na kolejne odczytania.

    Pozdrawiam serdecznie

  • Dzień dobry, rozpoczynamy głosowanie! https://www.opowi.pl/forum/glosowanie-literkowa-bitwa-na-rymy-bez-w478/#reply Zapraszam do oddania głosów. Przypominam również, że uczestnicy głosują obowiązkowo - w przeciwnym razie ich teksty otrzymają punkty minusowe (dokładnie -3)

  • zsrrknight miesiąc temu

    "spleśniałe światło" szczególnie mi się spodobało

  • Dusza_boli miesiąc temu

    Dzięki! Fajnie, że wyłapałaś akurat „spleśniałe światło". Ten obraz pojawił się nagle i świecił uparcie.

  • Roma miesiąc temu

    Poczułam się plagą - jakkolwiek to brzmi...

    Wiersz świetny, klimatyczny i widać, że przemyślany, ale przede wszystkim przeczuty.

    Gratulacje. Ja sobie na pewno będę do niego wracać.

  • Dusza_boli miesiąc temu

    Romo, bardzo Ci dziękuję. Szczególnie za „przeczuty". A Twoje "poczułam się plagą" brzmi tak jak powinno.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania