Poprzednie części: LIMERYK TUCHOLSKI
LIMERYK Z ZACHWIANYM RYTMEM
Anka, poetka spod Wilanowa,
stwierdziła, że "nie do niej ta mowa".
Szkolny cieć (ponoć stary)
nie chciał temu dać wiary -
zastrzegł prawo móc wciąż komentować.
😂😂😂
Anka, poetka spod Wilanowa,
stwierdziła, że "nie do niej ta mowa".
Szkolny cieć (ponoć stary)
nie chciał temu dać wiary -
zastrzegł prawo móc wciąż komentować.
😂😂😂
Komentarze (11)
Grisza, i co ja mam z Tobą zrobić? Nie chcę, ale przecież będę musiała się zemścić... dlaczego ci ludzie rzucają mi te kłody pod nogi... idę obmyślać formę rewanżu xD
...by w dobre nastroje
wprawić... nas troje 🤣
Grisza przypomnij mi skąd jesteś...
Bo wymyślę, jak Ty i ten ''szkolny cieć'', taką miejscowość, że wiesz... xD
Grafka, nigdy nie mówiłem skąd jestem.
W którymś z limeryków połączyłem jedynie
imię Grześ z Ziemiami Odzyskanymi.
Grisza,
''nigdy nie mówiłem skąd jestem.'' - to najwyższy czas powiedzieć xD
Grafka, teraz do mnie dotarło: chcesz mnie odwiedzić! Hurra! 🤣🤣🤣
Grisza, może ja już nie raz byłam blisko... xD
Kto wie... Albo może gdzieś koło mnie mieszka Twoje alter ego? Może nawet ją znam? Takie "Podwójne życie Grafomanki"... A kogo obsadziłabyś w swojej roli?
Grisza, ach te pytania... jak my je lubimy xD
5.
NO!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania