LIMERYK TUCHOLSKI
Raz Małgorzata gdzieś spod Osieka
rzekła: "Ze świecą szukam człowieka,
który podjąłby się funkcji
korektora interpunkcji.
Inaczej wieczny chichot mnie czeka".
Raz Małgorzata gdzieś spod Osieka
rzekła: "Ze świecą szukam człowieka,
który podjąłby się funkcji
korektora interpunkcji.
Inaczej wieczny chichot mnie czeka".
Komentarze (5)
Fajniutkie :D
Miłe.
Fajne.
A czemu Mar jeszcze tutaj nie płacze? Aż dziwne... xD
Ona nie zaszczyca mnie swoją obecnością. Zresztą z wzajemnością, bo ja nie rozmawiam ze sztuczną inteligencją (AI). Wciąż stoję na stanowisku, że Margerita nie istnieje. Dlatego piszę o margaretkach, Małgorzatkach itp.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania