Poprzednie części: LIMERYK TUCHOLSKI
LIMERYK MATURALNY
Stach z Sopotu, nieśmiały z natury
ubrdał sobie, że nie zda matury.
Miast wyzwaniu stawić czoła
zamknął się był w sobie zgoła.
Rad by schować się do mysiej dziury.
Stach z Sopotu, nieśmiały z natury
ubrdał sobie, że nie zda matury.
Miast wyzwaniu stawić czoła
zamknął się był w sobie zgoła.
Rad by schować się do mysiej dziury.
Komentarze (7)
no fajne nawet, chociaż zakończenie mogłoby być bardziej z przytupem:)
Stach zamieszkały w Leśnej Dąbrowie,
miał silne mięśnie, lecz pusto w głowie,
do szkoły pod górkę,
więc oblał maturkę,
dziś dźwiga cegły gdzieś na budowie.
salcesonem reperuje zdrowie
- polecam okruszynko, sucrusio i to subito, koronko
w drugim wersie jest literówka
Ubrdał? To moje, autorskie...
Grisza o kurde, jest takie słowo. Jak widać nie powinienem ufać intuicji tylko zawsze sprawdzać w słowniku. Przepraszam za zamieszanie xd
zsrrknight, no proszę - to i ja też się dowiedziałem czegoś nowego. Naprawdę byłem przekonany, że to mój wymysł, skrót od "ubzdurać". A tu masz! - jest takie słowo...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania