Literkowa Bitwa na Rymy - |9| - Trele-morele (Wiersz)
Się dobrali z łajzą gapa
Poszli w miasto a tu czapa
Nic nie mieli do roboty
Zaglądnęli do gabloty
“Fidrygałki Bogusławy
Zapraszają do zabawy”
Co ty na to powiesz kumie?
Kum nie gada nie rozumie
Gapa smoli dyrdymały
Co zupełnie są od pały
Łajza wierzy w te androny
W każde jedne farmazony
Poszli dalej ecie-pecie
Przystanęli w kabarecie
Śmiał się jeden do rozpuku
Po łbie dostał kostką bruku
Gapa dalej poszedł solo
Albo łajza? Jeden kolo
Się zabawiał w hocki-klocki
Nie obejrzał dobranocki
Wziął się spóźnił kituś-bajduś
Bo go był zagadał Walduś
Se raili duperele
Tak im zeszły dwie niedziele
Dłużej pewnie te nieuki
By waliły banialuki
Ale snując swe bajędy
Nie wkładali nic do gęby
Więc się obaj zagłodzili
Tacy durni oni byli
Tak to było tere-fere
Kończyć czas już tą bajerę
A z bajeczki morał taki
Jak bajdurzysz ot dla draki
Jak uprawiasz pustosłowie
I masz same bąki w głowie
To ci wyjdzie głupi wiersz
Komentarze (30)
Rzeczywiście, pustosłowie, ale podane bardzo dobrze :) 5
A idź, czysta grafomania. Ale chyba potrzebowałem napisać taki bezsens, lepiej mi jakoś po tym XD
Nazareth, jak ulżyło – jesteś usprawiedliwiony :) Wiesz, wyprzedzić Tuwima to będzie Nam ciężko, ale pokładam w Tobie nadzieję, chociaż czekam na nową prozę, Franka. Masz czas pisać w ogóle?
Neurotyk Tuwima się nie da wyprzedzić lepsi ode mnie próbowali :P Z czasem słabo słabo :/ Jak wreszcie mam chwilę to nie mogę zebrać myśli żeby coś sensownego sklecić. Chciałbym skończyć, ostatniego wieśniaka, a potem nie wiem. Pomysłów mam pełno i coś wkońcu napiszę. Może pogoda nam się zepsuje na kilka dni to będę miał wolne ;)
Nazareth, w takim razie życzę Ci oberwania chmury, katastrof, tornad, w trakcie których będziesz miał wolne, a po których – pojedziesz pickiem naprawiać zerwany, połamany świat :)
Neurotyk, podpisuję się, Neurusiu, pod Twoimi słowami, bo i ja coś bym przeczytała o wieśniaku :) A co do deszczowych prac, to ja też wciąż zostawiam jakiś pomysł na taki czas, a później muszę własnie zupełnie co innego wtedy zrobić :D Pozdrawiam :D
KarolaKorman, Ciebie można gdzieś dopaść na fb? mam interes.
Neurotyk Żeby to było takie proste. Potrzebuję złej pogody ale nie zbyt złej. Podczas ostatniego huraganu przepracowałem prawie 90h w ciągu jednego tygodnia. 90 paskudnych, mokrych godzin... Ale zwykły deszcz, tak przez kilka godzin dziennie przez jakiś tydzień, dobrze by nas sparaliżował :)
Ale się uśmiałam :D To było o głupim i głupszym, ale było fajne, zabawne i pouczające. Super, 5 :)
Dzięki Karolko, właściwie powinienem Ci podziękować za ten temat, wychodzi na to, że był mi potrzebny ;)
Nazareth, nie musisz dziękować, już podziękowałeś mi dzisiejszym Twoim komentarzem pod Poli amor :) Cieszę się, że temat przypadł do gustu :D
Lepsze niż niejeden prozą z Twoich :D
Dzięki, ale równocześnie sraj się. Wiesz o co chodzi XD
Nazareth w sensie, na serio, to ma sens i duszę, yo
Okropny trele-morele, yo
To jest akurat dobra pora na czytanie takich rzeczy, w których nie trzeba niczego rozumieć. :D Już sam morał na 5, bo wbrew pozorom, ma w sobie jakąś życiową mądrość. ;)
Być może jakaś tam jest, z gatunku tych oczywistych raczej ;) Dziękuję bardzo :)
Super wiersz popełniłeś :D czyta się lekko i przyjemnie, z uśmiechem na twarzy :) 5
Dziękuje uprzejmie :)
No, fajne. Akurat było mi to potrzebne, bo miałam doła. 5
Cieszę sie ze mogłem pomóc :)
Biere w ciemno takie, jak to nazywasz "głupie wiersze". 5!
A dziękuję :)
Przyznam, że Twój utwór jakoś najbardziej pasował mi do hasła "trele-morele". Zawarłeś tu historyjkę, ale taką, nad której sensem nie ma się co zastanawiać. Czyta się z przyjemnością, już sam dobór słów wywołuje uśmiech :) Dziś tak krótko, zostawię po prostu 5 :)
Dziękuję ci, Lucindo :)
Cholewcia, wyjechałam akurat tak, że nie mogłam śledzić tej bitwy, ale chociaż teraz nadrobię. Przyznam szczerze, że rozbawił mnie w taki bardzo pozytywny sposób ten wiersz. Miałeś bardzo ciekawy pomysł, a ta zdystansowana końcówka jest taką wisienką na torcie. Zostawiam 5 :)
Zdystansowana końcówka miała być w planie "samokrytyką" za w moim odczuciu, płytki i grafomański wierszyk :) Widać ludzie opowi, znają się na poezji lepiej odemnie, a przynajmniej mam szczerą nadzieję, że tak właśnie jest XD
Zdystansowana właśnie w tym sensie, że zdajesz sobie sprawę, że sam wiersz nie opiewa w wygórowane wartości, ale dajesz do zrozumienia, że to zabieg jak najbardziej celowy :) A ja co do poezji jestem zielona, więc moje interpretacje są czasem urwane z kosmosu, nie przejmuj się :D
Rasia nie przejmuję :) Cenie sobie twoją opinię, jestem jednak zaskoczony, że tylu osobom się to wierszydło podobało :)
"A z bajeczki morał taki
Jak bajdurzysz ot dla draki
Jak uprawiasz pustosłowie
I masz same bąki w głowie
To ci wyjdzie głupi wiersz" - XD
Naz musiałeś sobie po prostu styki przeczyścić, ale wyszło zabawnie bardzo :))) 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania