Literkowa Bitwa na Rymy - |4| - Król Kokos (Wiersz)
Królu jaśnie oświecony
Róża pisze ci oddana
Ów listeczek uniżony
Lejąc łzy od godzin rana
Kokos, śnisz mi się po nocach
Opętując myśli, ciało
Konam już ja w swych niemocach
Onanizm to jest za mało
Siedzę martwo w swoich kocach...
Tylko ty mi pomóc możesz
Oczekuję, że wspomożesz
Dawną swą kochankę miłą
Utęsknioną twego ciała
Proszę weź mnie choćby siłą
Abym tu nie zwariowała
Wojowniczy mój ty Panie
Osławiony w sztuce płodnej
Łacne będzie figlowanie
Oddaj się tylko niegodnej
Wyruszając na wezwanie
Aby dojść nagrody szczodrej
Komentarze (31)
Świetne! :D Co za warsztat :) Ode mnie 5 :) Wiersz figlarny do bólu i ma te przesłanie z pierwszych liter :D
Ah, przesadzasz... ale dzięki :P
Nazareth powodzenia w bitwie, Twoje akcje rosną, Naz :D
Neurotyk haha! Której?
Nazareth obydwu :D
Neurotyk nie dziękuję! Wygląda na to że wszystko rozsttrzygnie się jutro.
Nazareth włąśnie, już przycichło o Bitwie, jutro! :)
PS
Naz, dopełnij formalności i wstaw link do wiersza na Bitwę w wątku, jest na górze forum :)
Neurotyk tak jest szefie! Już się robi szefie!
No, no. Świetne! Łap 5, bo nie wiem co więcej powiedzieć. XD
Ja tylko mogę podzielić opinię powyżej. 5 zasłużone
Bardzo dobry wiersz, biedna niespełniona Róża : ) 5
Przeczytałem wszystkie wiersze z tej "bitwy" i powiem szczerze, że twój jest chyba najlepszy ;) Jak to młodzi mówią - wymiata :P
Bardzo dziękuję, cieszę się, że tak myślisz. Zresztą, dziękuję wszystkim za miłe słowa, doceniam je bardzo :)
Tak zdecydowanie najlepszy! Coraz lepsze teksty popełniasz Naz ;) Wielkie 5 ;D
Dzięki Lotta. Popełniasz to dobre słowo :)
Wowie! Jesteś moim miszczem! Naprawdę trzeba mieć talent, żeby napisać taki śmiechowy wiersz, do tego z ukrytym "przekazem". :P
Dziękuję Tessy. Ci, którzy nie zasłużyli sobie na mistrza cieszą się nawet z bycia miszczem, jak mniemam. Lepszy rydz niż nic :) Cieszę się, że ci się podobało.
Bardzo mi się podobało, uśmiechnęłam się, czytając ten wiersz. Jest taki niegrzeczny, ale jednak trzyma się pewnych granic, lubię taką oszczędność :) Zostawiam 5.
Bardzo ci dziękuję Rasiu. Ja z kolei wogóle nie przepadam za pisaniem erotyki i pikantnych scen ale takie podał wymogi autor bitwy. Cieszę się, że udało mi się zadowolić twój wysublimowany gust :)
Nie ma za co (tak, wiem, że szybko odpisuję :c). Wiem, że takie były wymogi bitwy, ale Twoje przedstawienie urzekło mnie właśnie w takiej subtelności. Inni raczej uderzyli w coś zabawnego, a Ty zaledwie muskałeś tę erotykę i to w taki emocjonalny sposób. Najwyraźniej nie tylko mnie się to spodobało :) Zabrakło mi jednak punktów, by rozdać wszystkim tak, jakbym sobie tego życzyła. Ale ostatecznie cieszę się, że są dwa pierwsze miejsca i gratuluję :) I w sumie trochę mi dziwnie z tym, że już któraś osoba nazywa mój gust wysublimowanym :D
puść mi maila na nozyczki.nozyczki@gmail.com w sprawie bitwy :)
Jasna sprawa proszę pani. Jak tylko wrócę do domu ;)
Bardzo, bardzo (...) bardzo dobry wiersz. Wszystko mi się w nim podobało. Każdy wers, całe strofy... nawet ulubionego fragmentu wybrać nie mogę. Jest skonstruowany w ten sposób, że nawet te wszystkie: "ny-ny; cach-cach; ło-ło; na-na" nie przeszkadzały, a wręcz dodawały uroku. Jestem oczarowana konstrukcją i sposobnością tego wiersza tak bardzo, że muszę przeczytać od Ciebie coś jeszcze. Polecisz coś? A, i nie oceniam :)
Strasznie mi miło szczególnie ze nie uważam się za dobrego wierszoklete. Z wierszy innych mogę ci polecić tylko dwa "wypadek?" Lub "ostatni kowboje" jestem jednak znacznie lepszy w prozie. Jesli powiesz mi jakie lubisz gatunki to może znajdę coś co ci się spodoba ;)
Nazareth, o dziękuję bardzo za tytuły. Preferuję lirykę, ale prozą nie pogardzę. Gatunki, hm... czytam wszystko. Nie mam ulubionych/znienawidzonych/icośtamjeszcze :)
Wydaje mi się że tekstem za który zebralem najlepsze recenzje jest "książę i kowal" sam rownież bardzo go lubię wiec wydaje się być najlepszym by go polecić ;)
Dziękuję bardzo; wszystkie podane tytuły na pewno przeczytam :)
Niebieska to ja dziękuje ;)
Aleś się rozkręcił w tej poezji! Super! :))) Nie da się nie uśmiechnąć czytając :) Nie pokuszę się o ulubiony fragment przy tej tematyce XD
A no przeszedłem taki dziwny "okres" w życiu - liryczny :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania