miłość i pleśń (odcinek 1456)
Magda: Witaj Marcinie!
Marcin: Witaj Madziu!
Cmok, cmok. Cmok cmok.
Magda: Kocham cię Marcinie.
Marcin: Ja ciebie też.
Magda: Musimy o tym porozmawiać.
Marcin: Dobrze. Zobaczę tylko jaka jest pogoda na dworze.
Magda: Przez okno?
Marcin: Tak, kochanie.
Marcin patrzy przez okno.
Marcin: Nawet ładna pogoda całkiem.
Magda: Na dworze?
Marcin: Tak, kochanie.
Magda: To może pójdziemy na spacer. Zobaczymy jak pani jesień w sukience z kolorowych liści się przechadza po gumnie.
Marcin: Dobrze, tylko pójdę najpierw na górę do pokoju po telefon.
Magda: Po schodach?
Marcin: NIE, KURWA! PO DRABINIE!
Marcin do siebie: Dlaczego nie chcą mnie wziąć do Szekspira?
Komentarze (15)
Ech, noo. Z jednej strony zajebiste, bardzo fajne. Z drugiej - mam chyba na takie loty za miękkie serduszko ;)
dostałem nagłej wełny, po przeczytaniu tekstu Freya
a masz pińć
Nie wiem dlaczego, ale jak Can mam słabość do takich tekstów. Szkoda tylko, że tytuł nie brzmi "Miłość i pleśń", bo to mi jakoś bardziej by pasowało i tak w pierwszej chwili przeczytałem, po chwili, gdy sie zorientowałem, że to "pieśń" ukuł mnie lekki zawód.
masz rację. zmieniam.
piękne
Piękne x2
Jakie to było wzruszające (smarka w rękaw z emocji) : )
tak tak
Będą kolejne odcinki?
Świetne :D
Bardzo nieładnie podsłuchiwać jak rozmawiam z moją ukochaną żoną Ty paskudo Ty!! ;) Dziękuję za uśmiech 5!
Miłość :)
Super!
oto jest pytanie! :))
Dzień dobry!
Przypominamy o obdarowywaniu zestawami – jutro o godz. 20.00.
Pozdrawiamy :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania