Mój token: Anioł
Okaleczyłem fragment siebie, tę maleńką, nieuskrzydloną cząstkę, jasnowłosą i piękną, brodzącą białymi stopami w mym lepkim, perłowym nektarze, zwanym szczęściem. Była człowiekiem, a ja uczyniłem z niej niechętnego anioła, który zmuszony jest stąpać pomiędzy ludźmi. Ona każdego dnia krzyczy w swym wiecznym milczeniu, raz po raz składając śnieżnobiałe skrzydła. Dzieci na placu zabaw chwytają pióra i wplatają między włosy, patrzą na nią z uśmiechami na twarzach, jak idzie po chodniku ze zwieszoną głową. Rodzice odganiają je, mówią: Dziwadło.
Było mi wstyd, ale też żal, więc któregoś dnia zabrałem anielicę z ulicy mym rozklekotanym mustangiem. Powiedziałem, że to koniec.
I na zawsze zamknąłem ją w krysztale amuletu, pozbawioną skrzydeł, wdzięczną.
Komentarze (13)
A tutaj, szczerze, nie mam pojęcia o: Może Shiroi?
Alfonsyna albo Shiroi :o Stawiam dolary przeciwko orzechom na Shiroi.
edit: ten amulet wydaje mi się taki alfonsynowy, więc to chyba alfinsyna :o
Skoro nie ja (bo to nie ja, I'm so sorry), to albo Shiroi, albo 60seconds... jakoś trudno mi się zdecydować... XD
Ten komentarz to odwracanie uwagi! :D A jeszcze Karola mi pasuję :o
Jared a nie prawda, bo to ja XDDD
Tyś? XDDD
A moze to Jared??
Jaś XDDD
Tak mnie oszukać? T_T Ale rzeczywiście jest tu jakaś mądrość nuncjuszowa :o
A ja nikogo tu nie widze :c Jestem glupia :c
Ja nie, internet mi padł i piszę tylko dzięki internetowi w komórce :/ Stawiam na Szesiont, te metafory do niej pasują :D
To chyba faktycznie Nuncjusz :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania