Moja przestrzeń.... zawsze do usług...
Kryształ jest inną nazwą rozbitej przestrzeni
On czyli mała sześcienna kostka wpadł właśnie do mojej szklanki
- podnoszę ją a potem rezygnuję z wszelkiego ruchu
Szklanka wspina się w doskonałym pionie niknie z zasięgu moich rąk
Ale mogę zaglądać do jej wnętrza patrzę w głąb czeluści
Dostrzegam tylko tę czeluść ona pochłania mnie coraz bardziej
Szklanka wspina się po doskonałej prostej
Stajemy naprzeciw siebie: ja i ta czeluść równej wysokości
- Dlaczego owal tym razem ? - ostatnie odnotowane w pamięci pytanie
A jednak ta szklanka to wielokrotność wszystkich
wymiarów jednocześnie ___________ zapisanych w krysztale...
On jest wieczny
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
* Zdumiewająca przejrzystość rzeczy....
Komentarze (2)
Dotknąć czystego tonu krystalicznie przezroczystej przestrzeni... nierozpisanej w partyturze czasu...
Wyłuskanie niezmąconej przezroczystości ___ rzeczy rozpuściły się w krystalicznym źródle...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania