Poprzednie części: nie czytaj tego wiersza (nowa odsłona)
nie czytaj tego wiersza
dość bzdur
wytartych teksasów bandamek
czarnych skór
dość ściszonej muzyki
wszystko na full
niech wali po ścianach stare wredne babsko
na melinach zapach zupy na kościach
ostatni gasi światło
nigdy nie zapłonie płomień
przy skalniaku w półmroku
ściskam flaszkę patykiem pisane
dobroć z naszych jabłek
muzyka cykad żaby słabe
ciepła woda każdego szkoda
zbudujmy im żłobek tuż przy autostradzie
dziewczyny między klientami
zabawią żabę inaczej
Komentarze (4)
Nigdy nie czytam całych twych tekstów.
Obligatoryjnie stawiam jedynki.
NO!
A czytałeś jego wiersz w którym pisze o zapachu nieskoszonego siana?
Po co te anonse Jeśli nie wkleisz bez tego nie będą czytać.
Wielu jest takich którzy śmieci nie zostawiają na widoku i to efekt dobrego wychowania.
no niestety przeczytałem i nawet nie żałuję. Całkiem w porządku, przynajmniej jeśli spojrzeć pobieżnym amatorskim okiem
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania