Nie należy wierzyć w Boga?

Nie należy wierzyć w Boga?

Wystarczy tylko żreć i spać, kraść, kłamać i zabijać — także te istoty, które jedni nazywają poczętymi ludźmi, a inni bezrozumnymi zarodkami. Należy politykować, uprawiać lichwę, produkować zatrutą żywność i środki odurzające, a także, rzecz jasna, bomby. Wszystko to po to, aby nie wierzyć w Boga — bo inaczej nie można by tego czynić bez wewnętrznego sprzeciwu.

Jeśli bowiem uwierzysz w Boga, być może przestaniesz jedynie żreć i spać, kraść, kłamać i zabijać — w tym także te płody, które jedni uznają za ludzi, a inni jedynie za materiał biologiczny. Być może przestaniesz politykować dla interesu, czynić lichwę i produkować trucizny oraz narzędzia zagłady. A wtedy może zaczniesz czynić dobro — a przede wszystkim miłować i okazywać współczucie.

Ateiści powiedzą oczywiście, że nie trzeba wierzyć w Boga, aby czynić dobro i współczuć innym. Jednak popełniają tu błąd, ponieważ relatywizują pojęcie dobra. Skoro bowiem nie istnieje obiektywna prawda, wszystko staje się względne, a przez to — dopuszczalne.

Wówczas dobro staje się kategorią czysto pragmatyczną. Moralne jest to, co rzekomo służy człowiekowi lub społeczeństwu — nawet jeśli są to czyny takie jak aborcja czy obozy koncentracyjne, które także uzasadniano „wyższym dobrem”.

Słynne jest zdanie: „Jeżeli Boga nie ma, to wszystko jest dozwolone” (ros. "Если Бога нет, то всё позволено") - pochodzi z powieści "Bracia Karamazow" Fiodora Dostojewskiego. Słowa te, mówią o moralnym nihilizmie wynikającym z ateizmu. Bez wyższej instancji moralnej, czyli Boga, pojęcie dobra i zła traci obiektywny fundament i prowadzi do nicości. Tak, relatywizm moralny prowadzi do nihilizmu, absurdu i w konsekwencji do nicości.

Przyjęcie, że dobro ma charakter obiektywny, prowadzi do założenia, że prawa kosmiczne tworzą prawa biologiczne, te zaś kształtują prawa społeczne, a w konsekwencji — moralne.

Promieniowanie słoneczne wpływa na urodzaj winogron, ludzie cieszą się zbiorami, z radości rodzą się obyczaje i kultura, a z nich moralność oparta na dobru. Wszystko to ma swój początek w kosmosie — a za kosmosem stoi jego Twórca.

Źródłem tego porządku są obiektywnie istniejące prawa rzeczywistości, za którymi zawsze stoi Ten, który je ustanowił. Nie przypadek, lecz Stwórca — jak każde dzieło ma swego autora, tak i świat ma Boga.

Głupi mówi, że Boga nie ma; jeszcze głupszy — że nie warto Go szukać, nawet gdyby istniał.

Kto Boga nie szuka, ten staje się bestią — choćby był najsłynniejszym politykiem, najbogatszym duchownym, wielkim uczonym czy upadłym pijakiem.

Ktoś powie, że także ludzie wierzący bywają złoczyńcami. Różnica jest jednak taka jak między diabłem a człowiekiem w teologii.

Szatan — choć jest aniołem — wierzy w Boga, bo Go zna, lecz nie kocha.

Człowiek natomiast, jako nędzna istota na tym padole łez, może Boga miłować, choć Go nie zna — a demon nigdy tego nie uczyni.

„Mówi głupi w swoim sercu:

‘Nie ma Boga’.

Oni są zepsuci, ohydne rzeczy popełniają,

nie ma takiego, co dobrze czyni.”

(Ps 53, 2)

...

Postscriptum.

Autor tego skromnego tekstu nie jest dewotą, nie uczestniczy w ceremoniałach i rytuałach religijnych oraz nie jest sympatykiem żadnej sekty, lecz dochodzi do wniosku, że przed poczuciem nicości chroni jedynie nadzieja, że Bóg jest, a to nadaje istnieniu człowieka większy cel i sens niż tylko fakt śmierci.

Średnia ocena: 2.4  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (79)

  • Sucre 2 miesiące temu
    Nic dodać, nic ująć. Zaraz cię napadną różne trole, które będą ci udowadniać, że Czechy są ateistyczne, a mają wyższy poziom życia niż w Polsce, albo podobne pierdolety.
  • Starszy Woźny 2 miesiące temu
    Oto typowy dogmatysta.
    - Jest i już!!!
    NO!
  • zsrrknight 2 miesiące temu
    takie tam populistyczne i skrajne, bez większej wartości lub refleksji. Nuda
  • Sucre 2 miesiące temu
    Wymyślasz.
  • Szpilka 2 miesiące temu
    A mnie bardzo ciekawi, który to ten Bóg prawdziwy? Bóg Ojciec, Jahwe czy Allah? Papcio Wojtyła twierdził, że to jeden Bóg o różnych nazwach. No, raczej niemożliwe, bo niebo w islamie inne i inne nagrody obiecuje /hurysy - wieczne dziewice/ , w życiu ziemskim poligamia, poliandria wykluczona, okrutna dyskryminacja płci!

    Dyskryminacją jest też wskazywanie palcem na ateistów, skoro Bóg dał człowiekowi wolną wolę, to żaden religiant nie ma prawa potępiać niewierzącego, od tego jest Bóg!

    Tjaaaa, religiant nie żre, nie śpi, nie kłamie, nie kradnie, nie zabija, no, chodząca doskonałość, żywcem do nieba pójdzie!
  • Sucre 2 miesiące temu
    Przeginasz. To jakim cudem w Rzeczypospolitej cudownie czuli się muzułmanie Tatarzy, czy wyznający religię mojżeszową Żydzi/żydzi. I to Zygmunt II August powiedział "nie jestem królem waszych sumień", w czasach, gdy islam siał spustoszenie w imię Allaha, a protestantyzm w imię chorych bredni Lutra.
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Sucre

    To nie jest odpowiedź na moje pytanie, podejrzewam, że nie znasz odpowiedzi i rozmydlasz temat.
    Luter był bardziej wykształcony od Ciebie - doktor teologii, na Uniwersytecie Wittenberskim
    otrzymał profesurę Biblii.

    Henryk VIII Tudor też sobie religię zreformował i wypiął się na papieża, głową Kościoła Anglikańskiego jest monarcha, nie papcio. Tudor otrzymał bardzo staranne wykształcenie, studiował łacinę i literaturę, retorykę, dialektykę i języki obce jak: francuski, włoski i hiszpański.

    Skoro temat Boga w różnych religiach poruszył sam papcio Wojtyła, to Tobie nic do tego:

    „Podczas spotkań z muzułmanami wielokrotnie mówiłem, że wasz Bóg i nasz Bóg to jeden i ten sam Bóg, a my jesteśmy braćmi i siostrami w wierze Abrahama” (Rzym 1985).

    Karol Wojtyła
  • Bettina 2 miesiące temu
    Szpilka
    Skąd u ciebie ta niechẹć do religii?
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Bettina

    Religie są głupie i wymyśli je faceci w celu zniewolenia kobiet i strzyżenia naiwnych owieczek :)
  • Bettina 2 miesiące temu
    Szpilka
    Wymyślili?
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Bettina

    Nio, ja w tych religiach nie widzę boskiego działania, lecz typowo męskie - upupienie kobitek :)
  • Bettina 2 miesiące temu
    Szpilka
    Nie wiem. Wiem, że to trudny temat.
  • piliery 2 miesiące temu
    Szpilka Poszłaś z uogólnieniem stanowczo za daleko. JPII mówił o wspólnym trzonie trzech religii (chrześcijaństwo, judaizm, islam) którym była wiata Abrahama . Tu nie chodzi o to' że jest to ten sam Bóg lecz o to że jest JEDEN i tylko tyle. Współczesny satanizm w dużej mierze też wywodzi się z kontekstu kulturowego i teologicznego religii Abrahama.
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Piliery

    Nie może być jeden, skoro są trzy różne religie i każda z nich, co innego w niebie obiecuje, judaizm zakłada przyszłe zmartwychwstanie ciał, jehowici też. Przeczytaj jeszcze raz słowa naszego papcia:

    „Podczas spotkań z muzułmanami wielokrotnie mówiłem, że wasz Bóg i nasz Bóg to jeden i ten sam Bóg..."

    Nie możesz zaprzeczać słowom papcia, bo papcio jest nieomylny, taki ustanowiono dogmat ;)
  • piliery 2 miesiące temu
    Szpilka Mogę zaprzeczyć Twojej interpretacji. :) I zaprzeczam. JP odnosił swoje słowa do czasów Abrahama, którego uznają trzy religie. Pewnie, gdyby pogrzebać ja i Ty mieliśmy kiedyś wspólnego przodka i można powiedzieć że jesteśmy rodziną. Co prawda ludzką ale ...
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Piliery

    To nie tylko moja interpretacja, ale także wierchuszki klerykalnej, która strasznie zjechała Wojtyłę za gadanie o jednym Bogu dla wszystkich trzech religii.

    Ksiądz Franciszek Knittel udowadnia niedorzeczność takiego gadania :)

    https://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/1214
  • piliery 2 miesiące temu
    Szpilka Jest w tym pewna racja ale trzeba brać pod uwagę wypowiedzi JP II ostrzegające przed synkretyzmem i minimalizmem w dialogu religijnym.
  • realista 2 miesiące temu
    Szpilka Mój zachwyt Bogiem jest nieustanny;
    Radośnie Panu hymn śpiewajmy
    i dobroć Jego wysławiajmy.
    Nie ulegaj propagandzie walki płci, bo człowiek jest jeden; jako kobieta i mężczyzna.
    Nikt jak Jezus tak kobiet nie szanował
    A Św. Paweł w hymnie o miłości Je dowartościował.
    ** Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, Mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało. Kto miłuje swoją żonę, siebie samego miłuje. 29 Przecież nigdy nikt nie odnosił się z nienawiścią do własnego ciała, lecz [każdy] je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus - Kościół, Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a połączy się z żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem**.
  • SwanSong 2 miesiące temu
    realista A potem Kościół jak zwykle zgłupiał i uważał kobiety za coś gorszego. Zresztą nadal tak robi. Islam jeszcze gorzej.
  • realista 2 miesiące temu
    SwanSong . Nie Kościół Chrystusowy tylko**Krew Jego na nas i na nasze dzieci**.
    Skąd ten cytat ???, niech cię >buk jam sam< oświeci.
    Zapytaj .M' ona Muslimem jest zachwycona, i wcale nie czuje się poniżona.
  • SwanSong 2 miesiące temu
    realista Kościół zawsze gnębił kobiety. Banda dziadów w sukienkach, uważających, że ma wyłączność na moralność. Jak pogoniłem parę razy takiego tumana spod drzwi, gdy chodził po kolędzie, to teraz już się boi pokazywać. Tak z nimi trzeba.
  • Sucre 2 miesiące temu
    Szpilka a deklarację Dominus Jesus Benedykta pamiętasz. Nie bądź wybiórcza.
  • realista 2 miesiące temu
    SwanSong Pokazałeś swoje prostactwo, więc na tym poziomie nie ma rozmowy.
    Twój buk, to jest ireneo urodzony w dyni na pustyni. Tam skieruj swoje chamskie odzywki.
  • SwanSong 2 miesiące temu
    realista A kysz! Nie masz argumentów, więc tchórzysz.
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Piliery

    Nio :)
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Realista

    Szczególnie w islamie faceci 'miłują' swoje żony, podziękuję za takie 'miłowanie'.

    Theo van Gogh został zamordowany na ulicy, bo zrobił filmik o tym islamskim miłowaniu:

    https://www.youtube.com/watch?v=KW1KpvKO1LE
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Sucre

    Ale to sobie dwa chłopy tak wymyśliły, założenie jest sprzeczne z ideą judaizmu, w którym Jezusa nie uznaje się jako Boga wcielonego. Widzisz religijny konflikt?

    Żadna deklaracja nie zmieni prawdy o religiach, z której wynika, że są one gUpie :)

    Dlaczego facet w islamskim niebie dostaje hurysy, a kobieta nic, gdy w życiu ziemskim zaaranżowano jej dziada usmarkanego jako męża?
    Dlaczego nie czeka na nią piękny Adonis, hę? Znowu dyskryminacja płci, a niech wuj strzeli takie mizogeniczne religie!
  • realista 2 miesiące temu
    Szpilka . W dziedzinie Islamu jestem kompletny laik
    A swoje spostrzeżenia opieram na zachwytach userki 'M'
    Jaki to z muslima wspaniały kochanek,
    obok drugiego ciemnoskórego .
  • realista 2 miesiące temu
    Szpilka >> Fides et ratio<< JPII
    "Czucie i wiara silniej mówi do mnie.
    Niż mędrca szkiełko i oko
    Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu,
    Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce.
    Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!
    Miej serce i patrzaj w serce!" (AM)
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Realista

    A dyć 'patrzam' sercem i ludzie to wykorzystują :)
  • Asteria 2 miesiące temu
    Wspominam dwa teksty, które gdzieś przeczytałam:
    " Nie zapominaj Kto był, jak jeszcze nikogo nie było"
    a drugi, to słowa Hermaszewskiego po powrocie z misji
    " Znam wierzących i niewierzących, którzy lecieli w kosmos, ale nie znam ani jednego, który wrócił ateistą"
    bardzo mi zapadło to w pamięci...

    Moje wieloletnie przemyślenia w tym temacie mogę streścić w jednej sentencji - To nie człowiek wybiera Boga, ale Bóg wybiera człowieka
    to jest dla mnie najlepszy dowód na to, że dostaliśmy wolną wolę.
    Pozdrawiam wszystkich komentujących i autora
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Asteria

    Nie neguję istnienia Absolutu, ale uważam, że trzy wiodące religie wymyślili faceci w celu zniewolenia kobiet. W każdej z trzech religii dominuje pierwiastek dziewictwa, wiesz dlaczego? Ze strachu, żeby jakiś inny nie zaparkaował między udami. Chińczycy ponad
    1000 lat niewolili kobiety, zmuszając je do wiązania stóp, co czyniło z nich kaleki i jako kaleki nie mogły uciec od mężów. Tchórze!
  • Asteria 2 miesiące temu
    Szpilka
    o to właśnie chodzi, Bóg, Stwórca, Światłość, Siła Wyższa itd sama nazwa nie jest tutaj istotna. Wierzę, że musiało Coś być na początku i to tak wszystko poukładać. O tym pisał Hermaszewski, że tam z góry to widać i bardzo mocno czuć.
    Oddzielam jednak Kościół od Boga...
    To tylko moje przemyślenia, nie trzeba za nimi podążać :)
    Kiedyś napisałam taką myśl: Bóg dał nam wszystko, reszta należy do nas.
    Pozdrówka
  • Asteria 2 miesiące temu
    Zapomniałam dodać, że Dostojewski to najwyższa półka. Chyba trzy razy czytałam "Idiotę"
  • SwanSong 2 miesiące temu
    Stek bzdur. Ludzie tworzyli cywilizacje bez wiary w Boga, a to samo w sobie świadczy o empatii i współpracy.
  • Starszy Woźny 2 miesiące temu
    bóg nie jest symbolem prawdy.
    Ma dużo swojego za uszami.
    NO!
  • Asteria 2 miesiące temu
    Tak z ciekawości zapytam, jakie masz zarzuty do Boga? nie jestem wojującą katoliczką, żaden człowiek nie może nawrócić drugiego człowieka, wiara to relacja bardzo osobista między Bogiem, a człowiekiem.
  • il cuore 2 miesiące temu
    „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo” (J 1,1) 

    Słowo Boże jest Bogiem – /Bogiem było Słowo/ – sofistyka 🍄
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Tak czytam komentarze... jak myślicie, czym uzasadnić cuda, które są udokumentowane, zbadane pod każdym kątem zarówno przez wierzących jak i ateistów... ostatnio czytałam, że wiele osób zajmujących się badaniami nad Całunem - nawróciło się. Czym to tłumaczyć?
    Albo Ojciec Pio... a Jezus?

    Jeżeli niczego nie ma, jeżeli nie ma Boga, skąd u ateistów taka wielka potrzeba krzyczenia o tym, pod każdą związaną z wiarą publikacją? Skoro dla was Boga nie ma, to czemu nie milczycie, czemu tracicie czas i nerwy na jakieś wyjaśnienia, tłumaczenia, powoływania się na Biblię?

    To ze strachu, że jeśli jest Bóg, to nie sami, ale w grupie, będziecie przed Bogiem odpowiadać za szerzenie herezji? To z asekuracji, żeby później powiedzieć przed Bogiem, że przecież nie ja sam, ale w tłumie do mnie podobnych, pisaliśmy swoje ''prawdy''?
    A odpowiedzialność zbiorowa nieco inna od indywidualnej... ciekawe czy i w niebie?
  • Cain 2 miesiące temu
    Jakakolwiek publiczna dyskusja z przypadkowymi ludźmi o "bogu" to jak rozmawianie ze ślepym o kolorach. Wg mnie katolicki koncept "boga" jest idiotyczny i przemocowy, jest afrontem dla myślącego człowieka - odrzucam go. Na podobnej zasadzie odrzucałbym rząd lub system, który jest wobec mnie wrogi/nieprzychylny. Z resztą nie bez przyczyny religia i polityka zawsze idą ze sobą w parze, i podobnie jak jeden rząd który nadszedł po poprzednim, może przypisywać sobie jego sukcesy, również i tak bywa z przeróżnymi religiami, które pojawiały się i znikały na przestrzeni wieków.
    Czy siła wyższa, tzw "Absolut" istnieje?
    Wiem że na pewno istnieją siły znacznie przewyższające człowieka i jego rozumienie, to nawet nie trzeba długo szukać, wystarczy rozejrzeć się po naturze, spojrzeć po mrówkach, porównać je do siebie i zastanowić jak widzą nas - ludzi. I na tej samej zasadzie czy nie mogą istnieć potężniejsze siły od nas, których nie potrafimy ujrzeć swoimi ograniczonymi ludzkimi zmysłami ale czujemy ich obecność...
    Spojrzeć na ogrom rzeczy których nie wiemy i prawdopodobnie się nie dowiemy, nawet jeśli jako gatunek mielibyśmy trwać jeszcze przez tysiące lat. To jest ogrom informacji, ogrom który przekracza koncepty takie jak "chrześcijaństwo", wychodzi daleko za nie.
  • Asteria 2 miesiące temu
    Cain
    no właśnie o to chodzi. Autor w tytule zadał pytanie i odpowiadamy. Treść publikacji, to Jego spojrzenie na ten złożony temat. Nie widzę potrzeby kłótni, osądów, walki itd
  • Cain 2 miesiące temu
    Asteria ty nie widzisz, ale inni widzą haha
  • Dobranocka 2 miesiące temu
    Cain niedługo będą rozstrzeliwać za przekroczenie prędkości, a ty ciągle będziesz uważał że żyjesz w nieopresyjnym systemie.
  • Cain 2 miesiące temu
    Więc czemu Bóg nic z tym nie robi? Myślałem że żyjemy w katolickim kraju
  • Asteria 2 miesiące temu
    Walka ateistów z nieistniejącym Bogiem, zawsze mnie zastanawiała. Mam tutaj nawet myśl na stronie o wojującym ateiście, który miecz trzyma ale nie za rękojeść, ale za ostrze. Nikt nie komentował :)
  • Notopech 2 miesiące temu
    ''Nie należy wierzyć w Boga?'' — to tak, jakby powiedzieć, że nie należy wierzyć w miłość?
    Przecież miłość się odczuwa, niezależnie od tego, czy ktoś wyznaje to, tamto i sramto... W powłoce śmiertelności mamy do czynienia z pierwiastkami, których nie da się logicznie dotknąć, ale poczuć — owszem!

    Nawet w nadanej etykiecie słowa ''Bóg'', warto byłoby się wpierw zapoznać z rdzeniem praindoeuropejskim — gdzie króluje ''bhaga''

    „ten, który przydziela, rozdziela, udziela udziału, daje pomyślność” — to takie trudne aby zrozumieć?
    ______________________

    Do Caina:
    ''Wiem że na pewno istnieją siły znacznie przewyższające człowieka i jego rozumienie,''
    Są takie siły, które czas mierzy ulotnie, natomiast nieulotnie bywają kompasem bez wskazówek na autopilocie...
  • Cain 2 miesiące temu
    ..."my, Naród Polski – wszyscy obywatele Rzeczypospolitej,
    zarówno wierzący w Boga
    będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna,
    jak i nie podzielający tej wiary,
    a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł,
    równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego – Polski,
    wdzięczni naszym przodkom za ich pracę, za walkę o niepodległość
    okupioną ogromnymi ofiarami, za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim
    dziedzictwie Narodu i ogólnoludzkich wartościach,
    nawiązując do najlepszych tradycji Pierwszej i Drugiej Rzeczypospolitej,
    zobowiązani, by przekazać przyszłym pokoleniom wszystko, co cenne
    z ponad tysiącletniego dorobku,
    złączeni więzami wspólnoty z naszymi rodakami rozsianymi po świecie,
    świadomi potrzeby współpracy ze wszystkimi krajami dla dobra Rodziny
    Ludzkiej,
    pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa
    człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane,
    pragnąc na zawsze zagwarantować prawa obywatelskie, a działaniu
    instytucji publicznych zapewnić rzetelność i sprawność,
    w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym
    sumieniem..."
  • Cain 2 miesiące temu
    Bóg znaczy tyle co czyny ludzi w niego wierzących
  • Asteria 2 miesiące temu
    Niektórzy twierdzą, że jeżeli masz sumienie, to oznacza, że jest w tobie Bóg.
  • Cain 2 miesiące temu
    Asteria Wszędzie tego boga potrafią wepchnąć, nic dziwnego.
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Cain "Bóg znaczy tyle co czyny ludzi w niego wierzących"

    Cain, salutuję 🫡
  • Cain 2 miesiące temu
    JagVetInte 🫡
  • o nim pseud 2 miesiące temu
    W obliczu niepewności, lęku przed nicością i tęsknoty za Absolutem wiara jest najbardziej logicznym wyborem – kompasem moralnym i atutem dla wielu
  • Bettina 2 miesiące temu
    No tak. Bo Bóg to nie mama. Ani tata.
  • o nim pseud 2 miesiące temu
    Bóg często pełni rolę „idealnego rodzica”
  • Bettina 2 miesiące temu
    o nim pseud
    Za przyczyną*
  • Bettina 2 miesiące temu
    Ile jest przyczyn?
  • o nim pseud 2 miesiące temu
    Nie wiem dokładnie, bo mnie noga boli
  • Bettina 2 miesiące temu
    o nim pseud
    https://youtube.com/shorts/yzzx2kLkzJo?si=wCR4aSDD8FV7VTav
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Społeczeństwo japońskie ukształtował konfucjanizm, żaden Bóg, tylko filozofia etyczna, jej wpływ można dostrzec w różnych apektach kultury i tradycji, od systemu edukacji po hierarchię społeczną.

    Japończycy są zdyscyplinowani i pracowici, no i jak to możliwe bez Boga, hę? :)
  • il cuore 2 miesiące temu
    ,,Młot na czarownice" został napisany przez profesorów teologii 🤪
  • Asteria 2 miesiące temu
    Szpilka
    trudno mówić o Japonii, nie zahaczając o kodeks samurajów i jego 8 cnót: sprawiedliwość, dobroć, odwaga, współczucie, uprzejmość, honor, bezwzględna szczerość i lojalność.
    Nie trudno zauważyć zbieżności.
    Tak wiem, wyginęli ostatni samurajowie, ale pozostała kultura, tradycja i mentalność tego społeczeństwa.
    Przypomniałaś mi film "Ostatni samuraj" . Jest w 5 Top moich naj... każdy powinien go zobaczyć.
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Asteria

    Ano, też oglądałam ten film, dawno temu, ale jednak :)
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Il Cuore

    Właśnie, Kramera i Sprengera, a ja czytałam książkę Piekary - 'Młot na czarownice' :)
  • Asteria 2 miesiące temu
    Szpilka
    ostatnia sentencja filmu wyryta jest w mojej pamięci i chyba została moim motto życiowym :)
    ,,I tak przeminął czas samurajów, powiadają, że każdy naród i człowiek ma swoje własne przeznaczenie. Nikt nie zna dalszych losów amerykańskiego kapitana. Jedni mówią że zmarł, inni że powrócił do swojego kraju. Ale ja wolę myśleć, że znalazł spokój, którego wszyscy szukamy, a który bywa dany tylko nielicznym z nas"
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Asteria

    Ładne i też mi się podobuje. Odnaleźć spokój, gdy umysł człowieka stale wzburzony, niemożebne :)
  • Asteria 2 miesiące temu
    Szpilka
    o ten spokój właśnie chodzi...czy Nam będzie to dane? oby
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Asteria

    I tego nam życzę, spokoju :)
  • SwanSong 2 miesiące temu
    Asteria Ten film jest idiotyczny, zamerykanizowany i ma bardzo mało wspólnego z realiami. Bajeczka dla niewymagającego widza.
  • Asteria 2 miesiące temu
    SwanSong
    dzięki za szczerość. oglądam filmy z innej perspektywy. dla mnie ma wartość. wyciągnęłam z niego to czego potrzebowałam. nie chodzi o oskary, oglądalność i ile zarobił ten film
    Taki przykład, film Maska z J. Carrey, zarobił ponad 350 mil. dolarów, a dla mnie straszne badziewie i przez to Jim stracił całkowicie w moich oczach. Żadnego przesłania :))
  • Asteria 2 miesiące temu
    SwanSong
    jaki film polecasz? :)
  • SwanSong 2 miesiące temu
    Asteria Ja nie mówię o box office, tylko o głupotach fabularnych i braku związku z prawdziwymi wydarzeniami, na których się opiera. A że wzbudza uczucia? Owszem, ale czy to usprawiedliwienie dla wszystkiego?
  • SwanSong 2 miesiące temu
    Asteria Co znaczy, jaki film polecam? Cannibal Holocaust, jak chcesz zobaczyć exploitation movie, czy Słodki Listopad, gdy szukasz melodramatu, czy tylko z przesłaniem jak np Parasite. Maska z Carreyem jest świetną komedią, a komedia ma bawić, więc spełnił film spełnił swoje zadanie koncertowo.
  • Asteria 2 miesiące temu
    SwanSong
    w każdym filmie (oprócz dokumentalnych) są pewne ubarwienia, nieścisłości co do faktów czy nawet fantazja reżysera. to oczywiste.to ma wciągać i się podobać. ja nie oceniam tego w tym konkretnym filmie, czyli zły amerykanin, dobrzy japończycy itd urzekło mnie coś zupełnie innego :)

    Cannibal- świetny, Słodki Listopad też kilka razy oglądałam, Keanu dobrze gra :))
    Na tym zakończymy, fajna konwersacja, bez tych niepotrzebnych emocji :)
  • Asteria 2 miesiące temu
    SwanSong
    Maska jest komedią, ale właśnie mnie nic tam nie bawi, ani scenariusz, ani głupawe miny aktora, Maska źle się zestarzała. Mnie wręcz odstrasza i zniechęca :(
  • SwanSong 2 miesiące temu
    Asteria Mnie tam właśnie nic nie urzekło, prócz akcji. Banały wygłaszane przez postacie były słabiutkie. W każdym razie gust to rzecz osobista ;)
  • SwanSong 2 miesiące temu
    Asteria Czyli kwestia gustu, do Carrey'a trzeba mieć odpowiednie podejście. Nie wszystko może być Truman Show.
  • Asteria 2 miesiące temu
    SwanSong
    w tym filmie rozmowy są tylko przerywnikiem najważniejszego...gestów, spojrzeń, ciszy, kontenplacji, spokoju itd, oprócz oczywiście dobrych scen walki
    tak, o gustach nie będziemy rozmawiać :))
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Ja myślę że należy.

    Bo jeszcze ześle plagę co odbierze najstarsze dziecko. A tego nikt nie chce.

    Jak to się mówi... Dobre uczynki (cuda) nie są usprawnieniem dla złych. Każdy ma swój punkt widzenia.

    Wolna wola.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania