Nieczyste Sumienie
Kiedy zostaję sama, jestem łatwym celem.
Mózg niezdolny się bronić, poddaje się bez walki.
Z braku schronienia w kłębek się zwijam.
By jak najmniejszą powierzchnią ciała dotykać przeszłości.
Obrazy ostre jak żyletki tną duszę na strzępy.
Chciwe demony łapczywie łzy spijają.
A może to ja sama i moje nieczyste sumienie?
Komentarze (24)
Dzięki za 5 z anonima : )
Ładnie to ubrałaś w słowa - myślę, że każdy miewa podobne stany, bo każdy czasem czegoś żałuje, coś chciałby zmienić, bawi się w "gdybanie", jakie mogłoby być jego życie, gdyby kiedyś w jakiejś sprawie postąpił inaczej. Tylko że żaden żal ani "gdybanie" już przeszłości nie zmienią i mimo wszystko trzeba iść naprzód, choćby nie wiem jak trudne to było. Zostawiam 5 za całkiem niemały przekaz, odziany w zdrowy minimalizm. :)
Alfonsyna, ogromnie dziękuję za przemiły komentarz : )
Duży efekt wywiera to pytanie retoryczne na samym końcu, podoba mi się. Taki nawet refleksyjny ten wiersz, powiedziałabym. Pewnie się domyślasz, że w takowych gustuję :) Zostawiam 5, miło czasem przeczytać u Ciebie coś wierszowanego.
Dziękuję Rasiu, czasem zgrzeszę wierszem : )
Super 5
Bardzo dziękuję Tina : )
Niby mało, ale przekaz mocny, każdego czasem dopadają grzechy młodości ;) 5
Wielkie dzięki : )
Piękny, smutny i wzruszający, 5 :)
Dziękuję Karola : )
Wow. Dokładnie odzwierciedla mój stan, taki prawdziwy. "By jak najmniejszą powierzchnią ciała dotykać przeszłości." - piękne :) Zakończenie świetne. 5 :)
Dziękuję Ci bardzo, szkoda, że tak się nie da.
Angela, również żałuję :( ciągle jednak próbuję.
Kolejny cudowny i jakże życiowy tekst. Zgadzam się tu z alfonsyną. Każdy miewa takie stany i uważam przy tym, że są to najgorsze ze stanów, jakie człowiek może przeżywać. Czuje się przy tym bezradny i bezsilny, bo wie, że nie uda mu się cofnąć w czasie i zmienić tego, co by pragnął. Żałuje, nie potrafi uciec od przeszłości, która zdaje się go prześladować, a on nic nie może z tym zrobić i to go dobija. Zostawanie sam na sam z myślami jest wtedy najgorszym doświadczeniem na świecie.
Witaj Numi, nie spodziewałam się że zajrzysz. Kawy, herbaty? : )
A teraz na poważnie, bardzo dziękuję za komentarz. Tak sobie czasem myślę, że fajnie by było móc
wyłączyć sumienie, a jeśli nie całe, to chociaż jakiś jego fragment. Łatwiej by było żyć.
Angela, zdecydowanie łatwiej, to prawda. Whiskey z lodem poproszę :P
Numizmat już się robi : )
Głęboki, prawdziwy i dający do myślenia... 5 :)
Zaintrygował mnie, wiersz przeczytałam trzykrotnie... 5 :D :) :3
Ritha, Julsia, bardzo wam dziękuję : )
Cytat:
"Obrazy ostre jak żyletki tną duszę na strzępy."
To najlepsze i najmocniejsze słowa jakie dziś rano przeczytałem,
To lepsze niż mocna poranna kawa!
Dałem 5!
Pozdrawiam!
JP
Dziękuję : )
ładny...5:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania