Noc przy zarzyganych szmatach

A dzisiaj nauczyłam się nie umieć nie płakać

Po nocy w błocie przy zarzyganych szmatach

I kamieniach

Miałam zapalić

 

Nie dałam rady ruszyć ręką i drugą

A nogami to tak ledwo nad ziemią kiedy mnie prowadził prawie niósł

I mówili mi że chciałam krzyknąć

Mruknęłam

Położył mnie w samochodzie

Pilnował tylko

 

Uciekłam a nic złego mi nie robił

I ją zawołałam bo ją kocham i jakoś tak wyszło że my później razem

Namnożyłyśmy szmat

I kamieni

 

A jeszcze wcześniej była zazdrosna

Trzymałam głowę na kolanach jakiegoś faceta

A on głaskał moje włosy tak nie można

Ale czemu była zazdrosna czemu

Przecież go nie znałam

Ani on mnie

 

I nie mogłam spać śpiąc podobno

Siedziałam straciłam kontakt bo pękło szkło

Straciłam buty bo pękłam ja

I taka bez butów w kolejce stoję po kawę

I ciastko które wyrzucę

Jestem brudna czarna prawie

Nie umieram umierając

Zrób mi zdjęcie

 

Śmieję się

Nie wiem z czego

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (21)

  • O-Ren Ishii 04.07.2016

    Dzięki za pięć. Tak na początek, juhu.

  • Okropny 04.07.2016

    Spoks

  • O-Ren Ishii 04.07.2016

    Ech

  • Okropny 04.07.2016

    O-Ren Ishii wolałaś, żeby ktoś inny?

  • O-Ren Ishii 04.07.2016

    Okropny oczywiscie, ze nie. Wolałam, żeby z uzasadnieniem.

  • Okropny 04.07.2016

    O-Ren Ishii wiesz, że czasami wolę znać kontekst, a czasami nie znam, i/lub nie potrafię się wypowiedzieć.

  • O-Ren Ishii 04.07.2016

    Okropny no dobra. I tak kc.

  • O-Ren Ishii 04.07.2016

    Za drugą piątkę też dzięki.

  • Ritha 04.07.2016

    Trzecia moja ;) Znam kontekst ale zachowam dka siebie #pijoku :P

  • Ritha 04.07.2016

    dla*

  • O-Ren Ishii 04.07.2016

    Dzieki, Ritha. Na razie jako jedyna znasz. :D

  • alfonsyna 04.07.2016

    Mnie tam konkretny kontekst niepotrzebny, znam podobne "konteksty" - niby każdy inny, a wszystkie jakoś tak podobne... Jak to w życiu. Ale Ty wszystko umiesz tak zgrabnie odziać słowami, że można się w tym odnaleźć, nawet się nie starając. 5 też ode mnie. ;)

  • O-Ren Ishii 04.07.2016

    Milo mi, dziekuje, alfonsyno. ;)

  • ObcaPlaneta 04.07.2016

    5 :)

  • O-Ren Ishii 04.07.2016

    Dzieki.

  • Billie 06.07.2016

    Ciężko mi tutaj wiele rzeczy rozszyfrować... Jednak poszczególne wersy pokazują mi wiele emocji, domyślam się, że jakieś przykre wydarzenie miało miejsce... ale wszelkie domysły, pozwól, zostawię dla siebie :) Niepowtarzalne są Twoje wiersze i nie do podrobienia. Zostawiam 5 :)

  • O-Ren Ishii 06.07.2016

    Widzisz, Billie, wlasnie nie mialo miejsca. Bylo calkiem smiesznie. ;) dziekuje bardzo!

  • KarolaKorman 06.07.2016

    Obrazowo opisałaś życiową scenkę 5 :)

  • O-Ren Ishii 06.07.2016

    Wielkie dzięki! :)

  • Angela 10.07.2016

    Jedno słowo mi się nasuwa: Zgon : D 5

  • O-Ren Ishii 10.07.2016

    Trafilas! Dziekuje :D

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania