Poprzednie części: nocą
Nocą w moim pokoju
Wieczór już zmęczona kładę się do łóżka,
Do snu kołysanki szepce mi poduszka,
Całość w Zeszycie szóstym mojej książki Opowiadania z zakładką :)
Wieczór już zmęczona kładę się do łóżka,
Do snu kołysanki szepce mi poduszka,
Całość w Zeszycie szóstym mojej książki Opowiadania z zakładką :)
Komentarze (32)
"Strasznie" przyjemna,,, w zasadzie ballada:) Leciutko i z humorem. Oswoiłaś te szkaradne straszydła (mózg okiem się wylewał - poezja), nie powiem. Kapitalnie się czyta a buzia sama się cieszy. Zostawiam 5:)
Tak, oswoiłam te szkaradne straszydła i teraz czuję się wśród nich jak wśród swoich :)
Miałem ochotę wziąć markera i napisać na tej szafie "Tu byłem-Paweł" Fajna podróż po do Twojego pokoju ;-) Też będę dziś udawał, że śpię i zobaczę, co święci się w moim ;-) Super! Przybijam piątkę ;-)
Wpadaj Paweł, zawirujemy lambadę!
KarolaKorman Ha, ha :D Ok,
Dobrze, że rano p[rzeczytałem, a nie wieczorem. Noc bym na tańcach spędził, zamiast snu ;)
Mam kilka uwag, ale drobnych. Lubię takie lekkie wierszyki :) 4,5 = 5.
*W sen błogi wpadnę, w nicość zanurzę. - W sen błogi zapadnę, w nicość się/ w nicości zanurzę. (wyrównanie zgłosek)
*Ziaje chłodem - Zieje chłodem
*Że jak byś go ujrzał (zgrzyta, gdyż wcześniej: żeby, blisko: byś)
*nikt miejsca w szafie - nikt mi miejsca w szafie (wyrównanie zgłosek)
Ty zawsze coś wypatrzysz i dzięki Ci za to :) Mam zawsze problem jak liczyć ,,w'', kiedy łączy się z pierwszą zgłoską kolejnego wyrazu i przez to popełniam takie gafy :(
Jeżeli lubisz takie wierszyki, zapraszam do moich: Śmierć po kąpieli, Nalewka wiśniowa, Wiejskie wesele i innych :)
Karolo, oczy przekazują informację, pod kopułką ją przetrawiam, "na wyjściu" palce wystukują moje sugestie ;)
"w" ze zgłoską liczę jako jedną (bo tak się wymawia głośno). "we" jest oddzielną zgłoską.
PS. Ostatnio mniej mam czasu, ale zaglądnę :)
Zdzisław B. dziękuję za podpowiedzi :)
Chociaż tematem są straszydła i jak twierdzą dzieci, to wcale nie są jakieś bzdury (tylko prawdziwie najprawdziwsze takie), to cała wierszo-bajka jest w bardzo subtelnym i ciepłym klimacie. A z tym, że te wszystkie potwory mieszkają w szafie, a nie pod łóżkiem, to musi być prawda. Czasem jak trzeba się zabrać za porządki, to taki tam bałagan... potworny i straszny. Pozdro ;)
Freya, nie chciałbyś zobaczyć mojego pokoju po takiej nocy, nie wspomnę o szafie :)))
Brzechwowo :) Rytm i rymy spoko. Nie ma to jak nocne pląsy. 5
Dziękuję Pan B, tak, nocne pląsy są wyjątkowe :)
Zrobiłaš jedną literówkę cięgle zamiast ciągle.Tekst jest bardzo fajny,rytmiczny.Daję 5
Dziękuję za czujność, poprawiłam :)
Noc w Twoim pokoju dzieja sie inne rzeczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Leci 5
* Noca
Jak widzisz różne rzeczy się dzieją, ale nie o wszystkich piszę :)
I ode mnie 5, przyjemnie się czyta :)
Dziękuję, Ritho :)
Piszesz o potworniakach z szafy, a mi się to wydaje takie słodkie, ujmujące i ryjek sam się cieszy : ) 5
Cieszę się, że miałaś własnie takie wrażenie, o właśnie o coś takiego mi chodziło, nie chciałam nikogo nastraszyć :)
Świetne! 5
dziękuję pięknie :)
Zasługuje tylko na 5 :). Gratuluję pomysłu.
Dziękuję :)
5 za klimat. Pozdrawiam
Dziękuję i również pozdrawiam :)
Kapitalne! Sunie się wzrokiem po tekście gładko i przyjemnie :) Historyjka godna producentów z Pixara!!!
Spośród całości, u mnie wygrywa dwuwiersz:
Z kąta się wynurza duch w przejrzystej szacie,
Gdyby ktoś go ujrzał, narobiłby w gacie.
(5 - nie może być inaczej)
Cieszę się podwójnie. Jedno, że ci się podobało, drugie, że zaglądasz do moich tekstów, dziękuję :)
Lekko 5 ! :)
Dziękuję, Jo-anko :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania