2NStyl - do widzenia - Pasja
w temacie: Mielony zwany grzmotem
minął wrzesień i październik znów listopad i ta jesień
rozłożyła depresyjny mokry szal
nie żałuję wiosny lata drinków kaców i świetlików
lecz jednego bezustannie jest mi żal
ref: addio grillowanie w ogródku ulubionym
mielone serwowane na mój zimowy stół
nadchodzą ciemne mroki wieczory z herbatkami
tęsknoty za sznyclami nalewek spitych w dno
to nic że będę bić smażyć jeść i marzyć
to wspomnę nieraz wasz niezapomniany smak
w ten kawał grzmotu wyłożony
ref: addio grillowanie w ogródku ulubionym
mielone serwowane na mój zimowy stół
też na trawie chłopiec był w poziomkach zaplątany
lecz w miłości do kotleta zawieszony
gdy wiatr wyrywał mnie z jego ramion
uchwyciłam ostatni kęs mięsiwa na jesienny spleen
ref: addio grillowanie w ogródku ulubionym
mielone serwowane na mój zimowy stół
Komentarze (54)
Będę typowała tym razem na koniec bitwy:)
A szklarniowe bez smaku, zostają passaty na chlebek, przepyszna jest z oberżyny, ale ta z Bułgarii :)
Spróbuj, powinna być zwarta - jak na obrazku poniżej, taka nadaje się na chlebek :)
https://allegro.pl/oferta/przecier-pasta-puree-z-baklazana-540g-siberia-group-17288268040?srsltid=AfmBOooVT_1aP8VMKNhGxIzGeo2-2puzRR2C6g5tyuMnaak6ZeIkI2T1&dd_referrer=https%3A%2F%2Fwww.google.com%2F
Ano :)
Tymczasem, się wymiksowuję :)
Dekaos
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania