Od dziś
Od dziś udaję, że jestem normalna
Zaś wszystko co było odeszło w niepamięć.
Od dziś udaję, że jestem normalna
I sztorm uczuć sprzecznych więcej mnie nie złamie.
Od dziś udaję, że jestem normalna
Że nie boję się w kątach pokoju ciemności.
Od dziś udaję, że jestem normalna
Dziurę w sercu zatkam barwami przyszłości.
Od dziś udaję, że jestem normalna
Mam przyjaciół, którym zależy na mnie.
Od dziś udaję, że jestem normalna
I to nie łzy, to tylko deszcz po policzku płynie.
Komentarze (33)
Bardzo emocjonalny wiersz. Aż boli jak się czyta. Nie napiszę, że jest piękny (chociaż jest) bo w tym przypadku chyba nie powinienem tego pisać. Zostawiam 5
Bardzo dziękuję Teodorze.
I ta końcówka... 5 ode mnie również:)
Dziękuję ślicznie : )
Dołączam się 5
Bardzo dziękuję : )
Tyle emocji w tak kródkim wierszu.
5
Serdeczne podziękowania :)
O matko, jaki piękny... Końcówka jest przepiękna, nie wiem co powiedzieć... Tyle emocji. Powtórzenia robią tutaj dobrą robotę :) Wielkie 5 ode mnie :)
Oj, bardzo dziękuję, jestem trochę zaskoczona tak pozytywnymi opiniami : )
Piękny i mocny, jak dźwięk uderzonej stali. Pytanie tylko dla kogo udajemy...?
Bardzo mi się spodobał :)
Udajemy dla samych siebie, jeśli uwierzymy we własne kłamstwa, może staną się bardziej prawdziwe.
Bardzo dziękuję : )
Angela, myślę, że czasem udajemy też dla kogoś, bo ktoś potrzebuje nas silnymi i niepokonanymi ;)
marcepanowypotwor, tak również czasem bywa : )
..5
Dziękuję Marzycielu : )
Podoba mi się, że całość opiera się o ten jeden powtarzający się wers - tak naprawdę to właśnie on nadaje odpowiedniego znaczenia całemu wierszowi. No i chyba nie mogłaby mi się nie spodobać ta ostatnia zwrotka... Czuć emocje, a to bardzo ważne. 5 :)
Dziękuję Alfonsyno, czasami tak właśnie się czuję, że tylko udaję normalność : ) 5
Angela, chyba każdy takiego uczucia czasem doświadcza, chociaż tak naprawdę "normalność" też jest trochę kwestią postrzegania - ilu ludzi, tyleż i definicji. ;)
alfonsyna tak sobie myślę, że fajnie by było wypośrodkować, nie być nienormalnym, ani
nadmiernie normalnym (nudnym) : )
Angela, ja się staram trzymać przeświadczenia, że każdy człowiek jest ciekawy na swój sposób - tylko nie u każdego łatwo to zauważyć. :D
Też podoba mi się powtarzający się wers. Z każdym kolejnym czekałam na to, czym tym razem mnie oczarujesz i zaskoczysz. A co do udawania, hm, każdy czasami zakłada maskę, bo tak trzeba, bo ktoś tego od nas oczekuje. Prawdziwe słowa zgrabnie zebrane razem dały ciekawy efekt. ;) 5
Ausek, gorąco dziękuję za miły komentarz : )
"Zaś wszystko co było odeszło w niepamięć." - tutaj "co było" ubrałabym we wtrącenie
Ostatnia strofa skojarzyła mi się ze słowami piosenki "Szczęśliwa" zespołu IRA. "To tylko deszcz, nie moje łzy" - tak śpiewali. Mnie również podobał się powtarzający wers, całkiem ładnie Ci te wiersze wychodzą :)) Zostawiam piąteczkę z małym minusem.
Dziękuję Rasiu, pisząc nie myślałam o żadnej piosence, i właśnie przypomniałaś mi o tym kawałku.
Muszę przyznać, że kiedyś bardzo go lubiłam : )
Każdy w życiu ma takie chwile, że chce o czymś zapomnieć, przekreślić. Ten wiersz oddaje to w 100%. 5.
Serdeczne dzięki : )
"Dziurę w sercu zatkam barwami przyszłości." - piękne :) 5
Dziękuję : )
Tyle emocji, cierpienia i woli przetrwania, pięknie 5 :)
Dziękuję Karolka : )*
Całość bardzo przyjemna, choć trudna... Jedynce, co "rzuciło" mi się w oczy to to, że nie zaczyna się raczej wersu od "Że", chyba, że chciałaś kontynuować jeszcze poprzednie zdanie, to wtedy z małej litery i po przecinku :) Ale całość do mnie trafia przekazem, też wydaje mi się, że jestem jakoś odmienna od ludzi, których spotykam na swej drodze... Pozdrawiam Cię serdecznie "nienormalna" Angelo, a może czasem nienormalność jest potrzebna? :)
Serdecznie dziękuję za komentarz i zgadzam się całkowicie, jest potrzebna, bez niej byłoby nudno : )
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania