Krzyk zwiastuje narodziny jakiegoś życia... siekiera i zabicie krzyku, później przesiadywanie w tym miejscu jakby nie można było oderwać się od cierpienia. No i wtedy nie było życia, egzystencja tylko.
Na końcu, jakby pogodzenie, próba zapomnienia, i znowu nowe życie, jak nowa szansa na bycie człowiekiem?
Możliwe, że poszłam w maliny. Ciężki temat i obrazy.
Grafomanka Jeśli ktoś czerpie z tych tekstów cokolwiek bądź po prostu podoba mu się ta pisanina... sprawia to małą satysfakcję. Jak będę miał możliwości, zawsze coś wrzucę.
Sufjen
Nauczycielka fizjologii, ale bylam odpytywana z chemii data mi siẹ wygadać. A potem mi powiedxiała ~ Pani umie myśleć, .. jeszcze siẹ pani naucxy...
Drzewa są jak ludzie, umierają stojąc, Poruszasz bardzo ważny temat przemijania. Człowiek zabija naturę, i zabetonowuje jej usta, by nie krzyczała. Jesteśmy tylko na chwilę i to my dajemy życie i poniekąd odbieramy. Martwe drzewo nie zakrzyczy i nie zasmakuje powietrza. Jednak nikt do końca nie zagłuszy ciszy i od korzeni pojawi się nowe istnienie.
/Na znak pokuty. Milcząco przyzwolił na obecność/... Nie chcę pokutować i dziękować za życie. Chcę mieć swoje miejsce tutaj, gdzie żyję i chcę wolnych decyzji.
Ciężki tekst zbudowany z rusztowania wartości jakie powinny być dotykalne poprzez zmysły.
Sufjen↔Tekst brzmi niczym przypowieść o śmierci i powrocie życia, z siłą roztrzaskania betonu.
Podobno każde puste miejsce na Ziemi, zostawione przez śmierć, jest wypełnione jakimś życiem,
gdyż próżnia, nie pasuje "do reguły egzystencji"
Tekst skłaniający do zamyślenia. A jakiego? To już zależy od czytelnika.
Pozdrawiam😀:)
Zapraszamy do wzięcia udziału w LBnDrabble!
Tematy do wyboru: Rekawiczki - Pożądanie
W tekście można zamieścić obydwa tematy, albo jeden z dwóch. Do wiadomości! Piszemy jedno drabble.
Piszemy do 08 października, do północy. Zatem do dzieła!
Tutaj znajdziesz odpowiedzi na pytania: https://www.opowi.pl/konkursy/ https://www.opowi.pl/profil/lbndrabble/opis
Liczymy na Ciebie!
Literkowa
Komentarze (30)
Krzyk zwiastuje narodziny jakiegoś życia... siekiera i zabicie krzyku, później przesiadywanie w tym miejscu jakby nie można było oderwać się od cierpienia. No i wtedy nie było życia, egzystencja tylko.
Na końcu, jakby pogodzenie, próba zapomnienia, i znowu nowe życie, jak nowa szansa na bycie człowiekiem?
Możliwe, że poszłam w maliny. Ciężki temat i obrazy.
Nie poszłaś. Poza tym, dziękuję za wizytę. Pozdrawiam :)
To dobrze.
Fajnie, że wstawiasz teksty.
Pozdrawiam również
Grafomanka Jeśli ktoś czerpie z tych tekstów cokolwiek bądź po prostu podoba mu się ta pisanina... sprawia to małą satysfakcję. Jak będę miał możliwości, zawsze coś wrzucę.
''A wraz z, nim wszelki oddech.'' - wyrzuć przecinek i po układanki też.
Błąd durnego autokorektora. Dzięki za czujność
Witamy w Bitwie i życzymy powodzenia i dobrej zabawy
Literkowa
Jeszcze olinkuj na Forum
Zaczęło się od krzyku. Powiadają, że istniał tu i teraz, a istnieć to łączyć się z tym, co wokół nas.
Usta, ale już nie nos, służą do przyjmowania pokarmu, niestety, nie odżywiamy siě praną, I do komunikacji.
Nic z tego nie rozumiem, ale proszę o to, żebyś zaprzestała komentowania pod moimi publikacjami. Pozdrawiam :)
Jesteśmy widoczni dla otoczenia, ale też my je widzimy.
Usta to receptory.
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-proze-linki-do-w934/ - tutaj wklej link
Podziękował. Podlinkowane :)
Sufjen
Nauczycielka fizjologii, ale bylam odpytywana z chemii data mi siẹ wygadać. A potem mi powiedxiała ~ Pani umie myśleć, .. jeszcze siẹ pani naucxy...
Lubiẹ to wspomnienie.
Sorry, sorry, po prostu umiesz ...
Drzewa są jak ludzie, umierają stojąc, Poruszasz bardzo ważny temat przemijania. Człowiek zabija naturę, i zabetonowuje jej usta, by nie krzyczała. Jesteśmy tylko na chwilę i to my dajemy życie i poniekąd odbieramy. Martwe drzewo nie zakrzyczy i nie zasmakuje powietrza. Jednak nikt do końca nie zagłuszy ciszy i od korzeni pojawi się nowe istnienie.
/Na znak pokuty. Milcząco przyzwolił na obecność/... Nie chcę pokutować i dziękować za życie. Chcę mieć swoje miejsce tutaj, gdzie żyję i chcę wolnych decyzji.
Ciężki tekst zbudowany z rusztowania wartości jakie powinny być dotykalne poprzez zmysły.
Pozdrawiam serdecznie
Dziękuję za konstruktywną i wartościową opinię. Pozdrawiam :)
Sufjen↔Tekst brzmi niczym przypowieść o śmierci i powrocie życia, z siłą roztrzaskania betonu.
Podobno każde puste miejsce na Ziemi, zostawione przez śmierć, jest wypełnione jakimś życiem,
gdyż próżnia, nie pasuje "do reguły egzystencji"
Tekst skłaniający do zamyślenia. A jakiego? To już zależy od czytelnika.
Pozdrawiam😀:)
Dzięki, DD za wgłębienie się w tekst. Dużo dobrego dla Ciebie :)
Sufjen
Nie siema.
spoko
Dzięki za odwiedziny i dobre słowo :)
To żeś pojechał... W którą stronę nie czytać dwuznaczność, niełatwość i głębia psychy przetrąconej...
Studium zmęczonego życiem człowieka. Dzięki za odwiedziny :)
Sufjen no właśnie, życie potrafi przeczołgać i pogruchotać
Zapraszamy do wzięcia udziału w LBnDrabble!
Tematy do wyboru: Rekawiczki - Pożądanie
W tekście można zamieścić obydwa tematy, albo jeden z dwóch. Do wiadomości! Piszemy jedno drabble.
Piszemy do 08 października, do północy. Zatem do dzieła!
Tutaj znajdziesz odpowiedzi na pytania:
https://www.opowi.pl/konkursy/
https://www.opowi.pl/profil/lbndrabble/opis
Liczymy na Ciebie!
Literkowa
O kurde.
Mocne.
W sensie pozytywnym.
Pozdrawiam.
Zapraszamy do głosowania.
Czytamy, komentujemy i nagradzamy według zasady: 3 - 2 - 1 plus uzasadnienie; dlaczego?
Linki do opowiadań znajdziesz na Forum;
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-proze-glosowanie-w935/#reply
I tam zagłosujesz.
Głosowanie potrwa do 13 października do godz. 23:59
Literkowa
Czasem mężczyzna musi zrobić to co trzeba, niezależnie od tego ile z tego powodu spadnie na niego cierpienia i wątła perspektywa na odkupienie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania