Polakom pomordowym na Ukrainie
Opustoszałe wsie Wołynia,
o pacierz proszą nawet dzisiaj,
wśród zgliszcz upiorny dans wyczynia,
wiatr, by o zbrodniach świat usłyszał.
*
Już nie ma naszych sióstr i braci,
ich krwią tę ziemię Bóg uświęcił,
czy duchy zechcą nam wybaczyć,
że wciąż nie mają miejsc pamięci.
*
Łzy jak korale jarzębiny,
wraz z rosą wsiąkły w ziemię czarną,
kiedy się o nich upomnimy,
ta śmierć na pewno wyda ziarno.
Komentarze (22)
Zgrabnie napisane, nie podważam wagi tekstu,
Tragedia i pamięć potrzebna z obu stron
tylko taka mała uwaga, ci kaci tez już nie żyją
Kogo chcemy osądzać?
"Za grzechy ojców"
Bardziej napisałem, że chodzi o pamięć i upamięnienie, czyli groby, pomniki, cmentarze. To w cywilizacji łacińskiej główny obowiązek żyjących wobec zmarłych. Godne pochowanie ciał. Wcześniej musi być ekshumacja. O każdego Polaka niewinnie zamordowanego na Kresach, ale i wszędzie indziej musimy zadbać. Dla chrześcijan jeszcze modlitwa za zmarłych jest też ważna. Bo cywilizacja łacińska powstała na kulturze chrześcijańskiej. To w zasadzie dwie cywilizacje rzymska i chrześcijańska będące ze sobą w symbiozie.
Nie o zemstę, ale o sprawiedliwość się dopominam wobec ofiar i potępienie zbrodni przez synów zbrodniarzy. Ci współcześni Ukraińcy nie spadli z Księżyca. Oni są ich synami i córkami.
Dodam też, że współcześni Ormianie domagają się wciąż od Turków przyznania się i potępienia zbrodni na Ormianach z czasów I wojny światowej. Wówczas zamordowano w równie okrutny sposób około miliona Ormian. Zrobili to Turcy. Przypomniam, że Niemcy zapłacili reparacje swojej byłej kolonii afrykańskiej Namibii równo sto lat po opuszczeniu tej kolonii przez ich przodków. Co z tego, że zbrodniarze i ludobójcy niemieccy z Namibii już nie żyją. Obowiazek spadł na ich wnuków. Obowiązuje ciągłość pokoleń. Reparacje za I wojnę światową Niemcy przestali spłacać Francuzom przed kilkunastu laty. Spłacały więc wnuki sprawców I wojny światowej.
Ale dałem 5 bo zgrabne, chociaż trochę mniej dosłownych rymów i byłoby już całkiem calkiem
Dziękuję bardzo.
Napisane bez nienawiści. To rzadkie dzisiaj przy takich tematach...
Dzięki Grisza, starałem się symbolicznie, ale ja z symboliką i przenośniami mam kłopoty.
Wiersz bardzo potrzebny, z wysoce ważnym przekazem.
Bardzo to sobie cenię. Atutem tego wiersza jest to, co zdążył napisać
przede mną Grisza.
Sucre, szacunek i serdeczności.
Bardzo dziękuję Shiro, dziękuje i przesyłam nawzajem serdeczności.
Bardzo ważny temat przekazany w ładnej formie. Brawo!
Dziękuję, pozdrawiam serdecznie.
*** Autor:Aleksandra Zaprutko-Janicka W cerkwi słuchali, że żaden ślub z polską kobietą nie jest wiążący. W domu – że ukraińska rasa wymaga „oczyszczenia”. Nawet drogą mordów dokonywanych na najbliższych członkach własnej rodziny
Ślub zwyczajowo odbywał się w parafii panny młodej, a żadne z małżonków nie rezygnowało ze swojego wyznania. Także kwestia przynależności dzieci do Kościoła lub Cerkwi była najczęściej ustalana zgodnie z obyczajem – córki przyjmowały wiarę matki, a synowie ojca.*** Tak z rąk męża - unieważnionego przez popa,
zginęła Polka– matka i żona i jej córeczki 6 lat, 4 lata i 0,5 roku. Wieczny odpoczynek racz dać IM PANIE.
Obyśmy ich wszystkich odnaleźli i urządzili im godne pochowki.
Wiersz potrzebny i dobrze napisany 5
Dzięks za koment. Pozdrawiam czcigodny Sokratesie.
Tak, i tak. Jeszcze powiem: tak.
Dobrze że na spokojnie podszedłeś. Ja nie umiem. Dzięki za ten utwór
Dzięki, dobrze że zajrzałeś Jag. Emocje nic tu już nie pomogą.
Sucre no już nie. Ale wracają, jak twory samodzielne, niechciane.
JagVetInte zupełnie przypadkiem trafiłem na film o zbrodni w Kisielinie. Tego nie da się spokojnie oglądać.
https://www.youtube.com/watch?v=8b05urivJHM
Jak trzykrotnie parę lat temu jeździełem po zachodniej Ukrainie, niejednokrotnie widziałem kikuty spalonych kościołów, wśród których rosną drzewa i krzaki. Po wsiach polskich je otaczających nie ma już żadnego śladu. Mam nawet trochę zdjęć. Niektóre kościoły odbudowują, m.in. w Obertynie, czy w Sokalu.
Sucre obejrzę wieczorem, późnym. Dziękuję.
Przyszła mi myśl na myśl (masło maślane). Zwiedzając Szwecję, zwróciłem uwagę na znajomy widok w kościołach szwedzkich. Ołtarze, dzwony...
Polskie.
JagVetInte polecam cały kanał świadkowie epoki. Jest tam wiele opowieści świadków, nie tylko Wołynia.
Aleks99 https://youtube.com/@swiadkowieepoki?si=6Oy1qciD2n6vI0qN
Przyjęte, dzięki za polecenie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania