Przemyślenia "Nałóg"
Leży półżywy na ziemi, jego pot i krew spływają po policzku. Jego myśli się biją, wszystko zaczynało się tak pięknie. Ładna kobieta i dwójka dzieci, dobra praca, piękny dom. Potem zaczynają się problemy finansowe, przegrywa pieniądze na maszynach, wpada w nałóg alkoholowy, dzieci i żona się odwracają i odchodzą. Zaczynają się narkotyki i ucieczka przed pożyczkodawcami. Nałóg się nie kończy gra na maszynach, wygrywa duże pieniądze i zaczyna pić w barze. Rozsławił się jako szczęściarz, stawia wszystkim piwo. Pożyczkodawcy dowiadują się, gdzie jest i wysyłają kolegów. On zapiera się prosi i błaga, niestety jest za późno, umiera w jakimś liściastym lesie jako zwykły śmieć.
Komentarze (19)
Króciutkie ;-; Weź pisz coś dłuższego... no ale skoro już napisałeś, to miałeś fany pomysł. Ale mogłeś to lepiej rozpisać. Tym razem ode mnie 4
*fajny
Oia Dzięki Wielkie.
Szybko, zwięźle i na temat, fajnie, 5 :)
Sorki, kliknęło się 4, ale opinię znasz :)
Nie gniewam się, dzieki za opinie.
Jak to bywa z nałogiem ;/ Dla mnie 4.
Dziękuję.
Mogłoby być dłuższe,ale podoba mi się. Dam takie 4,ale blisko 5 ;)
To już niech będzie 5,bo i tak mi się kliknęło ;)
Dziękuję.
Gdy jest hossa to masz przyjaciół, a bessa ciągnie cię na dno i nikt nie poda ręki.5.:-)
Dziękuję
Dobry biznes. Do czasu...
Tak bywa, znam kilka przypadków co nałóg zrobił z ludźmi.
Widzę u ciebie znaczny postęp. Historia króciutka i nieskaplikowana ale w tejże strukturze solidna i dopracowana. Dobra robota.
Dziękuję, staram się jak mogę i czytam wasze komentarze które mnie nakierowują.
Jeśli już nie oneshot, to drabble. Dribble ma 50 słów. Z tego. co pamiętam a, i, z, tez się liczy jako słowo, więc u ciebie będzie mniej więcej 103. 4
Okej.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania