Przemyślenia Krystiana
Wszystko się kiedyś kończy. Duża część społeczeństwa idzie zgodnie z "zasadami" które dyktują nam politycy, gwiazdy i naukowcy. Niestety pod koniec życia zdajemy sobie sprawę jak to naprawdę jest. Zamiast się bawić, tkwimy w korporacji kilkanaście godzin dziennie. Dla jednych to ma sens, inni zaś powiedzą, że jest to marnowanie życia. Trudno się z nimi nie zgodzić. Ale tutaj napotykamy granicę, bo ciągła zabawa jest gorsza od ciągłej pracy. Każdy człowiek powinien znać umiar. Ja osobiście uważam że nie wolno marnować życia, ale trzeba też myśleć o pracy i doskonaleniu się.
To na tyle. A wy co myślicie?
Komentarze (12)
Dobra, trzeci raz czytam i tak jakoś dziwnie. Ogólnie tekst dobry, dobrze napisany i ten teges. Co do przemyśleń, trafne całkiem. Praca ważniejsza od zabawy, należy znać umiar itd. Z twojego punktu widzenia wszystko to jest sensowne. I spoko. Ja się poniekąd zgadzam, choć ja mam trochę inaczej w mej głowie. Ta, tekst dobry.
Gratki i pozdro.
Również pozdrawiam. A pisałem to wczoraj podczas przerwy w pracy, zresztą ten komentarz też
Pracujemy do późna, żeby zarobić na życie, ale nie mamy kiedy żyć, bo siedzimy w pracy do późna.
No, ale co zrobisz? Czasami nie da się nic zrobić...
Zawsze można coś zrobić
Najpierw obowiązki, później przyjemności :)
Dokładnie :)
Nawet ciekawy pomysł na takie przemyślenia. Tylko, jak one są tak krótkie, ciężko coś z nich wywnioskować. Mógłbyś drążyć temat do ostatnich sił ;) Osobiście sądzę, że słabe te wymyślenia. A, nie, co ja gadam — przemyślenia! Pierdolenie. To nie sprawa jakiegoś gimbusa, jak wygląda praca w dużych korporacjach. Normalnie. Więc drążysz teraz tematy, z którymi mamy styczność na codzień, i — jakby nie patrzeć — robisz to chujowo. I jeszcze to ,,co wy myślicie"... Serio? A co mamy myśleć? Mamy sie włączać w zycie ludzi, i sterować, czy ma pracować dwie godziny, czy trzynaście? Chuja się znasz, panie. :)
Aa — zapomniałem. Trochę biedna ocena, ale nie dla psa kiełbasa... po co piszesz, skoro nie umiesz?
Pozdrawiam.
Krytyka iście konstruktywna. Nie pozdrawiam ciebie kolego, jesteś zwykłym hejterem. Jak to mówią chuj ci w dupe chlupie :) Gimbusem to ja byłem dawno temu.
Krystku
nie wiem co cpasz, ale masz dobre zielsko
fajnie, ze jestem hejterem, ale nie takie cele działania mam na opowi
Ty masz chujowe opowiadania i to dostrzegam
gimbusem byles dawno temu? Skoro pierdolisz o tym cały czas, to prawda jest pośrodku :)
Co do twojego jak to mówią... nie znam tego przysłwoai.
pozdro, krystek
literatx Wez wyjdz. Mam dość patrzenia na ten nick.
Krystku, Krystku, czasem mam ochotę Cię przytulić :)
Ciesze się :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania