„Ora et labora”
Tynieccy mnisi nie tracą czasu,
ich trud codzienny wydaje plony,
według reguły módl się i pracuj
żeby Stworzyciel był uwielbiony.
W starym opactwie na orlej skale,
talenty z niebios nam dane mnożą,
żeby przez dzieła duże i małe,
w świecie umacniać wciąż chwałę Bożą.
Modry nurt Wisły co dołem płynie,
jest niemym świadkiem tego co było,
od wieków świadczą słowem i czynem,
czym jest naprawdę wcielona miłość.
Komentarze (5)
Elka II się nie napracowała, a i tak do nieba...
anglikańskiego poszła ¬‿¬
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania