„Ora et labora”

Tynieccy mnisi nie tracą czasu,

ich trud codzienny wydaje plony,

według reguły módl się i pracuj

żeby Stworzyciel był uwielbiony.

 

W starym opactwie na orlej skale,

talenty z niebios nam dane mnożą,

żeby przez dzieła duże i małe,

w świecie umacniać wciąż chwałę Bożą.

 

Modry nurt Wisły co dołem płynie,

jest niemym świadkiem tego co było,

od wieków świadczą słowem i czynem,

czym jest naprawdę wcielona miłość.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • il cuore 3 godz. temu
    W Toruniu zamarzła Wisła😬
  • bogumil22 2 godz. temu
    A w Gdańsku zamarzła Motława.
  • Sucre 2 godz. temu
    U mnie zamarzła kałuża.
  • Szpilka 2 godz. temu
    Labora, labora, aż się zaorasz,
    Elka II się nie napracowała, a i tak do nieba...

    anglikańskiego poszła ¬‿¬
  • Sucre
    Ora et labora, bardzo cenne reguła.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania