Ozar
¡!!!!, !!!!!!!?!?!!!!!!!!!!
:?????;!!!!!!!!! !!!!!!!,,
¡¡!!¡¡!!!!!!! - hmmm !!
O !!!!!! A ??????????
Aha!!!!!! Ooooo????
!!!!!!!! !!!!!!!!!!
Chyba napiszę wiersz
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?????
Koniec
¡!!!!, !!!!!!!?!?!!!!!!!!!!
:?????;!!!!!!!!! !!!!!!!,,
¡¡!!¡¡!!!!!!! - hmmm !!
O !!!!!! A ??????????
Aha!!!!!! Ooooo????
!!!!!!!! !!!!!!!!!!
Chyba napiszę wiersz
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?????
Koniec
Komentarze (84)
Piękność nad pięknościami
Nic więc ej
Regimus ok dzięki
Nie kumam o co tu chodzi !!!! Coś Ci się nie podoba ... To napisz co ???
Wszystko mi się podoba ;) to żarcik
Bo jak nie kumam to szlak mnie trafia !!!!
No w sumie to spam poetycki jest...
Hahaha hahaha. Kurwa. 6+
:) ¿
Miałem się dziś nie udzielać, ale czapki z głów.
Padłem
Wiersz wart analizy literackiej.
Z przymrużeniem (mojego) oka ;-)
Ja to przeanalizowałam, i...:
,,¡!!!!, !!!!!!!?!?!!!!!!!!!! -tu gość wykrzyknął pytająco
:?????;!!!!!!!!! !!!!!!!,, - tu pytając, krzyczał
¡¡!!¡¡!!!!!!! - hmmm !! - tu krzycząc się zaplątał, ale coś mu w głowie zaświtało
O !!!!!! A ?????????? - tu doznał olśnienia
Aha!!!!!! Ooooo???? - tu pojął w czym rzecz i aż sam się zdziwił, że to takie proste
!!!!!!!! !!!!!!!!!! - tu musiał wykrzyknąć entuzjastycznie
Chyba napiszę wiersz - tu nieśmiało nabrał chęci na to, co wreszcie do niego dotarło
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!????? - tu kolejny entuzjazm uwieńczony odrobiną powątpiewania, czy aby na stówę potrafi to zrobić
Koniec'' - a koniec jak to koniec, był początek, to i koniec być musi
Jeżeli pomogłam coś zrozumieć kolejnym czytającym, to wielka radość :D
Pozdrawiam :) 5 :)
Karola masz mistrza ! ;-D
Rozwiałaś wszelkie wątpliwości i pomogłaś niejednemu z nas ;-) Pozdrawiam, kawał dobrej roboty ;-)
Karola, jesteś genialna :)
Ja tylko dopowiem, że jest to wiersz o autorze, który napisał ten wiersz i nie jestem nim ja
Dziękuję :)
Wyższa szkoła jazdy : D
Szkoda, że to już nie na tytułu: Ozar.
Szkoda bardzo, bo pod tym kątem było przegenialne
Wieeesz, nie sądziłem, ze go tak to zaboli. :) Ale to teraz bardziej poezja, bo Ozar jest w domyśle ;)
Nuncjusz, ja nie widziałem, że go zabolało, bo wczoraj mnie prawie nie było, ale jak to przeczytałem "w oryginale", uznałem za mistrzostwo.
No, ale chuj tam.
Jednak szkoda, bo bez tego odniesienia jest już chujowsze.
Ja se już będę i tak wyobrażał tak, jak na początku.
Canulas no zobacz niżej, dalej chyba boli :) patrz na adres, tam jest oryginalny tytuł, no i moze kiedys, jak sprawa przyschnie, wróce do tego co było
Nuncjusz, nie no, chyba udaje. Tak mi się wydaje, bo jak nie, to trzeba karetkę. Na pewno udaje
Jak się miało siłę powiedzieć a, to się przy a powinno zostać.
Ja wczoraj przez ten utwór musiałem rozdanie opuścić.
Kapitalne było
Canulas och ech ja jestem wrażliwy na cudzy ból :)
Nuncjusz, to zacne. Dobryś człowiek.
Nie mniej, było kultowe w mym skromnym odbiorze.
Powiem tak: Czytając, wyobrażałem sobie obiekt z przerysowaną z niezrozumienia gestykulacją i zmienną mimiką.
Canulas, no nie wierzę. Chuj, jak coś, może być na mnie.
Warto
Aaaaaaaaaaa nic nie kumam !!!!
To, że często używasz trzech wykrzykników, to pół biedy. Taki styl. Ale ty jeszcze robisz przed nimi spację! A to już błąd pisowni.
Ozar, zgodnie z interpretacją zasad netykiety - drzesz się jak opętany.
Się ponapawam, bo nie wiadomo czy Ci serduszko nie zmięknie znów.
Cudo w tej wersji.
Choć przyznam, pewnie tak jest z większością, że prawdziwe pierdolnięcie jest za pierwszym razem
Canulas zgadza się :) poprawki tylko psują dzieło skończone
Nuncjusz jak se teraz czytam, to tak trochę nadinterpretuję. Wcielamy się. I po tych wszystkich chrząknkęciach docieramy do consensusu, do: chyba napiszę wiersz. Wyrazistość i odrealnienie pełno-krwistej i zarazem ubrane w ludzkie zdanie wypowiedzi, każe nam się dogłębniej pochylić.
Wydaje mi się, że nim doszło do tego błysku, do tego drogowskazu, podmiot przeżywał myślowe kaktusze i rozterki.
Błądził, zbierając dane.
Puentując jednak jest dla niego uwolnieniem. Znalezieniem.
Cudo pod rozważania.
Canulas dobrze kminisz
Poza tym, jak w każdej poezji jest tutaj spory margines do interpretacji ;)
Nuncjusz nawet nie wiesz jak ogromny.
Nuncjusz ja lubię, kiedy coś lubię. Nie udaję, kiedy coś lubię. I cieszę się, że jest coś, co uczciwie lubię.
Jestem czasem cham i prosta, co czasem przeze mnie jaka jednostka ucierpi, ale trudno. To lubię.
Nuncjusz, se wlazlem zobaczyć czy Ci znowu serduszko zmienić nie kazało tego cuda. Z radością widzę, że nie
Canulas nieno, już tak zostanie, aż taką chorągiewką nie jestem
O, żesz kurde mać!
Dzięki :*
Kiedy spojrzę, to się śmieję, wyobrażając sobie siebie w tej sytuacji. Wylałeś kropelkę, a tu masz - nagle rzeka a w oddali wodospad interpretacji. Pozdrawiam - 5
Jakie wołanie, taki odzew.
Przeczytałem komentarze i powiem tak. Jak widzę moje ulubione wykrzykniki, a także znaki zapytania nie są tu mile widziane. rzeczywiście daje ich za dużo, ale tak lubię, lubiłem bo już ich nie będzie. Nie, żebym się obraził, rozumiem intencję Nuncjusza. Jednak sama intencja napisania wiersza chyba nie jest czymś śmiesznym (tu powinien chyba być znak zapytania, ale nie będzie patrz j/w.)
Czyli jak zwykle przeginasz, tym razem w drugą stronę :)
Nuncjusz Jejku dlaczego zaraz przeginam, to też był żart.
Ozar ok. Nie znam jeszcze Twojego poczucia humoru ;)
Ozar, aż dziw mnie ogarnia, żeś nie został mianowany tłukiem, do tej pory.
ot, i mamy przykład Dyskryminacji...
Aisak , Jezu, jak tego Aiska nie lubić ;)
Canulas, znowu wychodzisz poza linijkę z tymi kreskami...
Trudno, jak mi sie coś podoba, mówię. jak nie, też.
Canulas, jak trudno?
trzeba reagować żywiołowo, jak coś nas zachwyca lub wnerwia, po co zastanawiać się, jak inni na to zareagują, a przeważnie reakcje są negatywne (ogół)
tylko, że ja zawsze drę twarz typu !!!!!!!!!!!!!
xD
Aisak , spodobało mi się, to z "tłukiem", bo bardzo lubię to słowo. Jest dla mnie krwiście kolorowe w ocenie.
Canulas, aha Nuncjusz tak mnie pieszczotliwie nazywa, gdy na dobry humor.
lepiej nie wiedzieć, jakich słów używa, gdy ma wkurwa.
A i ogólnie, ponawiam. Treść utworu od strony humorystycznej jest genialna. Zdania nie zmieniłem, tekst nie blednie. Dalej rozśmiesza. Dalej daje w łeb.
No dzięki XD
No piękne, piękne ;p
Tak, żeby było już ko0mpletnie to brakuje jeszcze dwóch moich określeń czyli: Moje, nie moje klimaty i moja, nie moja bajka. I tu mamy komplet. Na tym zakończę. Amen. Było miło...
Nie, komplet by był, gdyby było "ciutek" ;)
O ten :)
Aaaa ten XD
Nuncjusz, no mistrz. No po prostu mistrz.
Kurwa, to jest po prostu piękne. Nie traci nic z pierdolnięcia.
Klasyka jak Linda w Psach.
Brakuje "hahahahaha" !!!!
Kufa!
Ritha trzeba dopisać zwrotkę ;)
Moze nie, lepi nie psuc dziela ;)
Amen :)
A se sam odkopalem. Magia :)
Magic
Zdecydowanie :D
"Kufa, czegoś tu nie kumam" też byłoby dobra puentą
Nie zmienia się cudów. Jak Pan Jezus wystrugał z niczego 50 bochenków chleba i ktoś by powiedzial: nie no, spox on, Czizas, ale może jeszcze cukierki toffi do tego?
To Pan Czizas by się wkurwil i by bochenki mógł zabrać, więc... Niechaj będzie tak.
Tak toffi to już zbędny ekspens :)
Nie zmienia sie cudów, kurwa, prawie zawalu dostałam, jak chcieli Ci (do Canulasa sie zwracam) wyjebać najlepszy wers z Nie ma slonca. Do dziś mnie telepie.
Więc tak, nie zmienia się cudow, racja.
Ritha, nie zmienię tam nic poza przecinkami i (jeśli są) literówkami ;)
Canulas dziękuję.
Za kilka tekstów byłabym w stanie pierdolnąć opowijskim światem, i bynejmniej nie straszę czy histeryzuję, pokazuję jedynie siłę wpienienia.
Oks, teksty Nuncjuszowe się same nie przeczytają!
(w zasadzie za ten jeden)
Haha. A gdzie "nie kumam"???
Akurat wtedy kumał ;)
Genialne to jest, a że z przymrużeniem oka, to mam nadzieję, że rzeczony nie miał tego za złe.
Dawno wyczaiłam, ale z powodu zamieszania jakoś mi umknęło, by zostawić ślad :)
Miał i nie miał - powiedział kot i zdechł :)
To była klasyka ;)
!? ¿¡
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania