Polskim Żołnierzom Niezłomnym
Chłopcem małym będąc, ma ciekawość chciała,
Żeby mi o wojnie Babcia poopowiadała.
O AK-owskich losach porucznika „Woyny”*,
o kolegach z oddziału – Żołnierzach Niezłomnych.
Później dr Kurek też wiele czyniła,
Sił swoich nie szczędząc, wywiady robiła.
Z tymi, co przeżyli zawieruchę wojny,
Przez UB nękani, by być w końcu wolnym.
„Tygrys”, „Kowboj”, „Kwiatek” wiele mieli racji,
Aby bronić Polski w wojskowej formacji.
By broni nie składać, bo „już wyzwolenie”,
Gdy Armia Czerwona sieje zniewolenie.
Czekałem i rosłem, zadając stos pytań,
słysząc fałsz historii o polskich „bandytach”.
Listopada pierwszego, będąc rześkim, młodym,
Znicz ze sobą niosąc, poszedłem na groby.
Klękłem ja pod krzyżem, sam tam w środku nocy,
i błagałem Boga, by zwrócił swe oczy
na Żołnierzy Niezłomnych, tych polskich Rycerzy.
Gdzie który ukryty? W jakiej ziemi leży?
Za Polskę walczyli, oddając swe życie,
Po wojnie ścigani jak zwykli bandyci.
Pan Bóg mnie wysłuchał – moich błagań, pytań,
i wyznaczył do tej pracy doktora Szwagrzyka.
Otoczony naukowców swą wierną ekipą,
„Łączki” grunt przeczesał najnowszą techniką.
Zbadał, gdzie kto leży z AK-owskich formacji,
i tak dokonali pierwszych ekshumacji.
IPN przypomniał ich losy tak szczerze,
Że spokojnie już zasnęli Niezłomni Żołnierze.
Niechaj dobry Pan Bóg ma ich w swojej pieczy,
Białych plam historii wszelkich ran uleczy.
***
Wiersz ten dedykuję polskim Żołnierzom Niezłomnym wszystkich patriotycznych formacji oraz Ich Rodzinom i Bliskim — z pamięcią, wdzięcznością i szacunkiem.
Autor wiersza – Jan Jarosław Zieleziński
***
Dodatek:
Wspomniany w trzecim wersie por. Adam Haniewicz ps. „Woyna” był oficerem Armii Krajowej przysłanym z Warszawy do Lubelskiego Okręgu Armii Krajowej, a konkretnie do Zamojskiego Inspektoratu Armii Krajowej, gdzie służył pod dowództwem majora Jerzego Markiewicza ps. „Kalina”. Był dowódcą tzw. 1 Kompanii Sztabowej Inspektoratu Zamojskiego, do którego należała również (jako krawcowa) Aniela Terlecka ps. „Mała” – wspomniana Babcia autora wiersza. Opisała ona swoje wspomnienia z czasów drugiej wojny światowej w swojej książce pt. „Historia życiem pisana”, a autorowi wiersza przekazała pierwsze informacje o powojennych losach wielu Żołnierzy Niezłomnych.
Komentarze (3)
Miłego popołudnia
Jednak kto obroni prawdę o Polakach, poniżanych przez 'naszych' w Unii.
Kto o tym powie,
co lewactwu świta w głowie.
Dlaczego to wszystko rujnujemy
Co własnym wysiłkiem budujemy.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania