Pop-Wiersz #1 - Dystrakcje
Moje pierwsze podrygi w Pop-Wierszach. Zobaczymy jak wyjdzie
_____________________________
noc odkrywam do Daft Punk
w cyberpunkowym dymie z Dukaja
i chcę by jak w książkach mieć tę moc
zamienić początek zimy na koniec maja
narracją wywołać zwrotne sprzężenie
by odmienić w stosie* wszystkie nieścisłości
albo rzucić się w wir spraw filozoficznych
czy Androidy przetrwają próbę ludzkości
a może w tym Czasie Pogardy do zimna zwróconym
na Twitterze poszperam za Białymi Wilkami
i liczę na to że umysł zajmę na moment
czy będę płakał w hiatusie i tęsknił za postaciami
a wszystkie te sztuczki marketingowe
self-inflicted jak Mentalista
by na chwilę oszukać minus piętnaście
i nie skupiać się na tym jak bardzo pizga
_____________________
*nawiązanie do Stosów z Altered Carbon: https://www.spidersweb.pl/rozrywka/2018/02/02/uniwersum-altered-carbon/
Komentarze (38)
Jakiś bochater wżucił jedynke. Odwarznie!! Ja na wierszach się nie znam, przesłanie kupuję w całości i nieśmiało sugeruję; zejdź z siebie! Wiosna już blisko! Gruda z pod śniegu wyglądać zaczyna i lśnić w słońcu radośnie. Ma się ku wiośnie!
Ja to już przebiśniegi pod kamienicą pielęgnuję :D Oby wiosna nakurwiała szybko, dziękuję! :P
Nie bardzo rozumiem wielkich liter w wierszu pozbawionym interpunkcji, tego się racze nie stosuje. .
Betti, czy mógłbym zapytać Cię, czy jesteś też aktywna na innych stronach? Jestem ciekaw, bo zwracasz uwagę na dokładnie te same szczegóły, przez które nie przeszły do publikacji moje wypociny na jednej z podobnych stron.
Jeśli mówi Ci coś nick Zola111, odezwij się proszę do mnie - krzypaw77@gmail.com.
A proszę o kontakt na priv, bo po wczorajszej zadymie widzę, że ludzie mają tu sporo do ukrycia :) Chyba..
Pozdro
Krzypaw77 mogę Ci tutaj odpowiedzieć, bo ja w przeciwieństwie do innych, nie muszę się chować za maską... Są pewne zasady, których przestrzega każdy szanujący się poeta. Jeżeli stosujesz interpunkcję, używasz wielkich liter, jeżeli rezygnujesz z interpunkcji, nie ma mowy o wielkiej literze. To samo dotyczy wierszy bez interpunkcji, gdzie każdy wers zaczyna się od wielkiej litery.
Nie wiem kto to wymyślił, ale inni jak barany poszli za tym i teraz tworzą groch z kapustą. Wszędzie jest to piętnowane, ale tutaj żyje. Widocznie niektórzy nigdzie indziej nie wystawiają... Dla początkujących jest to mylące. Ktoś, kto tutaj zaczyna, widzi bzdury i powiela, a ci, którzy piszą tak od lat - chwalą. Niestety zderzenie z prawdą, może być bolesne szczególnie, kiedy wypuści się to na inne portale. Na salonach wyśmiewają to bez litości.
betti
No dobrze, rozumiem Cię nawet trochę, bo mam podobne odczucia jeśli chodzi o malarstwo współczesne, jakiś impresjonizm czy inne modern art, gdzie obraz van Gougha kosztuje na aukcji tyle, co kawał szmaty, po której nawiedzony Edek o pseudonimie Fabio jeździł rowerem z oponami uwalanymi farbą.
Tylko, że jeśli chodzi o poezję, to mi się wydaje, że stosowanie interpunkcji lub nie - albo użycie jej w innym miejscu, całkowicie zmienia przekaz.
Andrzej, hrabina salonowa albo salowa :/
oj, Andrzej stoisz w miejscu, jak kołek.
naprawdę aż przykro.
zasady zasady zasady...
Z zasady to łamię zasady.
biedne, nieogarnięte Andrzej :(
Mało tego - takim interpunkcyjnym chaosem można podkreślić uczucia, które targają autorem podczas procesu twórczego.
Krzypaw77 więc nie stosuj interpunkcji, wersy możesz dowolnie układać wg przekazu, niemniej nie mogą być każde zwrotki z innej parafii.
Krzypaw77 po procesie twórczym następuje tzw. obróbka, wtedy stawiasz znaki interpunkcyjne tam, gdzie należy.
W weekend spojrzę na Twoje prace pod tym kątem, bo może znajdę w Twojej konsekwencji jakiś sens.
A wtedy przyznam Ci rację, bo umiem przyznać się do błędu.
Krzypaw77 poczytaj sobie wiersze na dobrych portalach, tam piszą tak jak ja. To nie jest mój wymysł, ale ogólnie pojęte zasady.
Poczytam. Idę już, bo późno jakoś..
Dzięki za poświęcony czas.
Krzypaw77 poczytałam Twoje wypociny, muszę stwierdzić, że wybrałeś styl Riggsa... zabawne.
betti
Dlaczego zabawne? Dostrzegasz jakąś sprzeczność?
Krzypaw77 dostrzegam to samo pióro... Dobrej zabawy życzę.
betti
Pozdrawiam.
betta ty wszędzie i we wszystkich widzisz riggsa albo pasje. hi, hi, hi oni dawno o tobie zapomnieli albo mają głęboko w czterech literach a ty przeżywasz wciąż i wciąż ha, ha, ha ;) i na nowo ;)
Fakt, nie powinno być wielkich liter ;) Pozmieniałem. Zostawiłem tylko w słowie "Anroidy" bo celowe. Dzięki :)
Chyba niektórzy nie zrozumieli tekstu, dlatego taka niska skala ocen i pytania o wielkie litery.
Przyznam, że przeczytałam kilka godzin temu, ale nie załapałam wszystkiego.
Musiałam wczytać się powtórnie, by coś pojarzyć
Trudny tekst. Dla mnie to trudny tekst. Z pojęciami, po które musiałam sięgać w głąb netów.
Po zapoznaniu się jest mi łatwiej odczytać wiersz.
:)
Dzięki :D Cieszę się, że jest lepszy po ogarnięciu wątków!
A co do skali ocen - ja tak mam, że z automatu sieją mi szmaty po publikacjach, jestem nielubiany jeszcze za czasów Ślepca :D
Arysto to tylko zazdrość przez niektórych przemawia. Piszą jak analfabeci, nie rozumieją... te jedynki, to krzyk rozpaczy. Pomyśl, jeżeli wszyscy docenią Twoje pióro, to gdzie oni pójdą ze swoimi wypocinami?
betta ales pierdolnęła hłe, hłe to ta jak ty nie masz juź gdie isc tylko na opowi he,he
akwamen na opowi się bawię waszą bezradnością, gdyby nie to, pewnie już dawno by mnie tutaj nie było...
betta to dokładnie tak jak ha,ha bawie sie twoja bezradnoscia hi,hi
akwamen bawisz się? Z ukrycia, pod zmienionym nickiem... gdybyś się mnie nie bał, to stanąłbyś do otwartej walki, a nie jak tchórz.
betta no mylisz się jak cholercia, klamczuszko, oj mylisz, jestem sam w sobie i byłem kiedy o tobie nikt nie słyszal rybeńko i będę gdy ciebie już nie będzie hi, hi a ty też łązisz pod innym nickiem, pinokio oj łązisz no przyznaj sie, balejarzowa hłe, hłe, hłe
akwamen wymyślaj tchórzu, wymyślaj tylko to masz za argument... żebyś chociaż raz czym konkretnym się wykazał, a ty tylko jak baba płaczesz. Wstyd dla faceta!
betta to zdecyduj się kim mam być facetem czy babą :) nie mam potrzreby wykazywać sie czymkolwiek, jam tylko prosty wodniak, to ty masz udowodnić że jesteś poetką, nic nie pokazałaś narazie, żeby koło takiego określenia nawet stać hłe, hłe
Ps. Napiszesz coś o filmie? Altered Carbon. Dobry, świetny, ujdzie w tłoku?
Napisz!
Altered Carbon - serial - jest w porządku. Mi się podoba, bo kocham cyberpunk, ale są rzeczy, które mogą drażnić, czyli:
1) kreacja bohaterki, która została przesadzona i przerysowana, by potem ją stemperować do kategorii "seksownej znośnej"
2) Intryga, która ma dużo przeskoków myślowych, przez co odbiorca musi sobie uzupełniać informacje i brać niektóre rzeczy na wiarę. W książce to nie występuje tak mocno.
3) Niektóre rzeczy względem książki zmienili drastycznie - na gorsze, moim zdaniem.
4) Główny bohater wymiata momentami za bardzo
5) Za dużo ruchania - to jest przywara większości show obecnie, seks jest nudny -.-
Ale ostatecznie - daję takie 7/10. Fajna fabuła, dobrze się ogląda, Joel Kinnaman daje radę, świetnie zagrał Takeshiego, fajne monologi na początku, GENIALNY world-building i interesujące uniwersum.
Mogę polecić - ale fanom sci-fi i cyberpunka.
Dziękuję za odpowiedź.
Punkt 5 mnie zaciekawił xD
heh, szkoda trochę, że rymy, ale jest naprawdę spoko i puenta jest świetna. Pizga mocno i zimy zła, więc lepiej zagłębić się w cyberpunk. Pop-wiersz pierwsza klasa. Pozdro
A dziękuję :D Miłego!
"narracją wywołać zwrotne sprzężenie" <3
Ciekawy wiersz, coś kompletnie innego od tych, które się tu przewijają na co dzień. I za to chapeau bas ;)
Natomiast forma - do dopracowania. Jeżeli już decydujesz się na rymy regularne, to staraj się wyrównać także formę. Przez to źle się czyta. Żeby chociaż każda zwrotka miała taką samą ilość sylab w poszczególnych wersach.
Tyle ode mnie, chętnie wrócę do Ciebie po coś pop-artowego :)
Fakt, forma do doszlifowania ;) Cieszę się, że podziałała linijka mocno :D
Dam znać, jak coś wykminię!
Arysto być może za mocno :D
Ostatnio zrobiłam się czepliwa, ale zawsze można zrzucić to na karb matury ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania