Pożegnanie
Ostatni wiersz na moim koncie, w perspektywie sporego odcinka czasu. Zarzucam na rzecz prozy.
***
swego czasu byłeś
modlitwą uchroniłeś
dzisiaj stoisz pośród chmur
spoglądając ze spokojem
jestem godna pożałowania
zepsuta niczym stara zabawka
kiedyś miałam sen o wolności
dzisiaj pozostają wspomnienia
wiem że wiele czasu minie
rozumiem sens skutku
wierzę w moc twych słów
może oszalałam
może zagubiłam
to siła jasnej wiary
kocham
tak do końca
Komentarze (16)
Ile mogą dać sensu słowa, odpowiednio ułożone. Najbardziej trzecia, gdybym musiał wybrać. Pozdrawiam→5
Dziękuję Ci za przeczytanie. To był dla mnie ważny tekst, niezależnie, czy jest dobry jakościowo. Po prostu ważny. :)
heh, no to czekam na prozę, bo koniec (chwilowy jak mniemam) z wierszami bardzo optymistyczny. Bardzo spoko. Pozdro
Podbijam się pod señora B. B. - Bardzo spoko
Widać, że pisanie jest Twoją wielką pasją. Czytelnicy również zajmują u Ciebie dostojne miejsca. Potrafisz ładnie rozdzielić te dwie rangi. Efekt bardzo dobry. :)
pięć szkoda mam nadzieję, że kiedyś wrócisz do pisania wierszy
Ładne. Pierwsza zwrotka przypomina mi frazę Gothego "Ponad szczytami spokój", niestety nie pamiętam dokładnie skąd. Po co zakładać rezygnację? Jeżeli proza układa się w ścisły językowy rytm i zaczyna płynąć jak woda z rynny w czasie mega ulewy to jest wiersz i tyle. Tutaj jakby coś się rozsypało i zrobiło się trochę niebezpiecznie. Odejdź od krawędzi.
"Zarzucam na rzecz prozy" - tak. Tak! Taaak!
pa. Żyje pani, pani Cosiu?
Żyję :)
Something - w końcu
Cosia, zgubiłaś nam się w tw ;)
Jak tamten zestaw nie podszedł, to dziś możesz dostać nowiuśki. Ino nalosuj.
Akurat pod te proze Twą ;)
Ritha - dokładnie
Canulas Ale zaraz, zaraz, miały być 2 tygodnie na TW ;p
Something - si. Mijają dzisiaj ;)
Something - czyżbyś pomieszkiwała w klinice "Budzik?"
Dziękuję wszystkim za komentarze - wiele to dla mnie znaczy :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania