Pragnienie płomienia
Chcę byś ten raz jeden ostatni, dziś o nas zawalczył.
Wzniecił w górę płomień, co iskrą na dnie serca tańczy.
Chcę spłonąć w jego żarze, narodzić się od nowa.
Niby feniks z popiołu, pierwszego oddechu smakować.
Chcę oślepnąć od blasku, dłonie namiętnością poparzyć.
Z drżeniem zmysłów zaczekać, co jeszcze może się zdarzyć.
Nie chcę otulona w koc ciepły, słuchać wieczornych mruczanek.
Dziś do cna wyczerpana, usnąć dopiero nad ranem.
Chcę spijać z twych ust nektar, o smaku piekła i nieba.
Być sobą i nie sobą, dokładnie tego mi trzeba.
Komentarze (40)
Wow pięknie!
Pięknie dziękuję : D
5 i ode mnie, a w ostatnim zdaniu się zakochałam:)
Bardzo mi przyjemnie : )
''Być sobą i nie sobą, dokładnie tego mi trzeba.''- To zdanie jest pięknym podsumowaniem udanego związku. 5
Dokładnie tak, Ausek. Dziękuję : )
Super *~* 5 i się chyba zakochałam w tym wierszu :D
Cieszę się i dziękuję za komentarz : )
Bardzo ładne. 5
Bardzo dziękuję : )
Ależ pięknie opisałaś pragnienie :) zostawiam 5 :)
Fajnie, że się podobało : )
O w morde! To bulo...? Piekne, gorace, pelne namietnosci, uczucia, pragnienia, 5!
Miło mi to czytać : )
Uuu. Ogólnie unikam takiej tematyki, ale ten wiersz jest naprawdę pięknie napisany. Warto było go przeczytać. Ode mnie 5
Jestem zaszczycona, dziękuję : )
Przyznam wiersz jest świetny :) Super porównania ale jedno ale,bardzo niebywałe (krótkie pojęcie owego płomienia który parzy i tak dalej wszak nie lubię pisać o tak romantycznych tekstach zbyt wiele ) :) Ale piątkę ci dam, przecież nie jest ze mnie cham (chyba? ) :) Poza tym rymy mi się podobają :D
Dziękuję serdecznie, rzadko pisuję wiersze : )
Tytuł mnie zaintrygował. W wierszu dżemie wielkie pragnienie. Jestem na tak. 5 ;)
Dziękuję : )
PIĘKNE 5:)
Dziękuję pięknie : )*
Jak byś mi tak wyrecytowała, zawalczył bym ;)
to Ty żyjesz??? kope lat :) tu Filip po przeróbkach xd
Powtórzę z Nuncjuszem, Ty żyjesz?! Dziękuję za komentarz i mam nadzieję, że wróciłeś na dłużej : D
No cześć Wam. Żyję i mam się średnio... Wpadłem przypadkiem, pisać już nie piszę
Przykro mi czytać, że już nie Piszesz. Mam nadzieję, że kiedyś to się jeszcze zmieni i będziemy
mieli szansę przeczytać coś Twojego. Liczę również, iż średnio, zmieni się na dobrze. Pozdrowienia : )
Jakie to było delikatne i urocze *.*, zakochałam się w przedostatniej wzrotce, jest dla mnie takim napływem ciepła. Ten wiersz był prosty i pełen ciepła rozchodzącego się z każdym wersem, był takim romansem z krwi i kości - magicznym
A może bardziej pragnieniami kobiety z krwi i kości? : )
Bardzo dziękuję : )
A może bardziej pragnieniami kobiety z krwi i kości? : )
Bardzo dziękuję : )
A ja się zakochałam w pierwszej i ostatniej zwrotce XD
Świetnie Ci wychodzą wiersze, Angela :D Naprawdę mnie zadziwia, jakie postępy robisz *-*
Z wierszami jest zupełnie inaczej niż z pozą, są myśli, pojedyncze, które uwierają jak kamień w bucie,
trzeba je wywalić, bo żyć nie dają i gnębią : ) Dziękuję : D
"Chcę byś ten raz jeden ostatni, dziś o nas zawalczył." - ten przecinek wędruje za "chcę"
"Chcę spijać z twych ust nektar, o smaku piekła i nieba" - zbędny przecinek
Troszkę sobie dzisiaj nadrabiam, podoba mi się bardzo ten wiersz - niewymyślna forma, niedużo treści, ale jednak wiele uczuć. Trochę powiedziałabym nawet, że tekst podchodzi pod taki rodzaj erotycznego uzależnienia od drugiej osoby, aczkolwiek może to być po prostu silne pragnienie przebywania razem :) No w każdym razie pięć :)
Cieszy mnie Twój komentarz, dziękuję : )
Angelo obiecałem zajrzeć jutro, ale skusiłem się już dzisiaj. Wiersz piękny, uczuciowy. Trafia do wyobraźni. Bardzo mi się podoba. Zostawiam 5 :)
A dziękuję ślicznie. A pisałam go dla siebie : )
Angela Na szczęście podzieliłaś się nim z czytelnikami :)
Mogador Miło mi że tak sądzisz, moje giga ego zostało podbudowane : D
Bycie tutaj i zmysłem widzenia podziwiać perełki takie jak ta bezcenne. Jakbym mogła to 100 razy bym te 5 klikała :)
Czuję się deczko zawstydzona Dziękuję : D (promienny uśmiech).
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania