Nie zapuszczałem się tak odważnie w obszar predykcji - na ten moment bardziej obserwuję.:-) Jednak dziękuję Ci za komentarz i pozdrawiam.
Podobno zapachy najsilniej wywołują wspomnienia. Nie sądzę żebym zapomniał kiedykolwiek zapach slamsu. Dzięki za komentarz! Im wolniejsze tempo czytania tym lepiej - bo migawki są krótkie. ;)
Nie
A tu kwestia ma się zdecydowanie inaczej (w Kenii).
Generalnie wpadłem napisać, że masz świetny pseudonim. :-)
Dziękuję za komentarz! Heh, tak już mam, kiedy zbiorę się do aktywności to przeważnie wybieram tą o niskiej gratyfikacji społecznej. :-D
Matatu ciągle jest dla mnie Afryką w pigułce. :-)
Dzięki za komentarz.
Dziękuję za komentarz.
Pewnie, że szkoda. ;-)
Mieszkam w Nairobi.