Punkt widzenia - część 8
Tekst usunięty
............
............
............
............
............
............
............
............
.............
Tekst usunięty.
Tekst usunięty
............
............
............
............
............
............
............
............
.............
Tekst usunięty.
Komentarze (52)
Dobrze, żeś zamienił tego żonę na tę towarzyszkę ;) - "...Wszedłem do baru wieczorem, żeby napić się piwa. Żona wyjechał w delegację, więc nie musiałem się..." - bo to mega nie moralnie i po chrześącijańsku... a swoją drogą, to prawdę powiesz, jak się pomylisz hi, hi
Zastanawiające, że ta dama musiała koniecznie wejść do takiej speluny w tak trudnym i niebezpiecznym czasie... Ciekawe dlaczego. Skrywany alkoholizm i kawa z wkładką? A może luksusowa girl w desperacji, z ulicy przegoniona... i wcale nie taka bezbronna! Wydawała sie taka delikatna... taki błagalny wzrok i nagle kuflem rżnęła jak rasowa, no tego tam...
Morał... ano ciągnie do swoich i żadna elegancka szatka tego nie zmeni!
Za tę żone w męskim wydaniu daję 5 ;)
*niemoralnie i nie po chrześcijańsku - z wrażenia aż błąd popełniłem ;) i
Akwadar to był jedyny lokal w okolicy, który otworzył swoje podwoje mimo zakazu, więc gdzie miała wejść jak miała ochotę na kawę, a była daleko od domu. Nie dopatruj się problemów, tam gdzie ich nie ma. W regulaminie konkursu nic nie ma o chrześcijańskich zasadach. Gdyby było akcję umieściłbym w innym miejscu.
bogumil1 nie czepiam sie, skąd znowu! ;) Bardzo mi sie podoba że bohater ma żonę w męskim wydaniu i zakamuflowana blondyneczka również zajebista, taka normalnie siekiera! Tekst jak wszystkie inne z dozą humoru, wiec czytam między wierszami. Chyba o to chodzi w tej zabawie, prawda? ;)
Akwadar Oczywiście.
Widzę, że zabawa ostro się rozkręca. Mnie wcześniej postrzelili, teraz Puchacza pobili :D
Strzelaniny, bójki pełen serwis. Nasz bar oferuje różne atrakcje :D
Mimo to uśmiechnąłem się przy opisie bójki, doprawdy jak rasowy bokser ;)
Ode mnie leci piątak ;D
Niektóre postacie są bardziej zakamuflowane, inne mniej:)) Dziękuję.
Żona wyjechał - wyjechała
Uspokoił x2 powtórzenie.
//
Hmmm... intrygujące są te prodstarzałe panienki. I barmanka taka spokojna.
*podstarzałe
Wątek barmanki celowo pominąłem, bo jest tu poboczny, żeby nie komplikować fabuły.
No i nie może być inaczej. Mąż szuka rozrywki kiedy żonka w delegacji. Czasy PRL-u kiedy takie delegacje były w modzie hi, hi, hi
Towarzyszu hi, hi, hi
Co uważasz, że teraz nie ma delegacji, że tylko w peerelu były? Są i mają się dobrze, corocznie jest ustalana przez jakiegoś tam ministra, chyba finansów kilometrówka na samochód, dieta dzienna i chyba jeszcze maksymalna stawka za nocleg, ale tego już nie jestem pewien.
Taki humorystyczny, sprawnie napisany ciekawy tekst, a i tak komuś się nie podoba, bo stawia jedynki. Ciekawe komu?
bogumił1 ja też nie wiem, ale nie ma co się tym przejmować. Tekst jest z humorem, a tak właśnie powinno być :D
Bardzo ciekawieś to waćpan uplótł, a tu :” Był wśród nich niespełniony literat o pseudonimie Małoryczy, jakiś bubek uczesany na samuraja próbujący nieudolnie pisać prozą i kilku innych osiedlowych lumpów o wybujałych ambicjach literackich.” jak nic siebie poznaję i wcale mnie to nie obraża. Czyż prawda może obrażać? Może czasem, ale tu jest bardzo oki i w dziesiątkę!
Daję 5 żeby nie było.
Nie wiem za co tak niskie oceny bo dowcip jest bardzo spoko!
Maurycy, powiem ci tak, jak ktoś się chce na siłę tutaj obrazić, to się obrazi, a będą to pewnie osoby niewymienione tutaj nawet z nicku, a jedynie niewyraźnie wspomniane.
bogumil1 nikt się nie obraża i każdy dobrze bawi hi, hi
Akwadar bogumił ma tak po barze... strach go obleciał, ale taki bokser hi, hi, hi
Grzegory ;)
Mnie się podoba:)→Szczególnie przedostatni akapit, bo taki konkretny. Ale całość, też→Pozdrawiam:))→5
Też mi się najlepiej podoba. Przepraszam DoDi, że tym razem o Tobie zapomniałem, ale postaram się pamiętać, przy kolejnych okazjach;))
Jak dopiec podprogowo, za przyzwoleniem, pod płaszczykiem dobrej zabawy - rozdział 62 :)
Johnny nie jest źle, więcej w tym humoru moim zdaniem, poza tym trochę dystansu nie zaszkodzi.
Jeśli jednak tak to odebrałeś, wiedz, że proponując tą zabawę nie to było moim celem.
Swoją drogą czekam na Twoją część :D, jeśli się przyłączysz.
Shogun Specjalnie tak piszę. :P
Johnny2x4 teraz to wiem, skapnąłem się po czasie haha :D
Fragment, przy którym się uśmiechnęłam został już wymieniony.
Pozdrawiam uczestników zabawy
Nie wiem, przy którym się uśmiechnęłaś, ale teraz zmieniłem tekst na nikogo nie obrażający, no może poza głównym bohaterem. Mam nadzieję, że nikt nie zrobił kopii oryginału.
Niezłe, troszeczkę nawet podobne do mojej części, siódemki.
Nie wiem, czy udało Ci się przeczytać starą, czy już nową wersję, która jest gorsza według mnie, ale mnie obraźliwa podprogowo, jak zauważył Johny.
Pięknie!
Och!
Ach!
Żałuj że nie czytałeś oryginału Antoni;)))
bogumil1 więc miej jaja i wstaw ten oryginał
Żona na delegacji a bohater już myk do baru i to jeszcze z blondynką. No, no cicha woda... : )
Bardzo się cieszę, że Ci się spodobało;)))
Bogumile, tekst, nawet w oryginale, nie był zły jakościowo. Wszystko było okey.
Johny, nie był ok, po zastanowieniu, bo był pisany na kolanie i wklejony na szybko, stwierdziłem że był/mógł być bardzo obraźliwy dla pewnej osoby, która na to nie zasłużyła. I bynajmniej nie mam tu na myśli puchacza, bo akurat on opisany jest bardzo realistycznie. Ale dobrze się stało, że nikt tego nie zauważył.
bogumil1 To był sarkazm.
Johnny2x4 ja nie zmieniłem tekstu dlatego, że był zły jakościowo, tylko ze względu na sprawy merytoryczne. No ale jak widzę, puchacz nie potrafi się dobrze bawić, bo dopóki były teksty o mnie to mu pasiło, a jak się pojawił o nim to wybrzydza i smęci. No szkoda.
Tekst został usunięty?
Ktoś poczuł się dotknięty do krwi?
Niektórzy nie potrafią się bawić.
Pozdrawiam
Masakra, zero poczucia humoru;(((
Szkoda że nie zdążyłem przeczytać, ale pewnie napisane było z dużym jajem . Pozdrawiam
Jarku, było zbyt realistyczne, dlatego musiało zniknąć:)))
bogumil1 nie zgrywaj bidaka, wstaw ten tekst i nie rob z siebie sieroty.
Akwi jak już usunąłem to nie będą ponownie rozgrzewał konfliktu, poza tym dysponuję jedynie kopią w wersji hard, więc daruję sobie. Kto przeczytał, to i tak wie o co chodziło.
Pozdrawiam
bogumil1 dla mnie ta hard to soft, dawaj, jak zabawa to zabawa ;)
Akwi wątek zamknięty i nie będziemy do niego wracać.
Można tekst edytować i usunąć przykre dla innych fragmenty.
W tytule jest napisane część 8, po skasowaniu będzie wyrwa w całej serii i Szogunowi może być przykro.
Szogun jest bardzo wartościowym człowiekiem i nie wypada robić jemu przykrości.
Pozdrawiam
Tiaaa... kigja ;)
Akwadar Czy napisałam coś niewłaściwego?
kigja a napisałaś? skąd pytanie?
Co oznacza Tia -
Słowo oznaczające, że wcale nas nie obchodzi, co ktoś do nas mówi, bo nie jest to godne naszej uwagi. Im więcej "a" po "i", tym większą ignorancję to oznacza.
https://www.miejski.pl/slowo-Tia
Stąd.
Pozdrawiam
kigja jak naukowo! jak profesjonalnie! teoria jedno, a praktyka drugie ;)
ja mam swoje www ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania