Pytanie do poetów (Wiersz)
Gdyby wiersze były w stanie
Opisywać co się stanie
Jakbym mógł poezji słowem
Pokierować tak jak wozem
Gdyby mi się tak udało
Narysować przyszłość całą
Tylko tym małym sposobem
że do rymu pisać mogę
Byłaby to umiejętność
Co oznacza moją wielkość
Jednak rymy to nie czary
Możesz im nie dawać wiary
Czyta się je nam wspaniale
Ich autorzy toną w chwale
Lecz czy ma to sens najmniejszy
Wszystkie myśli pisać wierszem?
Przecież trudno dobrać słowa
Pohukiwać w rytm jak sowa
Korzyść też jest z tego żadna
Przyszłość nadal jest szkaradna
Więc się pytam
Bo nie chwytam
Za co, po co?
Kleisz wiersze każdą nocą?
Komentarze (169)
Nazareth Twoje rozdziewiczenie poetyckie jest imponujące! :)
dałem 5, bo nie sposób inaczej. Celne pytanie zawarłeś, o sens? No i widzę, że jesteś pesymistą, co do stanu świata...
Czuje się rozdziewiczony, nie wiem czy mi się podoba :) Ale dziękuję. Nie jestem pesymistą, ani optymistą. Nie obchodzi mnie czy szklanka jest w połowie pusta czy pełna, chce wiedzieć czy to wódka czy szczyny :D
bardzo mi się podoba, choć te pierwsze rymy były dość cienkie (w stanie - stanie) i psuły klimat, bo to to samo :( poza tym rewelacyjne. 5
Taki rodzaj rymu nazywa się rymem homonimicznym ale możemy przyjąć że są cienkie. :D Dzięki za opinię
Nazareth cieknie - źle się je czyta, brzmią tak samo przez co niszczą klimacik
np.
Nikt nie okradł dziś mnie,
Choć uderzyli mnie... nic innego nie wymyślę :P
Karo rozumiem, mogą ci "jazgotać" i nie zaprzeczam. Jednak podany przez ciebie przykład to nie rym homonimiczny bo w tym przypadku "mnie" mam to samo znaczenie w obu wersach. U mnie: w stanie - mogłyby stanie- co nastąpi
"że, do rymu pisać mogę" - bez tego przecinka :)
"Była by to umiejętność" - byłaby*
"Przecież trudno, dobrać słowa
Pohukiwać w rytm, jak sowa" - bez przecinka x2. Pierwszy po prostu zbędny, drugi porównanie proste
Nazareth napisał wiersz, rany, co to się porobiło :D Nieźle jak na początek, ale jeszcze nie idealnie. W kilku miejscach rymy były troszkę niedokładne i wątpię, by był to zabieg celowy. Zdarzało Ci się także gubić rytm, niestety. Na dobry początek zostawiam jednak 4, bo wiersz jest niezły, ale troszkę trzeba jeszcze popracować (w końcu to początek). :)
Rasiu bardzo dziękuję i tak moim zdanie oceniłaś wyżej niż na to zasługuje, nie mniej bardzo dziękuję.
Nazareth, u mnie nie ma naciągania ocen :D
To jest po prostu świetne pytanie :) I ja się pytam, po co?
Dałam 5 :)
Dziękuję :)
Noooooo, próbujemy nowych rzeczy! Jestem pod wrażeniem, naprawdę. Zostawiam 5 :D
Oj zdecydowanie będę się kłócił, że mój tekst wyszedł lepiej niż Twój! 5
Ależ drogi kolego! Nie smarujmy się tu wazeliną! XD Umówmy sie poprostu, że mamy ten sam pogląd na poezję i chodźmy na wódkę, może być nawet z miodem.
Jak na zadeklarowanego prozaika ten wiersz naprawdę jest dobry! I mówię Ci to nie tylko ja, ale i umysły poetyckie (patrz wyżej). A że wódki nigdy nie odmawiam, to bardzo chętnie się napiję! Cytrynówkę robi się na cytrynie i miodzie, jakby coś... :D
Szymon Szczechowicz Cytrynówka bardzo chętnie, Okropny przywoził kiedyś taką wyśmienitą od jednego Litwina. Prawie wogóle nie smakowała benzyną. A w ogóle spróbowałem tej twojej kawy z miodem. Trochę zbyt kwaśne, jak na mój gust, jednak przyznam że nie było to nawet w połowie tak paskudne jak się spodziewałem :)
Nazareth oh, jestem zaszczycony, że ktoś pokusił się jednak o spróbowanie mego specjału! To prawda, miód nadaje takiej kawie kwaśności, a nie, jak można by się spodziewać, słodkości. Wszystko zależy oczywiście także od rodzaju miodu i jego ilości :D No i cieszę się, że nie była aż tak zła!
A co do cytrynówek - mam Ci ja rodzinę na Podhalu. Takiej jak oni to nikt nie robi na całym świecie! Ale i litewską chętnie spróbuję! :D
Następne podejście zrobie z miodem pitnym, albo 50% litewską miodówką. Mam trochę naturę odkrywcy :)
Miód pitny jest najlepszym alkoholem na świecie! To znaczy dla mnie jest... najlepiej gorący, żeby parował i drażnił nozdrza! :D
Szymon Szczechowicz i jakim słowiańskim alkoholem w dodatku. Nie wiem jak to jest że francuzi mogli swoje wina i szampany paskudne wypromować a my z naszym wyśmienitym miodem, nie poszliśmy nigdzie.
Nazareth I nawet u nas, na rodzimym rynku ciężko dostać w knajpach miód! A jak już dostaniesz to cholernie drogi i cholernie mało... dlatego lepiej kupować hurtowo w sklepie! Taniej wychodzi :D
Szymon Szczechowicz No bo to trzeba po conajmniej parę butelek na głowę, żeby to wogóle miało sens.
Nazareth a to prawda akurat! Wiesz co... niby tacy z nas prozaicy a pijemy jak poeci! :D
Szymon Szczechowicz hahaha! Ty jescze masz w dodatku, właściwy poetom, dar celnej pointy!
Nazareth Twoje zdrowie! *unosi w geście toastu piwo, które akurat sączy i ma pod ręką* :D
Szymon Szczechowicz dziękuję, odpowiem spóżnionym toastem gdy tylko upewnię się, że nie muszę dziś operować swym automobilem,
Daję 5, bo mniej się nie da. Fajnie wyszło : )
Bardzo dziękuję.
Cha cha cha! :D Dekadę temu kleiłam namiętnie, Ty kleiłeś o degrengoladzie, może się z tego wyrasta? :D A poważniej mówiąc - w białych wierszach się chyba nie pohukuje, poza tym trafiłam parę razy w życiu na wiersz poruszający naprawdę, więc można ;)
Degrengolada to moje ulubione słowo nie pamiętam jednak żebym coś kleił 0.o. Co do poruszających wierszy to sam znam parę, jednak gdybym się do tego przyznał, nie sprowokowałbym tutejszych poetów do żadnej odpowiedzi :)
Też się czasami zastanawiam, jak piszę ._. Solidne 5, do mnie wiersz trafił ;)
Sympatyczny, lekki wierszyk, wiadomo, że nie jest idealny warsztatowo, ale nie zgrzyta. Jedynie rym słowem-wozem... w ogóle się nie rymuje. Ale to w ogóle. Tak czy siak, podobało mi się.
Masz rację warszatowo napewno wiele pozostawia do życzenia, jednak najważniejsze że ci się podobało. Dziękuję.
Tutaj trochę mi psuje efekt, to że najpierw są rymy, później ich już nie ma. Wie, że to zapewne celowe, w końcu o tym jest ten tekst, ale trochę utrudnia czytanie. Poznawszy Twój nowszy tekst, tu zostawiam 4, ten nowy jest dużo lepszy. I odpowiadając na Twoje pytanie, mi rymy często ułatwiają utrzymanie wiersza w ryzach xD
Powiem szczerze i bez bicia, nie tak do końca to było celowe, poprostu nie jestem zbyt dobrym "rymorobem" :D Dziękuję ci za uwagi, napewno przydadzą mi się jeśli kiedyś postanowię pisać dalsze wiersze :)
Oj postanowisz, postanowisz jeszcze jak przeczytasz komentarz pod "Wypadkiem" xD
"Tylko tym małym sposobem" - tutaj mnie całkiem z rytmu wybiło. Mam takie trochę wrażenie, że nie posiedziałeś na korektą tego wiersze, że jest tak po prostu od tak napisany. A zdarzyło mi się popełnić wiersz - stąd takie małe niedociągnięciaz tym rytmem i rymami. Wiersz na 5 to nie jest, ale też na pewno nie jest zły. Jakbyś przysiadł trochę, napisał kilka innych wierszy, to myślę, że byłbyś całkiem dobrym dziedzicem dziadka :) Mocne 4 zostawiam :D
"A zdarzyło mi się popełnić wiersz" - Prawie jakbyś była koło mnie gdy go pisałem O.o. Było dokładnie jak mówisz, parę osób prowokowało mnie do napisania wiersza więc siadłem i napisałem tak na odczepkę. 4 to itak więcej niż sam bym sobie za niego dał więc bardzo dziękuję :)
Też piszę, więc to znam. Ale gwarantuję, że jak kilka wierszy napiszesz to potem pewne rzeczy pójdą automatem. Z resztą chyba ze wszystkim tak jest. Praktyka czyni mistrza. Wiadomo, że do mistrza to bardzo dużo tej praktyki trzeba, ale posiadanie potencjału to już połowa sukcesu, a Ty go zdecydowanie masz:)
Morelia masz o mnie wyższe mniemanie niż ja sam :) Dziękuję bardzo, nadal jednak czuję się dużo silniejszy w prozie.
Nazareth i pewnie tak jest, ale skoro na jednym polu już jesteś bardzo dobry, to czemu by nie wzbogacić swoich umiejętności. Mniemanie mniemaniem, każdy z nas jest trochę samokrytyczny i to jest dobre w pewnym stopniu, ale trochę wiary w siebie też trzeba mieć, zwłaszcza, że starałam się obiektywnie to skomentować ;)
Morelka ma rację,
Jak połączysz prozę i poezją
rozwalisz ubikację!
XD
Nuero
Neuruś... rozumiem, że ty już po głębszym że taki ucieszony?
Neurotyk
Na ten temat mam wariacje
przedstaw sobie - adnotacje
Jak połączę poezję i prozę
będę potrzebował narkozę
Morelia nie jesz nie :) Nie postawiłaś mi :D
Nazareth :D a ja czopki:)
Neuroś, jak dasz kasę to postawię...O patrz! Nazareth nam się rozwija!;)
Morelia rozwija się jak dywan :) Morelko, wypiłbym z Tobą...
Neurotyk Kto tu pije beze mnie?!?!?!?
Neuruś, ja wiem... Kto by nie chciał się ze mną napić... ;) Może kiedyś się napijemy ;)
O! Patrz! Odezwij się o piciu, a spragnieni odrazu ożywają
Szymon Szczechowicz powiedz wódka a Szymon wyskoczy jak DŻin z butelki
Szymon Szczechowicz, spać.
Nazareth hahaha zakorkowałby sie brodą i trzebaby go było przepychaczką ratować
Pić, nie spać! Jak pijemy, to pijemy, nie ma co się dalej rozwodzić!
Szymon, ale można chyba pić i spać jednocześnie?
Szymon Szczechowicz, spać.
Morelia liczę na to... poważnie XD
Morelia liczę na to... poważnie XD
Morelia chyba jak się śni o piciu, tak jak Szymon co noc xD
Też chcę się napić. ;-;
Ren, jak chcesz spać to idź... Zostaw picie dużym panom i paniom
O-Ren Ishii a ja to się faktycznie pójdę napić
Ren to ja się z Tobą napiję. Zignorujmy tego egoistę Szymona.
Szymon Szczechowicz, Ty, duży panie, nie jesteś wcale taki większy ode mnie :(
Mi się właśnie piwo skończyło...Ale chyba jeszcze cydr mam ;) Neurotyk, ja też!:D Ja zawsze jestem poważna! Taka sjerjozna ze mnie persona;) Oj Lotta, Lotta... jak ty mało wiesz o życiu... ;)
Nazareth to... napijemy się, tradycyjnie, ramię w ramię?
Lotta, oooooo, Kc mocno ❤
O-Ren Ishii oj wiesz mi, jest.,, hahaha
Ren Cb też ;*
Szymon Szczechowicz ależ oczywiście! Tylko proszę, nie piwa wina. Po męsku, berbeluche!
Morelia może dokończysz myśl...
Nazareth ok. Piwo już wypiłem, została mi tylko wódka. Nie wiem co to za wódka, ale ma jakieś napisy cyrylicą... a nieważne, pijmy!
Morelia zabrzmiało dwuznacznie, ale nie wnikam...
Morelia, No chyba nie xD
To ja też idę po coś na dół. O ile nie każą mi iść do piekła. XD
Nazareth .... tylko jedno wam w głowie, prawda?
O-Ren Ishii no to Twoje zdrowie;)
Morelia tak, tylko jedno. Alkohol!
Szymon Szczechowicz Ja mam za to Evana Williamsa, najlepszy stosunek jakość do ceny jakim może się poszczycić burbon z dolnej półki.
Alkohol to i mi, i dobrze o tym wiesz, dlatego nie Ciebie się pytałam xD
Nazareth mam jeszcze miód, wódkę prosto z Chin i kilka innych specyfiów, ale jestem też leniwy, więc zostaję przy wódeczce :D
Morelia, aż się zdziwiłam, że mnie się nie skojarzyło...
Co wy ze mną robicie?! XD
O-Ren Ishii ... to sie nazywa odchamianie... ;)
Morelia zamknij się już i pij! Twoje zdrowie!
Szymon Szczechowicz oj dziękuję, skål w takim razie!
Szymon Szczechowicz za Morelie (bratnią duszę Country) to i ja się bardzo chętnie napiję
Nazareth oj jak mi miło! Aż szkoda, że bourbonu nie mam:P
Morelia skål?! Nie prowokuj bo wyjdzie ze mnie wiking.
Morelia, pf, odchamianie!
Zraniłaś mój uczuć! :(
Nazareth ja prowokuje... no to ... czarki w górę?! xD
Nazareth możesz mówić, że kiepski z Ciebie poeta, że taki prozaik z Ciebie, ale już drugi raz pijemy pod Twoim wierszem...
O-Ren Ishii przepraszam... :( każdy z nas to przechodzi;) nie smuć się tylko pij!
Morelia nie czarki. ROGI! Jak na wikingów brodatych przystało!
Morelia ty chlip białko z czarki, ja idę po mój róg.. i topór tak na wszelki wypadek.
Szymon Szczechowicz prawda... Nazareth... I tu wyłazi z Ciebie najprawdziwsza cecha bohemy. Chwała Ci za to!
Szymon Szczechowicz niech i będzie róg, ale tak chciałam ładnie nawiązać do etymologii słowa... :P
Szymon Szczechowicz piłem kiedyś kąpiąc się w jeziorze i rybą od tego nie zostałem.
Morelia, odchamianie i rozpijanie jednocześnie? Niepełnosprawne... Yyyy, niepełnoletniej?
Idę w to ^^
Morelia topór to cecha bohemy? Pierwsze słyszę :)
Nazareth ale nie dwa razy! I nie ze mną! :D Rogi w górę przyjaciele! Za Odyna!
O-Ren Ishii no! Moja krew! Tylko jak coś to nie ja..;)
Nazareth nie... to że pijemy pod twoimi tekstami ;)
Za Odyna!!!!
Morelia Ty przecież nie masz krwi... tam płynie spirytus :D
Szymon Szczechowicz ciii... nie brzmiało by to tak patetycznie ;)
Szymon Szczechowicz to niech będzie za odyna!
Morelia, spoko, ostatnio Szymon kazał mi wąchać przed piciem koniecznie XD
ZA ODYNA!
Wódkę miałaś wąchać przed piciem... bo tak trzeba, żeby się rozkoszować w pełni! :D
Szymon, ale to "wąchaj" brzmiało agresywnie. XD
A ja chciałam dotrzymać towarzystwa xD
Brzmiało, bo po pierwsze, musiałem czekać na Ciebie z kolejką, a po drugie zadawałaś durne pytania, kiedy ja chciałem już pić...
wąchaniem można więcej zdziałać niż piciem. Ren, Szymon chciał Cię po prosu upić
No ale mogłeś normalnie i później mi odpowiedzieć albo mnie opierdolić, tak? :D
Durne pytania to nieoderwalna część mnie!
Morelia, no wiedziałam. :(
Jak chodzi o alkohol to nie pytaj, tylko rób co mówię. Jak mówię wąchaj - wąchasz. Jak mówię pij - pij. Nie dyskutuj ze starcem w tej kwestii!
O-Ren Ishii Nie przejmuj się, to nie Jeff
Szymon, jasne, jak chodzi o alkohol... Ciągle mi mówisz co mam robić. Np każesz mi iść spać i nie pozwalasz mi już nic powiedzieć, chujku. :(
Morelia, jeśli mówimy o tym samym Jeffie, to ja bym się temu dała. XD
Ja Ci dam ,,chujku" smarkaczu zasrany! Do łóżka i spać! Już!
O-Ren Ishii .... zaczynać mnie przerażać... masz jakie masochistyczne preferencje?
Szymon, taaaaaak?! Nie idę! Znaczy... Do łóżka to idę, ale nie spać!
Morelia, dopiero się dowiedziałaś? XD
Morelia nie wiedzialaś?
Nazareth, hahahaha, H5 XD
O-Ren Ishii widocznie za rzadko ostatnio tu zaglądam... No cóż... Twoje zdrowie, za twoje odchyły!^^
Morelia, Ło, No dzięki!
Ostatnio rzadko moje odchyły wychodzą na wierzch, wcześniej częściej się tu pojawiały. :D
O-Ren Ishii widocznie za mało pijesz...ekhem znowu demoralizuje nieletnich?
Morelia, nie, na pewno nie zdemoralizujesz mnie bardziej niż jestem, więc się nie martw. :D
O-Ren Ishii oj to dobrze... Bo ja generalnie chyba zły wpływ na ludzi mam :P Haha no ale w takim razie mnie pocieszyłaś, jedna ofiara mniej na koncie xD
Morelia, jaaaasne, jakoś nie wierze w ten zły wpływ! :D
Ach, Ren pocieszycielka XD
O-Ren Ishii haha no to żyj w tej niewiedzy, po prostu mnie nie znasz :P
O-Ren Ishii jakaś ty jeszcze naiwna
Nazareth haha, prawda? xD
Ale... Ale... To ja mam mieć zły wpływ. XD
Morelia, zjednoczmy się!
A może udaje naiwną?^^
O-Ren Ishii haha solidarność nikczemnych jajników?:P Hmmm jak to teraz przeczytałam to brzmi co najmniej dziwnie xD No dobrze, łudź się, że nie jestem gorsza od Ciebie ;)
Morelia, w sumie... Jajniki są nikczemne ;-;
Pf! Chyba Ty się łudź, że jesteś gorsza. ^^
Teraz się pokłóćmy. XD
O-Ren Ishii nie kłóć się ze starszymi!>;) Po za tym ja nie zamierzam się kłócić, po alkoholu nabieram łagodnego usposobienia ;)
O-Ren Ishii i co mnie zdeprawujecie?! Hahaha dobre sobie! Ja mam na drgie Degrengolada! Nazareth Degrengolada Zenon Wezyr Wpierdolu Kwiatkowski
O-Ren Ishii i co mnie zdeprawujecie?! Hahaha dobre sobie! Ja mam na drgie Degrengolada! Nazareth Degrengolada Zenon Wezyr Wpierdolu Kwiatkowski
Nazareth och... Jak dumnie to brzmi!;)
Morelia, porwij mnie. Już Cię lubię. Porwij mnie ;-; ❤
Też chcę być Wezyrem Wpierdolu. :(
O-Ren Ishii ktoś mnie lubi!!!!!!!!! Nie wierzę!!! xD Porwać? A będzie mnie stać na utrzymanie?:P
Morelia, balkon mnie utrzyma, to może i Ty dasz radę xD
Zamkniesz mnie w piwnicy, podrzucisz czasem kromkę chleba, czasem przyjdziesz się napić i jakoś się przeżyje ;-;
O-Ren Ishii no dobra... Ostatecznie mam trochę miejsca pod łóżkiem, będziesz z moim psem spać :P Może nawet nalewkami taty się podzielę jak nie będziesz chrapać xD
Morelia, niech będzie!
Hmmm, poproszę mojego tatę żeby nam przywiózł swoje wina XD
O-Ren Ishii wina... no ostatecznie... haha darmowe procenty po ulicy nie chodzą:P Haha No to umowa stoi. Zawsze mówiłam, że alkohol łączy ludzi:P
O-Ren Ishii, morelia, dziadziuś Neurus widzi ze dziewczęta się polubily;) brawo
Aj dziękuję dziadziusiu Neurusiu haha jak mówiłam, alkohol łączy ludzi ;)
;D lulkam:)
Neurotyk lulkasz?
Morelia a Wy dalej gadacie zamiast pić...
Morelia idę spać ;)chcesz ze mną z dziadkiem???;)
Szymon Szczechowicz ... zapomniałeś, że kobiety mają podzielną uwagę? Myślisz, że ja nie piję gadając?
Neuruś... aż tak sobie nie schlebiaj, ale dzięki za propozycję xD
Morelia jestem całkiem ładny:)
Neurotyk aj ja wierzę;) Ale ze mnie wiedźma jest wybredna i pewnie posypałbyś sie przy mnie jak Dorian po zniszczeniu obrazu ;P
Morelia wcale nie:) Z innej beczki, jesteś na autorach opowi na fb?
Neurotyk a jestem:P
Morelia, ano, alkohol łączy ludzi. W połączeniu z opowi... to w ogóle. :D
O-Ren Ishii :)))) Opowi + alkohol + mądrości Morelii= coś wspaniałego
Morelia, dorzucić do tego jeszcze Ren. Cudo. ^^
XD
Morelia Paweł Miastkowski zaproś mnie:)
O-Ren Ishii ależ oczywiście! Istne arcydzieło!
Neurotyk zrobione
Morelia :)
Ty rymorobie jeden, Ty XD
Touche! Kto mieczem wojuje od miecza ginie.
O wow, jakież zamieszanie zrobiłeś. Wyjście ze strefy komfortu, hmm? ;)
Może też kiedyś wyjdę z niej wyjdę i napiszę wiersz, ale chyba nieprędko xD
Całkiem cacy Ci to wyszło :)
"Przecież trudno dobrać słowa
Pohukiwać w rytm jak sowa
Korzyść też jest z tego żadna
Przyszłość nadal jest szkaradna" - mój ulubiony frag. :)
Nie znoszę strefy komforu, wychodzić z niej należy jak najczęściej :) Polecam.
Nazareth masz ciut racji nie zawsze pisząc wiersze jest jednak łatwo,ale czasem (na przykład ja nie potrafię żyć bez rymów są mi potrzebne i raz na jakiś czas ludzie na to narzekają że tak często rymuje) jednak masz rację co do chwały są takowe osoby które piszą dla korzyści i zainteresowania wszak samemu kiedys tak chciałem ale później uznałem że to głupota a człowiek robiący tak to miernota. Mniejsza o to przekaz dobry,myśli wspaniałe zdobyłeś mój szacunek i chwałe :) 5 :D
Dzięki, z tą chwałą jednak nie przesadzajmy. Ot popełniła mi się taka rymowanka i wszystko :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania