Poprzednie części: Schody
Schody 2
O tej porze roku domki nad jeziorem świeciły pustkami.
W jednym z nich zamknęła swój ból.
On nie przestawał dzwonić.
Wysyłał rozpaczliwe sms-y, na poczcie nagrywał przepełnione paniką monologi.
Czytała.
Zastanawiała się, po co ją ratował, jeżeli planował zabić.
W ciszy brakowało odpowiedzi.
Tafle jeziora, gładkie jak lustro, też jej nie przyniosły.
Jedynie z ciemnego kąta pokoju wychodził rak, wpatrując się w nią bezdusznym wzrokiem.
Następne części: Schody 3
Komentarze (20)
Zabił przez zdradę…uciekła tylko po co?
Żeby w ciszy moc oponować ból ,emocje.
Straszny obraz żalu i wewnętrznej pustki
Dziękuję, Aeliora, za przeczytanie i komentarz
Niektórych kochanki namawiają żeby delikwent pozbył się żony ,mówią ,,zabij ją" otruj "irp.Osobiscie znam aż trzy takie które podburzały faceta żeby pozbył się żony - Bożena,Katarzyna,Iwona no i Anna oczywiście choć tej osobiście nie słyszałam jak te trzy poprzednie.
To dobrze, że Rafał oparł się wszystkim czterem. Dzięki temu żyjesz!
Grisza, xD
Grisza no nie do końca ,były lata przemocy ,były wyzwiska i zdrady, był terror i zastraszanie.,,Jak cię strzelę to trupem padniesz i jeszcze się zdziwiłsz która przyjdzie na twoje miejsce " - miwił.Z jego strony też było życzenie śmierci ,,Żebyś już zdechła " - mówił.Na mnie już to nie działa.Znamswoja wartość.Bóg mnie osłania i chroni.
.Zapomniałam o Eli i aborcji do której ja zmusił ją nie uległam.Teraz Ela ma jeszcze dwie córeczki.
ja nie uległam * ja nie zabijam dzieci nienarodzonych To największy grzech.Ania przed kamerą w yt też życzyła wtedy mojemu synowi śmierci...Bożena tak samo
najmniejsza, tak pewnie każda życzyła śmierci, jak i tutaj każda o nim czy o tobie pisała... a prawda jest taka, że ty sama każdy tekst do siebie bierzesz i tworzysz jakiegoś Rafała, i kobiety w niego wpatrzone...
Grafomanka kiedyś znalazłam kolekcje listów od tych kobiet i cały plik zdjęć paszportowych ,chyba że 40 każde podpisane danymi kobiety.To kolekcjoner .Od Anny list też był...i od Kasi która chciała odebrać sobie życie.Z Iwona osobiście rozmawiałam zupełnie niedawno kiedy syn zabrał mnie do niej żeby się rozmówić kiedy na jaw wyszedł romans.
najmniejsza ja to raz z Anią widziałem Krzyśka, co go podwiózł Marcin. Wiesz, ten co Rafałowi robił płytki w łazience, ale krzywo wyszły, więc Rafał zamienił go na Jolkę, ale nie tę Jolkę, tylko drugą Jolkę, tę od biblioteki.
SwanSong płytki w całym domu kladl Szymek ja tylko za nie płaciłam.Wyjatek to płytki obok kominka bo te akurat układał Mateusz od Doroty inaczej ich ułożyć nie szło.
najmniejsza mówiłem Zenonowi, że Mateusz najlepiej kładzie, ale dopiero jak ułożył u ciebie, to i Zenon i Weronika poszli po rozum do głowy i go wzięli.
Grafomanka - Jedynie rak wpatrywał się w nią bezdusznym wzrokiem, rak widoczny na karcie badań.
Nie chce mi się dzisiaj wyjaśniać rzeczy prostych, ani tłumaczyć, dlaczego dopowiedzenia są największym błędem każdego literata
Grafomanka - Nazwałaś ten tekst próbką prozatorską. Dopowiedzenia zostaw dla poezji, proza to nie krzyżówka. Ostatnie zdanie jakby zostało wyjęte z zeszytu ucznia w podstawówce.
infelia, ja nie nazwałam tego tego ''próbką prozatorską'', tylko okruchem prozatorskim, inaczej mówiąc miniaturką.
Dopowiedzenia w poezji? Zabawne...
Ostatnie zdanie jest bardzo dobre. Zamyka temat.
tego tekstu*
Grafomanka - No to rak miał legowisko w kącie pokoju... strzyknął szczypcami na widok Twojego tekstu, tego tekstu...
Nie lubię głupich ludzi i nie zamierzam czytać, co piszą...
Grafomanka typ ma znany vibe
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania