Serce
coś właśnie ma być dane
czuję że nadchodzi
próbuję zatrzymać bieg
nie boję się umrzeć
nie boję się żyć
kładąc znak pokoju
chcąc czuć powiew nowego wieku
a trudności się wdzierają
jednym okiem zabijają
melodyjnie otulają
bez lekarstwa na decyzje
twoja twarz tak słodka
twoja dusza nawiedzająca
wszystko musi budować
wszystko musi jednoczyć
a ja wolałbym wchłonąć
z kwiatem życia w ręku
u stóp kamiennych odłamków
Następne części: Serce
Komentarze (7)
Wiersz bardzo ujmujący i końcówka robi porządną robotę :) Zostawiam 5! :)
Ta druga zwrotka z tymi „ają” to mnie akurat odrzuca. Nie wiem czy to tylko przez to (chyba nie tylko), ale wiersz jest słaby w mojej ocenie, chociaż nie będę zaniżał średniej.
Pzdr
Nie me gusta
Moje też nie.
Troszkę częstochowa miejscami.
"a trudności się wdzierają
jednym okiem zabijają
melodyjnie otulają
bez lekarstwa na decyzje" - słabe i niepotrzebne. Po co to "a" przed słowem "trudności"?
Cały tekst jest przeciętny, z tendencją spadkową.
Czekanie i przeczucie, że zaraz przyjdzie Serce. Moment dziwny, niepokojący, zrównujący życie z śmiercią - stan transcendencji jednym słowem. Trudno go opisać. Rozumiem. Pierwsza zwrotka najlepsza wg mnie.
Nie jest źle bardzo, ale uwagi przedmówców warto wziąć sobie do serca.
_____________
Ciężko przekomponować nie będąc Autorem, więc wybacz wersję taką.
coś właśnie ma być dane
czuję że nadchodzi
próbuję zatrzymać bieg
umrzeć się nie boję
nie boję się żyć
kładąc znak pokoju
chcę czuć powiew nowego wieku
a trudności się wdzierają otulają zabijają
bądź mi lekiem
twoja twarz tak słodka
twoja dusza mówi
wszystko musi budować
wszystko musi jednoczyć
a ja wolałbym chłonąć
kwiat życia
u stóp kamiennych odłamków
nie zachwyca
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania