stuwela – a to gnój
Pochylony nad koszem, do którego wrzuciłem kwit, nawet nie zauważyłem, kiedy szturchnął mnie brzuch wielkiego draba.
– Co jest?
– Co jest?! Oddaj co nie twoje, sukinsynu! – Wielkie łapy chwyciły mnie za gardło i przyparły do muru. Ze świstem łapałem oddech, próbując cokolwiek powiedzieć. Szarpanina na nic się zdała. Wokół zaczęli gromadzić się gapie.
– Oddawaj! Chłopaka okraść?! Parszywiec! Gdzieś to schował?! – Dostałem pięścią w żołądek. Osunąłem się na ziemię.
– Młody, przeszukaj go. – Ręce chłopaczka szybko trafiły na mój portfel.
– Mam! – krzyknął piskliwie.
Stojąca obok staruszka okładała mnie parasolką: "a to gnój, a to gnój".
Komentarze (21)
Ałć. Dostałam tym między oczki. Mocne i prawdziwe w swojej prostocie. Celny strzał. Gratuluję swietnego tekstu.
Dzięki za komentarz. Mam nadzieję że nie bolało. :)
Dobre i przerażające. Są takie sytuacje, że człowiek, zdając sobie sprawę ze swojej bezradności, nawet nie próbuje się ratować, bo wie, jak trudno uwierzyć w prawdę. Najtrudniej, gdy jest się wtedy osamotnionym, pojedynczym.
Najbardziej bolą reakcje "poczciwych" ludzi którzy chcą natychmiast sprawiedliwości. Życie jest pełne takich westernowych linczów. Na różnych obszarach. Czasem i takich miejscach jak to. Dziękuję za ocenę i komentarz.
Zapis i interpunkcja wymagają poprawy, ale poza tym – bardzo dobre drabble.
Co nieco poprawiłem. Dziękuję za Twój komentarz i podwójnie za obecność.
Super tekst! 5
Dzięki. Stuwela to wymagająca forma więc tym bardziej się cieszę taką oceną.
piliery
To żeby było całkiem ok, możesz jeszcze pousuwać spacje sprzed znaków przestankowych, wymienić dywizy (-) na myślniki (—) albo półpauzy (–). "Mam ! - Krzyknął piskliwie." – "krzknął" – małą literą. No i chyba "a to gnój" również po dialogowym myślniku, tudzież w cudzysłowiu. Chyba.
Tjeri Mała litera wywołuje największe dyskusje. Jeszcze raz temu się przyjrzę. Choć myślę że masz rację. Przed "a to gnój" zastosowałem dwukropek. Dlatego nie ma myślnika. Nie zwróciłem uwagi na dywizy. Coś mi się zdaje że to kwestia klawiatury. Sprawdzę. Dziękuję i kłaniam się niczym Broniewski. :)
piliery
Co do "a to gnój" – zajrzyj tu: https://sjp.pwn.pl/zasady/Dwukropek-uzywany-do-przytoczenia-czyichs-lub-wlasnych-slow;629851.html
Tam jest fajnie zebrane. W skrócie: tekst cytowany po dwukropku należy wyodrębnić za pomocą jednego z trzech sposobów: myślnikami, cudzysłowem lub kursywą.
Mała litera rozpoczyna didaskalia dialogowe, gdy opisują one sposób wypowiedzi (np. powiedział, szepnął, krzyknął). Dużą słusznie zastosowałeś tu: "Parszywiec! Gdzieś to schował?! - Dostałem pięścią w żołądek." ponieważ "dostałem..." mówi o tle dialogowym a nie samej wypowiedzi.
Tjeri Dzięki za przypomnienie. Znam to niemal na pamięć. A jednak ? :D Dywiz z tego kompa nie da się zamienić. Będę jednak pamiętał.
piliery możesz po prostu skopiować – choćby z mojej wypowiedzi.
To nie jakiś straszny błąd, ale o wiele ładniej wygląda.
Tjeri nie wiedziałem że istnieje taka możliwość. Stokrotne dzięki.
Bardzo dobre, bardzo.
Udanie oddajesz i absurd tej sytuacji i całkowitą bezradność okradanego bohatera i bezmyślną reakcję staruszki, która widzi tylko fragment, ale wydaje jednoznaczny osąd. Jakże łatwo jej to przychodzi.
A dwaj cwaniacy ze sprytnym planem kradną w świele reflektorów i jeszcze im gawiedź przyklaskuje.
Upakowałeś to doskonale w zaledwie sto słów.
Bajkopisarzu. Niezmiernie mi miło że zajrzałeś a jeszcze bardziej że stuwela Ci się podobała. Sto słów to faktycznie bardzo mało by uwypuklić dynamikę zdarzeń. Bardzo dziękuję.
To jest źle napisane.
Bettinko, :) jeśli uważasz że jest "źle napisane" to zapewne masz po temu jakieś argumenty. Bardzo by mnie interesowały. Mam nadzieję że nie zachowasz ich dla siebie.
Latające ptaszki.
jako że w tej materii są rozbieżne opinie, pozostawię jak jest ale za opinię dziękuję.
Yhm :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania