Stuwela - Zaopatrzeni
W szerokim oknie pasy. Siwe, brązowe. Za oknem czerń. A w niej?
– Szybko! Odejdź! Nie zbliżaj się! Jezuuu! Niee!! – szepty mieszały się z krzykiem i wyciem.
Stałem w kącie sporego pomieszczenia, w którym kłębił się tłum, wpatrzony, niemal martwymi ze strachu oczami, w jeden punkt. Drżący, zdyszany, z zaciśniętymi pięściami.
Potężne, dębowe drzwi podtrzymywały masywne, stalowe sztaby, od podłogi dociśnięte grubymi belkami.
– Po co to? – spytałem.
– Co, po co? Co, po co? Przecież…
– A jak rozwali to okno? Nie będzie jak uciekać! – Na przerażonych twarzach odmalowało się najpierw niedowierzanie a potem zrozumienie.
Wtedy uderzył...
Komentarze (16)
Bardzo ciekawe i klimatyczne, 5, pozdrawiam :-)
Taki mamy na świecie klimat. :) Dzięki, również pozdrawiam.
Dzięki, kochanie. :)
Podejrzewam, że ilustrujesz jakieś aktualne, globalne zagrożenie. Zmiany klimatyczne? Być może, ale niekoniecznie.
Trzeźwo myślący narrator w kontrze do przerażonego tłumu, który ma nadzieję, po rozwiązaniu jednego problemu, a przecież ich więcej.
Pozdrawiam :)
Klimatem się ludziska tak bardzo nie przerażają ale klimat dla rozwoju strachu mamy wyjątkowy. Dziękuję za komentarz.. Pozdrawiam takoż. :)
Fajny klimat. 5
Józefie. Życie wokół go stworzyło i co ciekawsze ewoluuje wyraźnie w stronę dreszczowca. Choć. Czy życie?
dzięki za piątkę. :)
Wyrzucą go drzwiami, to wlezie oknem. Niby znane i wyświechtane powiedzenie, ale podałeś je w bardzo fajny, klimatyczny sposób. Można sobie znaleźć więcej objaśnień do tej scenki – duży plus za taką niejednoznaczność. Pasują i odniesienia do rzeczywistości i fantastyki. Super.
Bajkopisarzu. Miałem dylemat do jakiej kategorii wpisać tę stuwelę. Wpisałem "życie" ale najpierw myślałem o "sf". Super dzięki za "super".
Zablokowali drzwi, a okno zapraszało do wejścia... czyli głupota totalna, bo uniemożliwili sobie drogę ucieczki. Strach paraliżuje na tyle, że odbiera rozum. Kojarzy mi się to z ostatnimi wypowiedziami Tuska, który epatuje strachem, ale nie otwiera żadnych drzwi... więc śmiało można powiedzieć, że tych kilka słów z życia.
Fajny tekst. 5
Tak to bywa że najczęściej myślimy jednotorowo i budując potężne zapory, decydując się na radykalne kroki odcinamy sobie drogę powrotu. Dzięki za komentarz i piątkę.
Wydaje mi się, że przed a powinien być przecinek.
Też mam wątpliwość. Zasady mówią wyraźnie że powinien tam być przecinek. Redukowałem zdania by nadać dynamiki. Faktycznie, dynamika jest większa i czerń się uwydatnia ale za cenę naruszenia zasad. :)
noi ja w tem opowiadaniu jestem
Jak się widzisz tak się piszesz? Nie wierzę. :) dziękuję za odwiedziny.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania