Poprzednie części: świat prawdziwy
świat ułożony
właśnie wyszło mu pół gęby za chmur
wygląda jak po resekcji
jednej szóstej grawitacji
z bakteriami beztlenowymi w ranie
bo tlen nie jest potrzebny do niczego
a kosmiczne bezjądrowce już tak
się mnożą
później
mózg odcina wzrok
wzrok wyłącza mózg
i wszystko chowa się za kolejną chmurą
zdarzeń zwykłych w odległych galaktykach
Komentarze (25)
Kie
Kiepskie jak zwykle, Puszczyk
A co ja poradzę, że się na poezji nie znasz, kozodmuchu?
Z ilu kont już tu poszalałeś?
Czy nie powinno być "zza chmur?" Najbardziej podoba mi się zakończenie od pierwszego "mózg" :) Jakież to prawdziwe.
Masz rację, tak powinno być.
Jak się przeloguję (zaczynam doceniać tę możliwość na portalu. Niech kablarze poczują na sobie własną broń) to poprawię.
Nie wiem też dlaczego nie rozbija mi na strofy.
W edycji jest dobrze.
Może gdzieś ukryte są spacje. Też tak miałam i się rozjeżdzało.
Kocwiaczek Zawsze mi wchodziło bez problemu.
Nie wiem, o co kaman. :(
miruś M poniedziałek ;)
Kocwiaczek Gubię się jak Mańka w Czechach :)
Myślisz, żę to takie proste nie pogubić się między klonami? Spytaj kapusia :)
miruś M nie wchodzę w te wasze zatargi. Nie po to się tutaj zalogowałam. Agresja 0 % ;D
Ciekawe spostrzeżenie → choć krótkie:)
Mnie też czasami nie rozbije, ale przeważnie jak zrobię dwa entery, to jest jeden:)
Jakiś dinks techniczny, Deka :)
Jedynka, jak zwykle dno.
Oo, jakiś ćwok tu przyszedł od konfederatów.
Zmień no klona, bo ten boguś trochę mi się opatrzył.
Chodź kapusiu w moje łapki :)
Nie no nie mów, ze znowu? Co tym razem chlapnąłeś? człowiek znika tylko na jeden dzień pracy a tu tak.
Tekst przeczytam najporządniej z rana zapewne.
Blokowałem zespołowi trolli bogusiowych świętojebliwe wątki.
Z prymitywną propagandą, myśleniem krucjatowym i jezuicką wersją historii.
aaa... Przeczytam jutro ok? Nie wątki tylko tekst. Dziś mało mnie.
Kosmicznie mi się odleciało. A dzisiaj mimo dzikiego poranka pokazało caluteńki ryj. Ono. Ciekawy tekst, jeszcze se wróce ze dwa razy, bo trzy już czytałam. Dobrego dnia.
Zaciekawiłeś... albo się narodzi albo będzie straszyć ... :)))) świat układamy sobie tak jak chcemy, nawet ten zły dla kogoś może być dobry. ale przecież w tytule o to nie chodziło. takie tam moje interpretacje. pozdrawiam
narodzi jeszcze raz...
Sobie powróciłem po donosicielskich perypetiach, to dopiero teraz mogę paniom podziękować za obecność, słowo i własne refleksje :)
Świat ułożony? Enigma?
Czasem prędzej mózg się wyłącza i wzrok widzi to co mózg nie zobaczył. Ale najczęściej jest odwrotnie.
Początku końca nigdy nie ujrzymy u zacietrzewionych.
Pozdr
zza *przyimek tworzący wyrażenia informujące, że coś przestało być zasłonięte przedmiotem nazywanym przez rzeczownik , za nim wytkniesz błędy sam zobacz co odpierdalasz , bo już na samym początku śpiewasz pieśń tirówek które stoją przy drodze . Za kogo się uważasz palancie idź do lasu i weź leki .
Grzeczniej chamie.
Nie pasałem z Tobą krów.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania