-

 

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (65)

  • Wrotycz 02.02.2019

    :))))
    Fantastyczne!
    Jakby nie żyć - każdemu tortury. Czas więc się przyzwyczajać:)

  • stefanklakson 02.02.2019

    W Niebie jak w Piekle :)

  • Wrotycz 02.02.2019

    Na Ziemi... a to już niekoniecznie:)

  • stefanklakson 02.02.2019

    Różnica, nawet jeśli ktoś jest agnostykiem tak jak ja, wydaje się taka, że komuś żyjącemu dobrze będzie łatwiej zasnąć na wieki. Z większym ciężarem śpi się ciężej.

  • Wrotycz 02.02.2019

    W sensie, że nie zmarnował życia, łatwiej umierać?
    Można bez wahań trwać w agnostycyzmie?

  • stefanklakson 02.02.2019

    Mi się osobiście wydaje, że większość myślących osób to muszą być agnostycy, innej możliwości nie ma. Myślę, że łatwiej jest umrzeć komuś kto żył jak należy. Z wielkim ciężarem umierać ciężko.

  • Something 02.02.2019

    stefanklakson Jesteś w błędzie. :)

  • stefanklakson 02.02.2019

    W błędzie z czym?

  • Something 02.02.2019

    stefanklakson Cała Twoja wypowiedź, powyżej mojego komentarza.

  • stefanklakson 02.02.2019

    People with higher IQs are less likely to believe in God, according to a new study.

  • stefanklakson 02.02.2019

    To za mało, musisz uargumentować. Tak to sobie można napisać byle co.

  • Something 02.02.2019

    stefanklakson Cytujesz ateistyczny populizm. Stefanie, to nie jest miejsce na Tego typu dyskusje. Z szacunkiem dla Twoich poglądów agnostycznych.

  • stefanklakson 02.02.2019

    To jest takie gadania mowa-trawa. Piszesz coś, więc podaj argumenty.

  • Something 02.02.2019

    stefanklakson Argumenty przemawiające za Bogiem? Oto Ci chodzi?

  • stefanklakson 02.02.2019

    Something, argumenty, że jestem w błędzie. Wszędzie mogę sobie napisać, że ktoś jest w błędzie, ale bez argumentacji to zwykłe gadanie bez treści.

  • Something 02.02.2019

    stefanklakson Jestem teistką - doszłam do Tego długim procesem oraz życiowymi doświadczeniami. Agnostycyzm jest wygodnym sceptycyzmem. Widzę naoczne dowody, ale i tak nie wierzę, bo nie da się udowodnić. Smutne jest życie, w którym jest tu i teraz... bez perspektyw. Ludzie sami wykreowali taką pseudo-rzeczywistość; szumnie określili to "rozumnym życiem".

  • stefanklakson 02.02.2019

    Po prostu nie jesteś w stanie przełknąć, że należysz do tej mniej inteligentnej części społeczeństwa, jeśli jesteś wierzącą osobą, i na tym zasadza się problem, a nie na tym, że ja jestem w błędzie. Ja rzadko kiedy jestem w błędzie.

  • stefanklakson 02.02.2019

    Mężczyźni nie bywają w błędzie :D Jednak trzeba jasno powiedzieć, że wszelkie wierzenia to bajki.

  • krajew34 02.02.2019

    stefanklakson skoro to bajka, to ja wole w niej żyć. Miałem wiele momentów w życiu, gdzie góra mi pomogła, a przedtem byłem bardzo sceptycznie nastawiony do tego.

  • stefanklakson 02.02.2019

    Na pewno bajki, nie ma co do tego wątpliwości. Jeśli Ci w życiu jest lepiej, to dobrze.

  • Something 02.02.2019

    krajew34 Na ogół tak jest, że najpierw musi przyjść "przełomowy moment". Wówczas otwiera się serce na wiarę.

  • Something 02.02.2019

    stefanklakson Z Twoich zdań bije pycha. Przykre to.

  • stefanklakson 02.02.2019

    Np. Holocaust.

  • stefanklakson 02.02.2019

    Albo Jihadi John mordujący bez litości niewinnych ludzi.

  • stefanklakson 02.02.2019

    Z moich zdań wynika jasne pojmowanie rzeczywistości, i nic więcej.

  • krajew34 02.02.2019

    stefanklakson człowiek wszystkiego nie pojmie, od zwierząt nie wiele nas dzieli, a zachowujemy się, jakbyśmy byli nadistotami. Tam gdzie dobro jest i zło, ta odwieczna równowaga musi istnieć. Nie ma jednego bez drugiego, zresztą po to dano nam wolną wolę byśmy robili, tak jak chcemy, bez przymusu z góry.

  • krajew34 02.02.2019

    Ale tak, jak ty mnie nie przekonasz, tak ja nie przekonam ciebie. Tak zostawmy, nie jestem fanatykiem.

  • Something 02.02.2019

    stefanklakson Nie. Z Twoich zdań wynika zdenerwowanie na Boga i pycha. Masz do niego pretensje, przy jednoczesnym mówieniu "nie da się udowodnić Twojego istnienia!". To jak zachowanie dziecka, w sklepie spożywczym, kiedy próbuje wyłudzić od mamy pieniądze na lizaka. Bóg jest zły, bo dopuszcza te wojny, cierpienie... gdyby nie ten "okrutny" Bóg, nie byłoby tylu cudów. Poza tym - sami tak bardzo chcieliśmy wolnej woli, a kiedy jest źle, nagle buntujemy się. Gdzie jesteś Boże?!

  • stefanklakson 02.02.2019

    Bóg nie był potrzebny do stworzenia świata a Wielki Wybuch był nieuniknioną konsekwencją praw fizyki - pisze w swojej najnowszej książce znany brytyjski fizyk Stephen Hawking.

  • stefanklakson 02.02.2019

    Nie ma Boga. I zakończmy już ten temat. Nie dogadamy się nigdy :)

  • Something 02.02.2019

    stefanklakson Tyle ode mnie. Nie zamierzam wojować o kolejną duszę. Wymieniliśmy się poglądami. I na tym zakończmy.

  • Something 02.02.2019

    stefanklakson Nie jesteś agnostykiem. Wierzysz, że on nie istnieję. To ateizm.

  • stefanklakson 02.02.2019

    To nawet nie ateizm. Po śmierci nie ma po prostu już nic, nie trzeba poruszać tematów pozagrobowych czy teologicznych. Idzie sie do piachu, i tyle.

  • stefanklakson 02.02.2019

    To tak, jakby się położyć spać na zawsze. Reszta jest wymysłami bezmyślnych idiotów.

  • Enchanteuse 02.02.2019

    "Hedonista, nie śmiejąc"
    (Czasem nie "nie śmiąc?" No bo śmiejąc, no to raczej od czasownika "śmiać się". Szukałam w necie, ale pustka.
    Nw, ale wydaje mi się to pierwsze. Może zweryfikuj czy coś.

    Kurczę, takie to... ma potencjał, ale zabrakło mi mocniejszego akcentu. Jedmak napisane sprawnie, bez zarzutu, trochę przewrotnie i z pewną dawką humoru.
    Mocna 4.

  • Bogumił 02.02.2019

    Najlepszy jest ten biczyk w formie nieoczekiwanego bonusu. Jednak jeśli wierzyć świętej Faustynie, to w piekle będzie ciutkę gorzej. Więc ja bym się tak nie gorszył. W końcu wszechświat ma nieskończony rozmiar, więc różnie to może być.

  • Wrotycz 02.02.2019

    Biczyk jest w Niebie - czytaj uważniej:)

  • stefanklakson 02.02.2019

    Nie będzie żadnego piekła.

  • Bogumił 02.02.2019

    Wrotycz Nosz wiem, że w Niebie. Ja tylko piszę że w piekle będzie gorzej, niż temu pustelnikowi, który już do tego przywykł. A dla Hedonisty to pewna nowość. Opieram się na relacjach z wizji paru osób.

  • Bogumił 02.02.2019

    stefanklakson To swierdzenie z kategorii "pobożnych życzeń".

  • stefanklakson 02.02.2019

    Gwarantuję, że nie będzie piekła.

  • Bogumił 02.02.2019

    stefanklakson Muszę mieć dowody, namacalne, wykluczające, takich nie ma, dlatego piszę o pobożnych życzeniach.

  • stefanklakson 02.02.2019

    Starczy mózgu użyć. Czy masz mózg?

  • Bogumił 02.02.2019

    stefanklakson ja mam wiele niepodważalnych dowodów na istnienie Boga.

  • stefanklakson 02.02.2019

    Bogumił, dawaj!

  • stefanklakson 02.02.2019

    Bogumił, skoncentruj się: "Bóg nie był potrzebny do stworzenia świata a Wielki Wybuch był nieuniknioną konsekwencją praw fizyki".

  • trouvère 02.02.2019

    stefanklakson "nieuniknioną konsekwencją praw fizyki"" - a te prawa skąd się wzięły?

  • Bogumił 02.02.2019

    trouvère stefanklakson napisał

  • stefanklakson 03.02.2019

    Trouvère, chyba nie sądzisz, że Hawking publikuje takie twierdzenie w swojej książce ot tak. Demitologizacja świata, zastąpienie myślenia magicznego oraz postawienie w miejsce wszelkich bogów i bożków człowieka jest nieuniknione i będzie nieuniknioną konsekwencją dalszego rozwoju naszej wiedzy. Dawniej wierzono w Peruna, dzisiaj taka wiara nie jest już możliwa - nastąpiła demitologizacja rzeczywistości. Bogumił czy wierzysz w Peruna? Między Bogiem a Perunem nie ma żadnej, nawet najmniejszej różnicy poza stopniem abstrakcyjności. Ateizacja społeczeństw i postawienie człowieka w miejsce bogów i bożków, a więc humanizacja rzeczywistości i wzięcie odpowiedzialności za świat na ludzkie barki jest tylko kwestią czasu, wiecznie w myśleniu magicznym dla małpoludów trwać się nie da. Tyle mam na te tematy do powiedzenia, nie każdy posiada umysłowość średniowieczną lub/i chce jej hołdować. A jakoś tak się składa, że myślenie magiczne, brak rozsądku, wiara w bajki, słabe opanowanie języka pisanego i np. patriotyzm chodzą w społeczeństwie parami... Wnioski należy wyciągnąć samemu.

  • Angela 02.02.2019

    Tekst fajny, lekko i przyjemnie się czytało, jednak oczekiwałam, że na koniec z fotela zlecę, a tu nic : )

  • stefanklakson 02.02.2019

    Angela, dziękuję za komentarz. To short, czyli krótki tekst, w każdym nie może być zakończenie zrzucające z fotela ;)

  • Angela 02.02.2019

    stefanklakson w każdym to na pewno nie, no ale... : )

  • stefanklakson 02.02.2019

    Angela, wolisz jak duszę małe dziewczynki w swoich tekstach? :D

  • Angela 02.02.2019

    stefanklakson dla odmiany możesz dusić małych chłopców. Nie no, żartuję, ale czy ja ten tekst
    o duszeniu czytałam?

  • stefanklakson 02.02.2019

    Mógł Cię ominąć :D Tam byłem seryjnym mordercą, dużo lepszy tekst jak ten, ten to taki shorcik.

  • stefanklakson 02.02.2019

    Chociaż ja do wszystkich swoich tekstów podchodzę z przymrużeniem oka.

  • Angela 02.02.2019

    stefanklakson to jakiegoś linka byś podrzucił, tytulik, czy coś, no chyba że po omacku mam
    szukać? : )

  • stefanklakson 02.02.2019

    Ale, Angela! ja absolutnie nie namawiam do czytania. Tekst już dawno skasowany.

  • stefanklakson 02.02.2019

    W przypadku tekstu takiego jak ten zarzut o brak wybuchowości nie wydaje się zasadny, bo po prostu to bardzo krótki tekst o wierze. Wcale nie chciałem, żeby kończył się orgazmem czytającego ;)

  • Angela 02.02.2019

    Oj nie tłumacz, wiem,że nie namawiasz, sama zapytałam, szkoda że usunięty : (

  • stefanklakson 02.02.2019

    Niektórych moich to lepiej, że nie przeczytasz, bo mogłabyś już nic potem nie czytać.

  • Angela 02.02.2019

    stefanklakson no nie sądzę, nie doceniasz mnie, twarda ze mnie baba i nie wiem czy
    znalazłoby się tu coś co sprawiłoby, że oczy mi wypłyną, bądź zniechęciło do czytania : )
    Pozdrawiam i nie spamuję już więcej : D

  • stefanklakson 02.02.2019

    Angela, myślę, że to prawda.

  • Freya 03.02.2019

    Jejku... taki krótki tekst, a jaki poszerzony fragmentalizm osobisto-odbiorczy :)
    Trafiłeś w ciekawy punkt - dotyczący zasadnych trafień... ;.Pzdr

  • Jared 03.02.2019

    Och, jak w tej anegdocie, gdzie sado-masochistę a jednocześnie katolika wysyłają do piekła, bo w niebie by się nudził, a w piekle ma radochę, bo go tłuką biczami :P

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania