no normalnie, gramatycznie nie ma się do czego przyp...ć. To prezent na dzień kobiet?
Puenta taka sobie, niepotrzebne dobjaśnienie niewielka dramaturgia. A poza tym w Twoim naiwnym stylu.
Daję Ci 5 za poprawność. Czyli możesz, jak chcesz
Pozdrówka
Wow, Marg! Tekst bardzo fajny, naprawdę. Błędów też nie znalazłam, daję z czystym sumieniem 5 bo widzę bardzo duży postęp. I są przecinki. Super!
No i dziękuję za umieszczenie w opku. Szkoda, że tatuś na końcu mię zabił :(
Pozdrawiam :)))))
Witam,
"Wydziale Kontroli Ubezpieczeń" - WKU - popisałaś się świetną inwencją twórczą :)
Bardzo fajny tekścik ci wyszedł :) I ta zaskakująca końcówka... :)
Pozdrawiam :))
kurde, znowu, zabójstwo. znowu początek to "był se bohater, mieszkał gdzieś, robił coś". powtarzasz się. Czekam na coś świeższego, ale dobrze, że przynajmniej jest napisane w miarę poprawnie. Mały plusik. Pozdro
Hej, spoko historyjka :) Taki szczegół mi się tylko w oczy rzucił: "Gdy w kuchni jadała śniadanie" - chyba powinno być " Gdy w kuchni jadła śniadanie". A że lubię czytać na głos to troszkę śmiesznie wyszło pierwsze zdanie, bo się rymuje "kamienicy" i "dzielnicy" chyba, że to celowo?
"tańczyła tak ogniście, że w powietrzu latały stringi." chacha dobre :)
Pozdrawiam :)
Świetne, zero błędów, ktoś pomagał?
WKU ja wrzuciłam do zestawów, miałam co prawda na myśli Wojskową Komendę Uzupełnień, ale niech będą i ubezpieczenia.
Straciła życie od jednego uderzenia? Rozumiem, że stawiasz na mocne zakończenia, ale zachowuj też wiarygodność ;)
Poza tym podobało mi się bardzo, 5:)
Jestem mile zaskoczona tak dobrym tekstem w twoim wykonaniu. Poprzednie twoje prace były odrobinę gorsze, szczególnie jeśli brać pod uwagę błędy, a także treść. A tutaj... SUPER. Oby tak dalej. 5 ;D
Dobry tekst i całkiem fajne zakończenie. Czytając twoje teksty nie mogę zrozumieć, dlaczego niektóre są dobre, a niektóre dużo słabsze. Taka mała zagadka.
Komentarze (43)
Puenta taka sobie, niepotrzebne dobjaśnienie niewielka dramaturgia. A poza tym w Twoim naiwnym stylu.
Daję Ci 5 za poprawność. Czyli możesz, jak chcesz
Pozdrówka
No i dziękuję za umieszczenie w opku. Szkoda, że tatuś na końcu mię zabił :(
Pozdrawiam :)))))
cieszę temat też był super
"Wydziale Kontroli Ubezpieczeń" - WKU - popisałaś się świetną inwencją twórczą :)
Bardzo fajny tekścik ci wyszedł :) I ta zaskakująca końcówka... :)
Pozdrawiam :))
"W tajemnicy przed ojcem uprawiała najstarszy zawód świata, jakim jest oczywiście prostytucja." ahaha, kocham to ;)
Marg, szczerze. Średnio wierzę, że to napisałaś, ale też nie mam doiwodów, że nie, więc - bardzo dobrze napisane. 5+
nie no wiesz co ja wszystko piszę sama
"tańczyła tak ogniście, że w powietrzu latały stringi." chacha dobre :)
Pozdrawiam :)
Pozdrawiam
WKU ja wrzuciłam do zestawów, miałam co prawda na myśli Wojskową Komendę Uzupełnień, ale niech będą i ubezpieczenia.
Straciła życie od jednego uderzenia? Rozumiem, że stawiasz na mocne zakończenia, ale zachowuj też wiarygodność ;)
Poza tym podobało mi się bardzo, 5:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania