Poprzednie części: tylko sierpień pozostał zapisany w kalendarzu
tylko na tak
rozbijam się, rozpadam z najlepszej formy,
z kształtu na wzór. na wzory. od śmiechu do uśmiechu.
nie, nie wzruszam ramionami. po zakazane gesty nie wyjdę.
wejdę w szablon.
odrysuję siebie, zapamiętam.
raczkowanie i nauka chodzenia. w sobie. gdy nie boli
albo nie ma prawa.
a prawo takie, że można interpretować dowolnie,
aczkolwiek bez wychylania.
za wychyleniem schody. za wychylenia pokuta.
Komentarze (8)
a prawo takie, że można interpretować dowolnie,
aczkolwiek bez wychylani
Anka!
Daj człowieku spokój.
czy ja ciebie zaczepiam?
Wiesz Grafka, jak się tak Ciebie czyta (nie każde, ale większość), to człowiek czuje się strasznie zdołowany... No pesymizm wyziera z prawie każdego Twojego wersa... Masz do tego prawo, ale nie nastrajasz czytelnika optymizmem...
Grisza, ja nie wiem, o co Ci chodzi. To jest bardzo optymistyczny wiersz, mówi wyraźnie o pracy nad sobą, o chęci zmian na całej płaszczyźnie, o przemeblowaniu wartości... Ja nie wiem, dlaczego czytelnik dopatruje się tutaj znamion pesymizmu, kiedy jedyne, co można, to cieszyć się razem z peelką...
Grafomanka, no to ja po prostu nie umiem czytać poezji. Trudno...
No to o czymś na pewno jest no!
no
Eee, ale jeśli pokuta, to przestaje być zabawą.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania