Poprzednie częściuroczysko spady

Uroczysko, spady

Wiedziałem o jedynej koksie, w zdziczałym sadzie wysiedlonej wsi.

Teraz już domyślam się smaku czereśni na poruszonej ziemi,

przesłanej poziomkami, pierwszej granicy cmentarza,

z zagnieżdżonym tutaj jeszcze za życia kochankami.

 

Na krawędzi wąwozu, przy cerkwi rosły morwy.

Najlepsze na końcach konarów, jak miejscowe rozłożyste kobiety,

kiedy mogły przyrastać już tylko pracą.

 

https://fotopolska.eu/Dluzniow/b147937,Cerkiew_greckokatolicka_Podniesienia_Krzyza_Swietego.html

Średnia ocena: 1.1  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania