Była rockmana
Jak pierwszy raz tu weszłam to bynajmniej nie zostałam przywitana tylko zjechana za brak interpunkcji i źle napisane dialogi to od tego czasu się staram pracować nad chociaż dialogami
Spokojnie moja droga... każdy chce być mile traktowany. Ja zostałam powitana słowami, że mam żenujący nick... Nie przejmuj się. Owszem, ja piszę swoje rady, ale to są tylko moje rady i nikogo w tym nie chcę potępić, bardzo się cieszę, że młodzi ludzie chcą tworzyć i pisać i w jakiś sposób się rozwijać :) Pisanie to ciągły proces uczenia się, także głowa do góry, wyrobisz się! :)
Jej... cóż za odbiór... W życiu by mi nie przyszło do głowy szerzenie wrogości do kogoś lub czegoś... Nie miałam tego na względzie zakładając tu konto.
Każdy potrzebuje czasem chwili na przemyślenia. Smutne tutaj jednak jest to, że w dniu który z założenia powinien być
radosny kobieta zbiera na powrót skrawki swojego życia. Zostawiam 5
Ja ich potrzebuję dużo, w zasadzie to cały czas ze mną są... Bo wszystko inne można zabrać, myśli nie... Niekiedy tak bywa, a z tych skrawków składam się ja... Dziękuję :)
Hmm, jakoś ciężko mi się to czytało... Byc może jestem po prostu zmęczona, postaram się zajrzeć tu jeszcze rano i napisać coś bardziej konstruktywnego ;)
Była rockmana, dobrze, że wróciłam do tego utworu :) przez deszcz, o którym wspomniałaś i bijące od wiersza przygnębienie mam wrażenie jakby ktos pisał go łzami. Zauroczyło mnie zdanie na końcu, okazuje się, że wszyscy kończymy samotnie
Bardzo mi przypadło do gustu. To jest pewna "autobiografia" w innym stylu, aniżeli Perfectu. Czytało się świetnie i mam ogromne wątpliwości, czy przypadkiem nie można zrobić z wiersza kawałka bluesa :) 5
Dziękuję :) Cieszę się, że tekst się podoba :) Hm... ja raczej pisuję teksty o tematyce autobiograficznej. Takim sposobem mogę z siebie wyrzucić trochę emocji, czy myśli. Bluesa mówisz... może, może :) Bardzo fajnie by było :)
Świetny wiersz, lekko się czytało :) Wnioskuję, że ciężko Ci było się odnaleźć w sytuacji jakiej się znalazłaś, a pisząc, iż odnalazłaś się w otuleniu ciemności i samotni zmysłów, pewnie masz na myśli, że mimo tej samotności, szczególnie w dniu kobiet, potrafiłaś się przyzwyczaić, choć mogę się mylić. Czasem moje interpretacje są dziwne, wybacz :D Zasłużone 5 :)
Dziękuję za miły komentarz :) Tak, myślę, że częściowo masz rację, gdyż do stanów, których zmienić nie możemy często się po prostu przyzwyczajamy. W tym człowiek podobny jest do szczura, potrafi przyzwyczaić się do prawie wszystkiego... nawet do okrutnych rzeczy. Ten wiersz taki... smutny, ale najczęściej właśnie piszę teksty o takim nastroju. I najlepiej wychodzą w takich stanach... Taka moja natura :)
Komentarze (30)
Piątka i zapraszam do zapoznania się z moim Życiem Basi na razie jest 5 rozdziałów pozdrawiam
Piątka i zapraszam do zapoznania się z moim Życiem Basi na razie jest 5 rozdziałów pozdrawiam
Dziękuję :) Masz tutaj dwa konta?
Była rockmana
tak bo jedno ma być do moich opowiadań a drugie do wierszy i tekstów piosenek
Rozumiem :)
Była rockmana
Jak pierwszy raz tu weszłam to bynajmniej nie zostałam przywitana tylko zjechana za brak interpunkcji i źle napisane dialogi to od tego czasu się staram pracować nad chociaż dialogami
Spokojnie moja droga... każdy chce być mile traktowany. Ja zostałam powitana słowami, że mam żenujący nick... Nie przejmuj się. Owszem, ja piszę swoje rady, ale to są tylko moje rady i nikogo w tym nie chcę potępić, bardzo się cieszę, że młodzi ludzie chcą tworzyć i pisać i w jakiś sposób się rozwijać :) Pisanie to ciągły proces uczenia się, także głowa do góry, wyrobisz się! :)
a rzuciłaby moje opowiadanie okiem na moje Życie Basi
Dobrze, ale może nie dziś? Zmęczona jestem już... proszę... :-D
Była rockmana
zawsze będzie mile u mnie widziana
Doceniam i wejdę na pewno :)
Margarita, Magda przestań zachowywać się nachalnie.
Jestem feministą, a Ty masz szowinistyczny nick, nie mogłem tego nie skomentować.
Jej... cóż za odbiór... W życiu by mi nie przyszło do głowy szerzenie wrogości do kogoś lub czegoś... Nie miałam tego na względzie zakładając tu konto.
Każdy potrzebuje czasem chwili na przemyślenia. Smutne tutaj jednak jest to, że w dniu który z założenia powinien być
radosny kobieta zbiera na powrót skrawki swojego życia. Zostawiam 5
Ja ich potrzebuję dużo, w zasadzie to cały czas ze mną są... Bo wszystko inne można zabrać, myśli nie... Niekiedy tak bywa, a z tych skrawków składam się ja... Dziękuję :)
Hmm, jakoś ciężko mi się to czytało... Byc może jestem po prostu zmęczona, postaram się zajrzeć tu jeszcze rano i napisać coś bardziej konstruktywnego ;)
Być może dlatego, że tekst nie ma wyraźnego rytmu, ale taki miał być. Dobrej nocy! :)
Była rockmana
Dobranoc
i chyba Ci się zbytnio nie narzucałam tak jak Angela mi to zarzuciła
Rozumiem to, że każdy piszący chce być czytany...
Dobranoc :)
Była rockmana, dobrze, że wróciłam do tego utworu :) przez deszcz, o którym wspomniałaś i bijące od wiersza przygnębienie mam wrażenie jakby ktos pisał go łzami. Zauroczyło mnie zdanie na końcu, okazuje się, że wszyscy kończymy samotnie
Dziękuję, to pokazuje, że wiersz wzbudził jakieś emocje. O to chyba w poezji chodzi... Pozdrawiam!
Bardzo mi przypadło do gustu. To jest pewna "autobiografia" w innym stylu, aniżeli Perfectu. Czytało się świetnie i mam ogromne wątpliwości, czy przypadkiem nie można zrobić z wiersza kawałka bluesa :) 5
Dziękuję :) Cieszę się, że tekst się podoba :) Hm... ja raczej pisuję teksty o tematyce autobiograficznej. Takim sposobem mogę z siebie wyrzucić trochę emocji, czy myśli. Bluesa mówisz... może, może :) Bardzo fajnie by było :)
Kiedyś na moje ciało z kroplą deszczu spadło szczęście
Idealny szlagwort! Będę go pamiętał :)
Miło :)
Świetny wiersz, lekko się czytało :) Wnioskuję, że ciężko Ci było się odnaleźć w sytuacji jakiej się znalazłaś, a pisząc, iż odnalazłaś się w otuleniu ciemności i samotni zmysłów, pewnie masz na myśli, że mimo tej samotności, szczególnie w dniu kobiet, potrafiłaś się przyzwyczaić, choć mogę się mylić. Czasem moje interpretacje są dziwne, wybacz :D Zasłużone 5 :)
Dziękuję za miły komentarz :) Tak, myślę, że częściowo masz rację, gdyż do stanów, których zmienić nie możemy często się po prostu przyzwyczajamy. W tym człowiek podobny jest do szczura, potrafi przyzwyczaić się do prawie wszystkiego... nawet do okrutnych rzeczy. Ten wiersz taki... smutny, ale najczęściej właśnie piszę teksty o takim nastroju. I najlepiej wychodzą w takich stanach... Taka moja natura :)
Wzruszające :) 5
Dziękuję bardzo :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania