W Kurnikowie

Kurnikowo

Wstęp

W Kurnikowie albo w Kaczogrodzie - nazwa nie ma większego znaczenia dla toczącego się opowiadania. Kurnikowo to wszelkiego rodzaju portale i serwisy internetowe z grupami dyskusyjnymi***.

Każda dyskusja polityków w telewizji to „kurnik-owo”; wszyscy gardłują, nikt nikogo nie słucha. Nie należy się zżymać na to zjawisko-po prostu tak jest. W grupie tworzą się podgrupy, Towarzystwa Wzajemnej Adoracji, grupy antagonistyczne, kilku osobników chce się wybić na przywódcę, inni chcą być dworzanami, sędziami, autorytetami, filmowymi wojownikami, ślicznotkami. A inni to zwyczajni frustraci. Oczywiście komentatorzy wszystko wiedzą i na wszystko znają odpowiedź. Wiedzą nawet to, czego nie wiedzą. To jest zbyt trudne do zrozumienia i zaakceptowanie, że bicie piany jest bezproduktywne. Konstruktywna krytyka, poparta wskazaniem błędu - wymaga wiedzy. Kurnikowo rządzi się innymi prawami; zagdakać przeciwnika. To tyle wyjaśnień dla benevole lektor.

 

***Dyskusję zagłusza: trollowanie – czyli celowe rozpoczynanie i następnie podtrzymywanie niepotrzebnych sporów, czynione tylko dla samej radości spierania się,

flamowanie – czyli niepotrzebne, agresywne reagowanie na spam lub rolling. Przedstawione tu postacie mają odpowiedników w rzeczywistości.

 

I. Świt w Kurnikowie.

 

Wstawał świt nad Kurnikowem, które przez ludzi nazywane jest kurnikiem. Zagroda gospodarza Borowika była jedna z najlepszych we wsi Saitamy. Widać było gospodarską rękę właściciela. Borowikowi zazdroszczono parę koni, które rwały się do biegu w zaprzęgu. Zazdroszczono krów dojnych, tłustych świń ze słoniną na cztery palce, kur niosących się - jak nigdzie we wsi, tłustych gęsi, pola urodzajnego, stodoły pełnej i to nie byle jakiego siana. Obok dużego chlewu znajdowała się obora. Tuż za oborą, na zewnętrznej części podwórza był kurnik. Była to właściwie przybudówka przymurowana do stodoły. Sama zaś zagroda nazywana chutorem znajdowała się na skraju wsi, położonej w guberni Głębokie Zapadlisko.

Stary kogut, którego wszyscy nazywali Dziadkiem, sfrunął przez okienko w kurniku, rozejrzał się, splunął i pomaszerował do pryzmy z obornikiem. Słońce zdążyło wysuszyć słomę na kupce nawozu, więc dzielny trębacz w miarę dziarsko wfrunął na sam czubek wyschniętej podściółki. Czuł się jak latarnik zapalający światło w swojej latarni. W Kurnikowie bowiem wierzono, że aby słońce wstało – kogut musi zapiać i to trzy razy. Kogut Dziadek odchrząknął, poprawił grzebień, wyciągnął nogę, oglądnął ostrogę, potem wyciągnął drugą nogę i zrobił przegląd nogi bez ostrogi, którą postradał w bitwie. Stare czasy, zgiełk bitewny, towarzysze walk...ech, ta dzisiejsza młodzież, nie potrafi tego docenić. Nie spalibyście teraz spokojnie wy niedopierzone kurczaki, gdyby nie dziadek i jego dzielni druhowie- westchnął dzielny weteran i strzepnął piórami, bo czas było wracać do teraźniejszości. Zaczerpnął powietrza i zapiał. Kukuryku niosło się po zaspanej okolicy. Któż nie znał pienia starego koguta?! Z lubością nasłuchiwał echa swego piania odbijającego się od lasu. Wyczekał aż echo ucichnie i znowu zapiał. Drugie pianie, druga trąbka: do ataku, gotów się, zwieraj szyki. Właśnie w drugie kukuryku dzielny wiarus wkładał najwięcej sił i serca. Trzecie pienie oznajmiło: Możesz słoneczko wstawać, jest dzień. Był jak hejnalista, który trąbką zmienia losy wojny, gra na pobudkę, do ataku, zmienia szyki i każe maszerować.

*

Przez łąkę biegł kogucik-lilipuciki Zbynio, który wracał od Beci z sąsiedniej zagrody, znanej cichodajki. Chociaż mały był, ale zadziorny i bojowy i nikt nie śmiał nazwać go polskim karzełkiem. Z lekkością przefrunął płot i w nader grzeczny sposób przywitał się z Dziadkiem:

-Dzień dobry szanownemu panu, jak zdrówko?

Dziadek uśmiechnął się pod wąsem, bo lubił tego huncwota i odpowiedział:

-Oj Zbyniu, ustatkowałbyś się, a bo to mało w naszym Kurnikowie kokoszek, a każda ci rada. Dzień dobry. Zbynio uśmiechnął się szelmowsko i znikł w kurniku. Ścieżką z pobliskiej gorzelni wracał kogut Leoś. Było go słychać z daleka, bo niemiłosiernie darł dziób, śpiewając zbereźną piosenkę o tym jak do rana deptał kokoszkę. Żeby go lisy udusiły – ze złością pomyślał stary kogut-że też taka zakała trafiła mi się w rodzinie. Oczywiście Leoś po drodze „wywinął orła”, zaklął szpetnie, oparł się o płot i zaczął rzygać. Potem przegramolił się między szczebelkami, zrobił kilka kroków i znów zarył dziobem w ziemię. Wstał, popatrzył półprzytomnym wzrokiem a dostrzegłszy Dziadka wymamrotał: Dzień dobry wujku! Po czym „marynarskim krokiem” pomaszerował za stodołę, gdzie usiadłszy na kępce słomy ziewnął i zasnął. Życie zaczęło budzić się w Kurnikowie, w zagrodzie, we wsi i guberni. Kogut Dziadek obudził słoneczko i każdy o tym wiedział, przynajmniej wśród drobiu.

***

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (223)

  • betti 14.07.2019

    Aż dziwne, wobec tych ''faktów'', że to ''dzieło'' przylazło do ''kurnika''... ot upodobania.

  • Canulas 14.07.2019

    "Przez łąkę biegł kogucik-lilipuciki Zbynio, który wracał od Beci z sąsiedniej zagrody, znanej cichodajki." - ciekawe :)

  • betti 14.07.2019

    A tego nie zauważyłam... istotnie - piękne.

  • Ives 14.07.2019

    To pierwsza część. Jak widzę, co niektórzy rozpoznają siebie. Będzie jeszcze o kłótnikach, wojownikach-kogucikach, durnych kwokach i pulardach, słowem o życiu w mass-mediach i na forach czyli w Kurnikowie. Miłej lektury.

  • betti 14.07.2019

    Halmar - Ty się rozwijasz... jak pięknie.

    Tylko ja poproszę jakiegoś fajnego kogucika, bo z byle kim nie chodzę... płakać też nie będę jak mnie rzuci - jeśli rzuci... a najlepiej kilku - od przybytku głowa nie boli.

  • Ives 14.07.2019

    Nie jestem Halmarem, jestem tu nowy, co może potwierdzić moderator.

  • betti 14.07.2019

    Tak? Styl Halmar jak nic, no chyba, że to Wielki Brat...

  • Ives 14.07.2019

    betti Potrafisz czytać, ze zrozumieniem ?

  • betti 14.07.2019

    Jak zawsze...

  • Canulas 14.07.2019

    betti, wszędzie demony? To chyba tak nie działa

  • betti 14.07.2019

    Canulas nie wiem, styl dobry, więc pierwsze skojarzenie, ale równie dobrze, może to być ritha.

  • Ritha 14.07.2019

    betti mam co robic, nie bawie się w publikacje z fejkowych kont, nie mierz wszystkich miara swoich kumpli, obstawiam, ze to nowy autor, ktory wszedl, widzi co sie tu ostatnio dzieje i korzysta z prawa do wypowiedzi
    ps. zapis dialogow nie moj :)

    Autora przepraszam za offtop, odnosze sie widzac swoj nick w komentarzu.

  • Canulas 14.07.2019

    betti, ech

  • betti 14.07.2019

    Ritha no tak, więc jednak wracam do pierwszego skojarzenia, Dzięki.

  • piliery 14.07.2019

    a kto to ten Halmar? :D :D

  • akwamen 14.07.2019

    betta znowu szuka .... kogoś hi, hi wszyscy muszą być kimś kogo ona uważa że jest ha, ha, ha

  • Violet 14.07.2019

    betti to ja

  • akwamen 14.07.2019

    Violet hi, hi, hi

  • betti 14.07.2019

    Violet ty byś opisała środek kurnika, a nie obejście... akwamen też.

  • Marian 14.07.2019

    I tak wstaje kolejny dzień i kolejny, i kolejny.
    "Kogut Dziadek odchrząknął, poprawił grzebień, wyciągnął nogę, oglądnął ostrogę, potem wyciągnął drugą nogę i zrobił przegląd nogi bez ostrogi, którą postradał w bitwie." -> To jest bardzo piękny opis. Wygląda na to, że wstajesz czasem przed kogutem. "zazdroszczono parę koni" -> "zazdroszczono pary koni"

  • Ives 14.07.2019

    Dziękuję. Jak na razie to jedyna merytoryczna uwaga.

  • Bogumił 14.07.2019

    Witaj puszczyku w nowej odsłonce. To pytanie czy umiesz czytać ze zrozumieniem cię zdemaskowało. Na opowi nikt tego nie potrafi poza tobą;)))

  • betti 14.07.2019

    Bogumił, co Ty opowiadasz, puszczyk by mnie widział jako ''cichodajkę''?

    To byłoby dobre... wprost fascynujące.

  • Canulas 14.07.2019

    Prawdziwy detektyw.

  • Bogumił 14.07.2019

    betti po puszczyku można się wszystkiego spodziewać

  • Bogumił 14.07.2019

    betti co Ty opowiadasz, puszczyk by mnie widział jako ''cichodajkę''?

    Z jego punktu widzenia jest to nawet racjonalne, bo uważa, że go zdradziłaś, mistrzyni poezji i celnych komentarzy, czyli ktoś kogo uważa że jest na jego poziomie, tylko nie podpadasz mu ideologicznie, więc tylko ty stałaś jedyną rozpoznawalną osobą w tym dziele, którą obraził wprost. Taki syndrom zdradzonego kochanka.

  • betti 14.07.2019

    Co ta miłość robi z ludźmi...

  • Bogumił 14.07.2019

    betti nie wiadomo jak on sobie da z tym radę, bo dużo w to uczucie zainwestował.

  • betti 14.07.2019

    Bogumił ja wierzę, że go pocieszysz...

  • Bogumił 14.07.2019

    betti działam na niego, jak czerwona płachta na byka, to raczej Ty musiałabyś zostać wojującą ateistką, żeby pocieszyć puszczyka. Albo powinnaś go nawrócić bo w tej skórze antyklerykała jest jakiś niewiarygodny.

  • puszczyk 14.07.2019

    Bogumił Dureń

  • Bogumił 14.07.2019

    puszczyk O!

  • betti 14.07.2019

    Bogumił musiałabym być co najmniej Dziewicą Orleańską... jako ''cichodajka'' - nie mam szans.

  • Bogumił 14.07.2019

    któż to może zgadnąć.

  • Bogumił 14.07.2019

    To Iva mamy rozgryzionego, czekamy na kolejne fascynujące literackie wcielenie.

  • puszczyk 14.07.2019

    Bogumił Dureń

  • puszczyk 14.07.2019

    betti Betti, może Ty jakoś zamkniesz po chrześcijańsku tego durnia?
    I Ty i ja doskonale wiemy, czyj to tekst, a jego autor w tworzeniu klonów jest bezkonkurencyjny w porównaniu do tego oszołoma w trzech osobach.

  • betti 14.07.2019

    puszczyk kiedy on mnie nie słucha, wymknął się spod kontroli... i płynie.

    Ja jeszcze trochę świętą tu zostanę, ale cudu nie będzie.

  • puszczyk 14.07.2019

    betti A potrafisz być stanowcza.
    Bo wiesz, że wobec mnie głupek zwyczajnie trolluje.
    A co do autora tutaj - styl jest nie do podrobienia, a okoliczności wejścia nowego uzera pasują jak ulał.
    Ne znam żadnej Halmar (:)), ale znałem kiedyś postać mającą dwadzieścia klonów przygotowanych profesjonalnie.
    Z wyprzedzeniem paru miesięcy, więc nawet sprawdzanie wykazywało byt faktyczny, bo plątały się po sieci.
    Dziwnym trafem wszystkie mnie szukały.
    Niech więc ten głąb się w końcu ode mnie odczepi, bo do pięt jej nie dorasta, skoro wszyscy wiedzą o jego klonach.
    Ja się nigdy nie zniżyłem i nie zniżę do takich praktyk, ale każdy ocenia podług siebie.
    To tyle w temacie.

  • betti 14.07.2019

    puszczyk przecież napisałam, że znam ten styl... ktoś się kocha w obyczajówce. Najwyżej zje Bogumiła, a może się zakocha...

  • puszczyk 14.07.2019

    betti Daj Boże!!! :)))

  • Bogumił 14.07.2019

    Daj Boże puszczusiu jesteś kochany

  • Bogumił 14.07.2019

    puszczyk Ja się nie zniżę” a Jagódka którą byłeś tydzień temu? Myślisz że zapomnieliśmy?

  • betti 14.07.2019

    Nigdy nie umiałam tak kochać, żeby oślepnąć. To musi być coś fascynującego. Nie widzieć swojej śmieszności tylko przeć naprzód jak tornado.
    Może to ostatki, mówią że ''nie ma nic gorszego od miłości starej baby''
    Zaczynam w to wierzyć.

  • Canulas 14.07.2019

    Bogumił - proszę Cię, wróć do ustawień fabrycznych. Nie wiem. Nakarm gwoździem kontakt albo zobacz czy w wannie dasz radę złapać radio Zet. Cokolwiek

  • puszczyk 14.07.2019

    Bogumił Dureń.

  • puszczyk 14.07.2019

    betti Nie karm.

  • Bogumił 14.07.2019

    puszczyk jagodaaaa27 „Ta dziewczyna” pamiętasz ten swój tekścik? Jagodo!

  • puszczyk 14.07.2019

    Bogumił Dureń

  • Bogumił 14.07.2019

    Tekst z 30.06 Ritha cię zdemaskowała Jagódko.

  • Bogumił 14.07.2019

    Obelgami prawdy nie ukryjesz.

  • puszczyk 14.07.2019

    Bogumił Dureń

  • Bogumił 14.07.2019

    puszczyk dobranoc jagódkooo27

  • Canulas 14.07.2019

    Bogumił, człowiek szlachetny nie oczekuje przeprosin. Rozumie esencję niedowładu myślowego podczas internetowych gier w: "zasmuć mnie słowem". Jednak kiedyś wszystko się wyczerpuje. Szarzeje. Kłótnia traci na sile, emocjonalności. Wytraca zacietrzewienie. I zostaje właśnie takie dziadzie utyskiwanie.
    Ić see

  • Bogumił 14.07.2019

    Kurnikowi, Kongo, Chiny nazwa nie ma większego znaczenia. Tak jak przy Wołyniu nie miała.

  • piliery 14.07.2019

    Jest mi obojętne czy jesteś ives'em, czy może hamarem, puszczykiem czy kimkolwiek innym. Ważne ze tekst jest dobry, zabawny. Czekam na dalszy ciąg.

  • riggs 14.07.2019

    Ja pikolę jakie tu śmieszniaste wojenki. Tekst zacny, pogranicze chamstwa z wcidupem...Jednakże cichodajka to lekko niesmaczne, aż do takich inwektyw bym się nie posunął

  • Ives 14.07.2019

    Co za obyczaje, żeby pisać pod różnymi nickami i wprowadzać zamieszanie na forum. Nie sądźcie swoją miarą.

  • Bogumił 14.07.2019

    Iv niby jesteś ze wsi a nie wiesz że kury to w nocy śpią s nie bzykają się na grzędach. To odbiera tekstowi wiarygodność.

  • betti 14.07.2019

    Bogumił może ''cichodajki'' się bzykają, to inny gatunek... pomyśl jakie to smutne, ktoś się bzyka... a ja nie.

  • Canulas 14.07.2019

    betti, ee tam, bzykają. Parzą się jak liście herbaty

  • Bogumił 14.07.2019

    betti znam dobrze zwyczaje kur bo byłem a wsi na wakacjach. Wśród kur nie ma cichodajek. Jeden dominujący kogut zwalcza wszelką konkurencję. Autor powinien o tym wiedzieć.

  • betti 14.07.2019

    Bogumił autor dużo więcej powinien wiedzieć, ale niestety miłość ogranicza zdolność logicznego myślenia. Nie byłeś nigdy zakochany, czy co?

  • Canulas 14.07.2019

    Bogumił _ Jezu, jak Ty wszystko postrzegasz jednotorowo. Pewnie na pytanie: Co Cię tu przywiodło, odpowiedziałbyś: autobus.

  • puszczyk 14.07.2019

    Przebrał się diabeł w ornaty i na mszę dzwoni...

  • Angela 14.07.2019

    Ja to tak tylko z czystej ciekawości zapytam: Wy to tak serio nic lepszego do roboty nie macie? Jakaś przedziwna
    telenowela internetowa tu powstaje?

  • Ives 14.07.2019

    Puste gadki - pustych ludzi.

  • betti 14.07.2019

    Ives przed chwilą pisałaś, żeby nie sądzić wg siebie... bądź konsekwentna, moja droga.

  • Bogumił 14.07.2019

    Nudzimy się Angi.

  • Angela 14.07.2019

    Bogumił toć wizę i czytam : )

  • betti 14.07.2019

    Nie mamy, Angela. Przykre, nie?

  • Angela 14.07.2019

    Deczko, ale kto o lubi, ciekawe tylko w jakich konfiguracjach serial się zakończy, komu dzwony weselne,
    komu płacz i tęsknota? : )

  • Angela 14.07.2019

    co*

  • Bogumił 14.07.2019

    Angela puszczyk dalej smoli cholewki może będą parą. Naj na nowej drodze życia.

  • betti 14.07.2019

    Angela będziemy się kochać... to najważniejsze.

  • puszczyk 14.07.2019

    Bogumił Dureń.

  • Angela 14.07.2019

    betti ale kto z kim, no bo chyba nie w trójkącie? : )

  • betti 14.07.2019

    Bogumił ja zajęta przez ''Zbynia'', nie przeginaj...

  • betti 14.07.2019

    Angela tego to nie wiem, Autorkę zapytaj...

  • Bogumił 14.07.2019

    betti a gdzie w tym wszystkim puszczyk w końcu napisał hymn dla Betti numer 2

  • Bogumił 14.07.2019

    Może zeswatamy z Angelą chyba się trochę lubią a szkoda chłopaka.

  • puszczyk 14.07.2019

    Bogumił Dureń

  • betti 14.07.2019

    Bogumił ale dotąd faceci biegają za kobietą, dopóki ona kogoś nie złapie... Mój facet musi być de best. Jeszcze nie wybrałam...

  • Bogumił 14.07.2019

    betti jakbyś potrzebowała to cię przed puszczykiem obronię.

  • betti 14.07.2019

    Mecz zaraz. Kto ogląda ze mną?

  • Canulas 14.07.2019

    W tym momencie nawet cień zgasił lampkę ;)
    Nie no, żartuję. Ja nie, ale powodzenia

  • betti 14.07.2019

    Canulas ale ładnie napisałeś... nawet cień zgasił lampę'' - boskie.

  • riggs 14.07.2019

    Obejrzę sobie Kapitana Corelli do snu hehe

  • Angela 14.07.2019

    betti no fajne, wcześniejsze "zasmuć mnie słowem" też ciekawe. Can powinien wiersze pisać : )

  • Canulas 14.07.2019

    betti, żarty. Nie ma we mnie tera nic złego. Nie obrażaj się. Baj.

  • Canulas 14.07.2019

    Angela - się zdarzyło, ale no... ;)

  • betti 14.07.2019

    Canulas nie obraziłam się... jeszcze, ale metafora przednia, to fakt.

  • Angela 14.07.2019

    Canulas jak nie korzystasz, to ja sobie w kajeciku zanotuję, będzie jak znalazł : )

  • Canulas 14.07.2019

    Super, że już się lubimy. Jak będzie zima, porobimy razem orzełki na śniegu :))
    Ciao.

  • Canulas 14.07.2019

    Angela - produkty z biedronki polecają się na święta.

  • Angela 14.07.2019

    Canulas ; )

  • betti 14.07.2019

    Canulas nie możemy... ja mam inne widoki.

  • Ives 14.07.2019

    Jak napisał mi mój/moja correspondant dwoje komentatorów trzęsie się ze strachu - a jeden/a trafił/a do szpitala. Ale o tym w dalszej części Kurnikowa.

  • Angela 14.07.2019

    To już wiem, że następne odcinki obejrzę : )

  • betti 14.07.2019

    Żeby tylko Autorka dała radę napisać, bo silnie podniecona...

  • Angela 14.07.2019

    betti może jak ochłonie...

  • betti 14.07.2019

    Angela jeśli... coś czuję, że to dzieło ''rzycia''

  • Ives 14.07.2019

    Angela o wyborach króla (powiedzmy Opowi)...o roszadach, intrygach, sojuszach, czystej podłości, śmieszności, czyli o was i nie tylko...

  • Ives 14.07.2019

    betti ... Enfant terrible ?

  • Angela 14.07.2019

    Ives poczytam, myślę, że to dosyć odświeżające, spojrzeć na siebie cudzymi oczami : )

  • betti 14.07.2019

    Straszna starość - raczej.

  • Ives 14.07.2019

    Moja korespondentka miała inne zdanie o pani.

  • betti 14.07.2019

    Ives no cóż, plotki o mojej rozwiązłości były mocno przesadzone... radzę zmienić informatora.

  • Ives 14.07.2019

    betti raczej pani niech zmieni otoczenie. Głupców i pochlebców proszę wykreślić z "jadłospisu". Za każdym takim ślimakiem ciągnie się śluz.

  • betti 14.07.2019

    Ives to muszę panią wykreślić... jakie to proste.

  • Ives 14.07.2019

    betti Czy ja wyglądam na panią?

  • betti 14.07.2019

    Ives nie, sorry - raczej na... babę ze wsi.

  • Ives 14.07.2019

    betti A to mnie rozbawiłaś pani menopauzo :-)

  • akwamen 14.07.2019

    Ives nowy wielbiciel....? he, he mam być zazdrosny czy nie? ot, pytanie......hi, hi

  • betti 14.07.2019

    Ives nie sądź wg siebie, to błąd.

  • puszczyk 14.07.2019

    Wiesz co Betti, aż wszedłem pod tę jagódkę zobaczyć.
    Trzeba być skończonym idiotą/idiotką, aby podejrzewać mnie o napisanie takiego koszmaru.
    Trzeba być tym durniem Bogumiłem, żeby coś takiego pomyśleć.
    Jeśli Ricie to do głowy przyszło, jest na tym samym poziomie co wielebny.

  • Bogumił 14.07.2019

    Nie tylko Rithcie

  • Canulas 14.07.2019

    Już tak też nie utyskuj, bo wyciągniesz wszystkie wysokie dźwięki z kolęd

  • puszczyk 14.07.2019

    Bogumił Tobie też, czyli półka ta sama.
    Dureń.

  • Ritha 14.07.2019

    Nawet nie czytałam tego opowiadania, to jest raz
    Nie czytam waszych gównobórz, to jest dwa
    Zapisuje dialogi poprawnie, to jest trzy
    Nie bawię się w tchórzostwo i ukrywanie pod płaszczykami, to jest ile? cztery!

  • Tjeri 14.07.2019

    Ritha, puszczyk pisał o jagódce

  • Canulas 14.07.2019

    Widzę, że wszyscy Państwo koniecznie chcą chlupnąć na drugą nóżkę. No dobra. To lećmy.

  • Ritha 14.07.2019

    Tjeri dlatego mowie, ze nie czytam, a tu pod tym opkiem, betti twierdziła, ze to moje, więc skojarzylam na tej zasadzie. pan Puszczyk i jego zdanie mnie gówno obchodzi. Pani betti również. Pan Bogumił - takoż samo.
    Żegnam

  • Ritha 14.07.2019

    Daj spokój, Can

  • Ives 14.07.2019

    Ritha Bez pani moja opowieść "Kurnikowo" zubożeje, proszę nie odchodzić.

  • Tjeri 14.07.2019

    Ritha - szkoda nerwów, przeca widać że to nie Twoje.

  • puszczyk 14.07.2019

    Ritha 5
    To Ty tam napisałaś, że nie zdążyłem się przelogować.

  • puszczyk 14.07.2019

    I teraz mam problem z durniem.

  • Canulas 14.07.2019

    puszczyk, 14 złotych kosztuje raid. Idziesz, kupujesz, spryskujesz. Po temacie. Ale nie ma co tak rykoszetowo ikarować, bo słoneczko zawsze będzie wyżej.

  • puszczyk 14.07.2019

    Canulas
    Żebym to wiedział, gdzie ta nora...

  • betti 14.07.2019

    Puszczyk, najważniejsze, że mnie kochasz, reszta to pikuś.

  • Bogumił 14.07.2019

    O!

  • betti 14.07.2019

    Bogumił najważniejsze, że mnie kochasz, reszta to pikuś. Zapamiętaj!

  • Bogumił 14.07.2019

    betti O!

  • betti 14.07.2019

    Tak właśnie, Bogumił. Proste, prawda?

  • Bogumił 14.07.2019

    betti puszczyk może tego trójkąta nie zaakceptować. Nie widziałem entuzjazmu.

  • betti 14.07.2019

    Bogumił nie patrz na nikogo więcej tylko na mnie.

  • puszczyk 14.07.2019

    Bogumił Dureń

  • Aisak 14.07.2019

    xD
    Najzabawniejszy jest "trójkącik"

  • betti 14.07.2019

    Przykro mi, Aisak - świnie zostają w chlewie.

  • Canulas 14.07.2019

    Eeee, ja, jakbym chciał zawieść dwie osoby naraz, wysłałbym list do rodziców.

  • Aisak 14.07.2019

    yetti, nie pcham się do trójkącika, bo wówczas stałby się czworokącikiem, a ja nie lubię tłumów.

    Poza tym nie jesteście dla mnie ba tyle atrakcyjni, bym się miała pchać.
    Posiedzę w chlewiku, oczkiem czasem rzucę.

    Mnie to absolutnie wystarczy.
    Tobie też musi.

  • betti 14.07.2019

    Aisak sorry, to było chamskie. Czasami mam Ciebie w głowie - wredną i z automatu... Raz jeszcze przepraszam.

  • Ives 14.07.2019

    betti Styl to człowiek. A niesmak pozostaje.

  • Angela 14.07.2019

    Ja tak ostatni raz między wódkę a zakąskę, ale muszę: LUDZISKA KOCHAM WAS
    Nawet jak dzień spieprzony i życie tyłek skopie, to jak tu sobie wejdę i poczytam, albo się z kimś pożrę, od razu mi lepiej.
    Ot, terapeutyczna moc internetów : )

  • betti 14.07.2019

    Angela, Ty też chcesz do nas?

  • Angela 14.07.2019

    betti nie, ja Was platonicznie kocham : D

  • betti 14.07.2019

    Angela to dobrze, bo nie lubię konkurencji...

  • riggs 14.07.2019

    betti Betusia, Ty nie lubisz nikogo haha

  • Angela 14.07.2019

    betti ja też nie lubię ścisku, figury geometryczne odpadają, jestem zaborczą kobietą : )

  • betti 14.07.2019

    riggs Ciebie lubię, zapomniałeś?

  • riggs 14.07.2019

    Betti poeci? " ja ich całą zgraję pozabijam i pokraję"

  • riggs 14.07.2019

    betti ale już wierzysz, że akwamen to nie ja?

  • riggs 14.07.2019

    ten to ma zryty beret dopiero

  • betti 14.07.2019

    riggs ja nikomu nie wierzę, znasz mnie...

  • betti 14.07.2019

    Angela byłam słaba z matmy, za to z literatury najlepsza. Wierzę w miłość, tę z okresu romantyzmu czyli głupią i szaloną... werterowską.

  • riggs 14.07.2019

    betti Corelli mnie znudził a jutro o piątej wstać muszę i jechać do "Malborga"...Dobranoc.

  • betti 14.07.2019

    riggs jest mecz, wygrywamy - oglądaj ze mną.

  • riggs 14.07.2019

    betti pewnie bym obejrzał, ale wolę nikogo jutro nie zabić, a w szczególności siebie. Napuisz później jaki wynik. Buźka

  • betti 14.07.2019

    riggs no cóż, wszyscy mnie opuszczają... to sobie w tv na facetów popatrzę.

    Słodkich snów...

  • Angela 14.07.2019

    betti ja wierzyłam, życie nauczyło realizmu, oby Ciebie ta szkoła ominęła : )

  • betti 14.07.2019

    Angela co komu pisane... przeznaczenia nie zmienisz. Ja pewnie zakocham się nieszczęśliwie, werterowsko...

  • Bogumił 14.07.2019

    betti czekam na twój kolejny wiersz.

  • Ives 14.07.2019

    betti trzeba tylko dorosnąć.

  • betti 14.07.2019

    Bogumił jak coś zagra w duszy... poczekaj. Nie piszę na siłę.

  • betti 14.07.2019

    Ives i stać się Tobą - nigdy!

  • Angela 14.07.2019

    betti nie wiem, ale to chyba nic dobrego, takie nieszczęśliwe zakochanie : /

  • Ives 14.07.2019

    betti żabciu, kudy tobie do mnie ? :-)))) Nie ta półka dziewczynko. Kurnik, grzęda i najwyżej szczebelek wyżej. Ko-ko-koko. Już?!

  • betti 14.07.2019

    Angela ale piękne, prawda? Umrzeć zwyczajnie - to głupio, umrzeć z miłości - to jest coś...

  • betti 14.07.2019

    Ives jesteś kwoką... i tyle.

  • Angela 14.07.2019

    betti nie, umieranie z miłości jest głupie. Posiadanie dzieci, patrzenie jak codziennie dorastają,
    ich ufność i miłość bez żadnych warunków, dla mnie to jest sens i piękno życia.
    Dobrej nocy.

  • betti 14.07.2019

    Angela co komu pisane... dobrej nocy.

  • akwamen 14.07.2019

    Angela dobry wieczór, Pani! :)

  • Angela 14.07.2019

    akwamen dobry wieczór, czemurz to Waść tak późną porą?

  • akwamen 14.07.2019

    Angela obowiązki, przyjemności i inne takie tam :)

  • Angela 14.07.2019

    akwamen nie pytam : )

  • akwamen 14.07.2019

    Angela doceniam ;)

  • Ives 14.07.2019

    Widocznie masochizm w cenie na tym forum :-)

  • betti 14.07.2019

    I miłość... a ta zawsze boli, prawda?

  • Ives 14.07.2019

    Potrafisz rozbawić. Konia kują...

  • Ives 14.07.2019

    No i koniec moich komentarzy w Kurnikowie.

  • Bogumił 14.07.2019

    Dobranoc pani jagódkooo27 vel puszczyku;)))))

  • betti 14.07.2019

    Bogumił na kogo miałeś patrzeć?

  • Ives 14.07.2019

    ale piszcie...do upadłego..

  • betti 14.07.2019

    Kto już upadł, niech leży... tylko nie deptać trupów!

  • Ives 14.07.2019

    betti W tej bajce książę nie pocałuje żaby...

  • akwamen 14.07.2019

    czy wy życie normalnego nie macie? hi,hi całe dnie w sieci, ja pierdziu hi, hi

  • betti 14.07.2019

    Ives to dla Ciebie tragiczne, prawda?

  • Ives 14.07.2019

    Tak, jeżeli brzydota idzie z głupotą.

  • betti 14.07.2019

    To u Ciebie idzie - czyli to koniec.

  • Ives 14.07.2019

    Nie trać nadziei :-)

  • betti 14.07.2019

    Żebym mogła tego życzyć Tobie... ale nie lubię kłamać.

  • Ives 14.07.2019

    W dalszej Kurnikowa części będzie o hope, wojowniku-kukuryku, grafomanie, kokoszce rozpaczliwie szukającej kogucika i jeszcze kilku z was.

  • betti 14.07.2019

    Ty naprawdę wierzysz, że ja szukam, że muszę szukać?
    Aż tak smutne życie miałaś? To przykre.

  • Ives 14.07.2019

    Twoja agresja wynika ze strachu odrzucenia.

  • betti 14.07.2019

    Uśmiałam się... Ty się tego boisz, nie ja. Ja jak widzisz świetnie się bawię...

  • Ives 14.07.2019

    Doprawdy? Projekcja !

  • betti 14.07.2019

    Wygraliśmy... Hurra! Idę spać.

    Mecz się ze sobą - sama. Papatki

  • betti 14.07.2019

    męcz - korekta.

  • Anonim 15.07.2019

    Styl rozpoznawalny, ale że obniżony, to albo celowo albo ktoś naśladował dla zmylenia tropu.

  • Hej,
    Swojsko brzmiąca opowieść, spisana obrazowym językiem. Czytelnik wpada w znajome klimaty.
    I to nie tylko po przeczytaniu tekstu ale również komentarzy.
    Podoba mnie się to.
    Pozdrawiam ;))

  • Ives 15.07.2019

    Cieszę się, że się utwór spodobał.

  • Ives 15.07.2019

    Jak poprawić tekst?

  • Ives 15.07.2019

    Za tym jazgotem, nikt nikogo nie słucha i nic nie słyszy...moja racja, ja mam rację. Staje się to nudne.

  • Ives 15.07.2019

    Oj Becia, pulardo* ty naprawdę dajesz mi temat leitmotiv.
    Pularda – młoda, nierozwinięta płciowo kura, ( w tym wypadku emocjonalnie!) tuczona w określony sposób celem uzyskania delikatnego i kruchego mięsa, a także nazwa przygotowywanych na bazie jej mięsa potraw. Znana i popularna w kuchni staropolskiej. Za najsmaczniejsze uchodziły kury o wadze 1,2–1,5 kg, bite w wieku 9 tygodni. Pieczono je w całości w piecu, podawano według różnych przepisów – z pieczarkami, warzywami, ziołami, itp.

  • Ives 15.07.2019

    Kłótnia
    W ogrodzie wybuchła sprzeczka:
    Czyja jest rzeczka?
    Kłóciła się żaba z rybą
    Pod kładką nad rzeczką Krzywą:
    „To moja rzeka!” – żaba rybie skrzeczy,
    Ryba na to żabie, że gada od rzeczy.
    Żaba na rybę nadyma się w złości,
    Ryba z żaby się śmieje i krzyczy: „Zazdrości!
    Nie rób, żabo, z siebie w wodzie pośmiewiska,
    Bo mnie z tego śmiechu w rybim dołku ściska.
    Ja się Twoich złości nic a nic nie boję,
    W mojej rzeczce Krzywej na straży ja stoję”.
    Żaba ma już dosyć: „Ja rybę ukażę
    I na wolnym ogniu tę rybę usmażę!”.
    I skoczyła w nurt rzeczki,
    Rzeczki zwanej Krzywą,
    Bo z natury jest żabą okropnie złośliwą.
    W wodzie plusk i hałas, pogonie, ucieczki.
    Wzburzyły się od tej kłótni wody Krzywej rzeczki:
    „Dość mam już tej ryby i jej z żabą sprzeczki!
    Zaraz je pogonię deską z mej kładeczki!”.
    Zerwała deskę z kładki
    I okłada wodę:
    „Zaraz zaprowadzę w swoich nurtach zgodę!”.

    Żaba krzyczy: „Ratunku!”, ryba: „Uciekaj kto może!”.
    Żaba prysła w zboże, a ryba nad morze.

  • Ives 15.07.2019

    To są wiersze na waszym poziomie i dla was.
    Dwie kaczuszki obok rzeczki
    Straszne wiodły z sobą sprzeczki.
    Miast prowadzić dyskurs miły,
    Co dzień brzydko się kłóciły:

    O listeczki, o okruszki
    I o pierze na poduszki;
    O to, która z obu kaczek
    Najdonioślej: „kwa, kwa” kwacze;

    O to nawet, czy ich dzioby
    Są jedynie dla ozdoby.
    Chciały czasem inne kaczki
    Przerwać głupie ich utarczki –

    Nic i nigdy absolutnie
    Nie pomogło na te kłótnie!
    Gdy krzyczały, idąc dróżką,
    Innym było wstyd kaczuszkom.

    Kaczor stary – pradziad kaczek
    Bardzo cierpiał, nieboraczek,
    A w sąsiedztwie wokół całym
    Starsze kaczki narzekały.

    ... Lecz cóż zrobić – to pytanie –
    Z takim kaczek zachowaniem?
    Cóż poradzić, gdy na przykład
    (Arogancja to niezwykła)

    Kaczkę żółtą kaczka biała
    W taki sposób wyśmiewała:
    - Kwa, kwa, jestem królem kaczek;
    Kwa, kwa, z tobą jest inaczej:

    Brzydka jesteś, niczym wrona,
    Chociaż żółto upierzona!
    Żółta na to: Proszę kaczki –
    Ty nie jesteś z mojej paczki!

    Co tu, kwa, kwa, dużo kwakać:
    Ty wyglądasz, jak pokraka!
    Brzuch ci urósł, jak trzy brzuszki –
    Nie widziałam takiej gruszki!

    - W taki sposób dzionek cały
    Jedna drugą wyśmiewały.
    Aż pewnego dnia kaczuszki,
    Widząc swoje brudne nóżki,

    Odezwały się w te słowa:
    Brudny dziobek, brudna głowa...
    Wyglądamy coraz smutniej;
    Wszystko, kwa, kwa, przez te kłótnie!

    Brud nas okrył, moja złota,
    Kwa, kwa, grubą warstwą błota!
    - Zapałały żalem szczerym
    Za swe wstrętne charaktery.

    W tym momencie zaś w kaczuszkach
    Obudziły się serduszka.
    Zrozumiały od tej pory,
    Że nieważne są kolory;

    Że naprawdę wszystkie kaczki
    Są z tej samej, kaczej, paczki!
    Odtąd grzeczne już kaczuszki
    Moczą w rzece skrzydła, brzuszki;

    Gdy wiaterek wodę muska,
    Chodzą razem się popluskać...

  • Anonim 15.07.2019

    Monologi...

  • akwamen 15.07.2019

    yanko wojownik jakie ciekawe hi, hi

  • Anonim 15.07.2019

    akwamen, akurat jeszcze nie czytałem, tylko główny tekst rano.

  • Anonim 15.07.2019

    ale zauważyłem, że są, no to napisałem.

  • Anonim 15.07.2019

    Może będą te z później, to poczytam.

  • betti 15.07.2019

    Piękna... grafomania. I jak witać dla tęgich głów pisana - żeby chociaż nikt w jaką metaforę nie poszedł...

  • akwamen 15.07.2019

    betta bo się nie znają hi, hi

  • riggs 15.07.2019

    hahahahahahahaha, dobreeeeee

  • betti 15.07.2019

    riggs sorry, nie wiedziałam, że to twoje... bardzo ładne, naprawdę.

  • akwamen 15.07.2019

    betta ty nie wiesz na jakim świecie żyjesz! hi, hi, hi

  • Aisak 15.07.2019

    :)

  • Aisak 15.07.2019

    roZkosz...

  • Pan Buczybór 15.07.2019

    Trochę niechlujny zapis, ale nawet się uśmiałem. Celna satyra, chętnie przeczytam więcej :)

  • Anonim 15.07.2019

    Ale to chyba już trochę po fakcie, odn. ocen, bo się user pogubił w Ip numerach czy coś tam.

  • Ives 15.07.2019

    Potraficie mnie rozbawić

  • akwamen 15.07.2019

    Canu jednak miał rację, wróciła odznaka hi, hi

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania