Poprzednie części: Wszyscy słudzy boga - wycieczka
Wszyscy słudzy boga: liścik od Boga
Zmarnowałem wszystkie łzy
Każdy dzień
I noc każdą
By wreszcie znikły sny
I ty
Zwłaszcza ty
We mnie
Zmarnowałem krew na rękach
W każdym kącie
I na ścianie każdej
By wreszcie poczuć, jak sieć pęka
Pęka, pęka moja ręka
Udręka
Ud-ręka
Ud mych ręka
Dłoń, taka maleńka
Zmarnowałem cały świat
W ludzkich twarzach
I oczach ludzkich
By wreszcie pozbyć się tych szat
Co jak łańcuchy
Jak sznur
Wysuszyły szyję
Na wiór
Zmarnowałem życie
W tobie
I we mnie
I mówiąc skrycie:
Nadaremnie
Komentarze (13)
Szesiont?
No ja tam nie wiem XD
Przyznaj się, Łobuzico XD
Czemu łobuzico?
To nie ja!! XD
Panie wuadzo, to ni ja :c
Tak jakoś określenie "Łobuzica" mi do Ciebie pasuje XD Ale wiesz, że Cię ♥
Jest ładne, możesz mnie tak nazywać!
Ja ciebie też ♥
Tak, to Minutka :)
Powiedziałabym że szesiont ale pewnie nie.
Powiedziałabym, że Ren, ale skoro nie ona, to musi być 60. ;)
To tak bardzo Renowe, ze to musi byc 60
Ja mysle, ze to Ren, bo niby nie gra, ale sie tu szwenda. Cichacz :v
60secnodsToMars, idę o zakład :F
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania