Wszyscy słudzy boga - wycieczka
Stoję na środku wielkiego placu, obok mnie tłum ludzi, ale nikogo nie poznaję. Po jaką cholerę ja tutaj przyszłam, przecież nawet nie chciałam tutaj być! Mówili: będzie fajnie, przeżyjesz przygodę, poznasz ciekawych ludzi, schudniesz. No może i schudłam, ale nie z powodu tego, że przeszłam w huk kilometrów, a dlatego, iż moi znajomi mnie wystawili i jestem tu sama jak palec! Nienawidzę ich i tej głupiej wycieczki, no nienawidzę! Niech ja tylko wrócę do domu, ja im pokaże!
Znów idziemy, śpiewając jakieś durne, nic nie znaczące piosenki. Żebym chociaż słowa znała, to bym pośpiewała sobie, ale ani to rytmu nie ma, ani słów fajnych. Śpiewanie w kółko albo słuchanie jednej i tej samej książki. Nigdy więcej, naprawdę.
I następny przystanek, nie dobre żarcie, za które trzeba dziękować. Milion razy słyszałam tę śpiewkę, ale i tak nie chce mi się tego powtarzać. Mam dość. Miała to być fajna impreza, a to jakaś stypa.
Na szczęście jutro już do domu. To ostatni dzień tej szalonej zabawy i mam nadzieję, wiem to, że nigdy więcej nikt nie namówi mnie na żadną wycieczkę. Przebywanie wśród zapalonych chrześcijan przyprawia mnie o mdłości. Wolę wierzyć i wyznawać wiarę w samotności.
Komentarze (14)
Nie mam pojęcia ;-; Styl wydaje mi się znajomy, ale nie potrafię go do nikogo przypasować ;(
Nie ja stoję za tą jedynką, zostawiam jednak piątałkę, tak dla zasady.
to ja tez 5 - dla zasady
Ren? O:
tez tak sobie pomyslałem chyłkiem
Ren się nie bawi
Myślę, myślę i też jakoś nie mogę wymyślić, któż to zacz... Może jakoś to rozpracuję jak będzie już więcej tekstów...
Swoją drogą - pielgrzymowanie w bardzo ciekawy sposób ujęte. ;) A jedynkowicz chyba umiera z nudów, skoro nawet tutaj swoją zacną ocenę pozostawił, więc też dam 5 dla zasady. ;)
Mam podobny problem jak Shiroi, niby znam ale nie wiem kto to. Może Rasia?
To Arysto, który się ukrywa albo, nie wiem, Karola? :F
Tutaj postawiłabym na Teodora, bo jakoś tekst taki... śmiechowy? I zakończenie ma dziwne :D
Na Teo za mało dialogów i nie ma nawet jednego nawiasu. I w ogóle inny styl jednak
Tym razem stawiałaby na Karolę : )
Do Karoli mi to nie pasuje.
Ja też czytając pomyślałam o Ren, ale skoro się nie bawi to zostaje mi wstrzymać się od głosu na ten moment, a pięć dam, bo mi się podobało :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania