Wyzwanie - Zupka chińska
Och, niełatwe to życie studenta,
kiedy wreszcie nadejdzie ta renta?
Takie naszego życia schody,
codziennie nowe przeszkody.
Trafne jest owo stwierdzenie,
iż problemem staje się wyżywienie.
Tak, tak żyjemy w nędzy,
nie będziemy trwonić tyle pieniędzy!
Kto widział studenta w restauracji,
kosztującego przepysznej kolacji?
Znając studenta dzisiejszego
uda się on do sklepu najbliższego,
kupi może pasty tubkę,
ale przede wszystkim - chińską zupkę.
Jedyny taki przysmak na Ziemi,
prawie bez dodatku chemii!
W niej prawdziwego mamy przyjaciela,
nie nadwyręża nawet naszego portfela!
Tymczasem student szykuje ucztę dla podniebienia
i zostawia Wam serdeczne pozdrowienia!

Komentarze (28)
Przyjemny wierszyk, 4. A co się stało studentowi, że ma rentę?
Nie ma, tylko na nią czeka. Dziękuję.
Lotta jeśli tak, to ok ;)
Fajny wierszyk. Pod koniec pogubiłaś rytm. 5
Zdarza mi się. Dziękuję bardzo.
Dobrze, że tych zupek tyle rodzajów teraz. Student ma urozmaicenie : ) 5
Ano, ma :D Dziękuję pięknie.
Za anonimowe 5 też dziękuję. :)
Rozbawił mnie ten wiersz, taki trafny i humorystyczny zarazem. Bardzo umilił mi paskudny, przedponiedziałkowy wieczór :D Zostawiam 5 oczywiście, kurczę, naprawdę mnie to podniosło na duchu!
Jak mi się miło zrobiło. Twoje komentarze zawsze motywują do dalszego pisania. Dziękuję ślicznie. :)
Staram się, żeby tak właśnie było, nie ma za co :))
Haha, od razu po tytule wiedziałam, że jakieś odniesienie do studentów będzie :D biedny nasz los! 5 :D
Biedni my :D Bardzo dziękuję. :)
Dobry zabawny wierszyk i jest masa prawdy o życiu studenta. Wszak walka z brakiem pieniędzy jest zawzięta :) Daję ci pięć i zwiększam twą do pisania chęć :)
Dziękuję uprzejmie. :)
Świetny wiersz idealny na poprawę humoru :) 5
Dziękuję bardzo. :)
Nie narzekaj, nadal z mamcią mieszkasz. ;p
Ahhh, nadszedł rok nauki, a wraz z nim twórczość.
Piąteczka za chwytliwe dzieło.
Ja i narzekanie? Skąd takie myśli? xD Dziękuję ;)
Jak to skąd? Z życia ><
Przesadzasz :)
Zabawnie wyszło. Fajny wierszyk, 5 :) No i zostałaś nominowana w Wyzwaniach :)
Dziękuję... podwójnie nawet :D
Słodko - gorzko :) 5
Dziękuję uprzejmie. ;)
Zostałaś nominowana w wyzwaniach :)
O ja, kiedy to ja chińską jadłem raz ostatni? Nie pamiętam. Jadłem pasjami. Pamiętam, że mi smakowały choć żadną ilością nie mogłem się najeść. :)
Chyba ciężko się nimi najeść :D ja raczej za nimi nie przepadam. Dzięki za komentarz. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania