Poprzednie częściZ optymizmem na ból zęba

Z optymizmem na garb lat

Choć zastrzyka tu i tam,

gdzieś zaboli, coś zapłacze,

chociaż sprawność czasem łka,

jedna myśl niech ci kołacze:

 

„Z każdym rokiem mam mniej lat,

choć do setki, to nieważne.

W sercu, w duszy jestem chwat,

zdrowiu lepsze, nie inaczej”.

 

To spojrzenie, nie żartuję,

uwidacznia myśl pokrewna,

w trudnych chwilach podtrzymuje:

„Szklanka wciąż w połowie pełna”!

Następne częściZ optymizmem na garb lat (2)

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (26)

  • ireneo 09.04.2024

    Dobre, dystans do doczesności na luz
    i pięć plus.
    W dobrym rytmie, płynne,
    bez dziwacznych zdobników,
    równym krokiem w zgrabnym szyku.

  • Zdzisław B. 09.04.2024

    ...wypił szklankę...
    i po krzyku ;)

  • Kto na starość tu labidzi,
    bo z bzykania dawno nici,
    będzie ślinił się do dzidzi,
    a ślinotok go sam chwyci ◉‿◉

  • Odyn 09.04.2024

    Po co takie podteksty.
    A komentarz w formie chyba klasycznego wiersza wpada w ucho, można rapować. Dlaczego nie dałeś tego na ogólne forum. Boisz się komentarzy?

  • Odyn

    Żeby się gębusia rozjaśniła 😉 Nie bojam, obrzydły mi goownoburze strzyg.

  • Zdzisław B. 09.04.2024

    Choć nie chwytam, komu piszesz,
    to mniej ważne. Teraz gramy,
    czyś jest starą szpilką tutaj,
    co w loginie napisane.

  • Zdzisław B.

    a jakże, szpilka oto
    przyszła bawić się z ochotą 😉

  • Zdzisław B. 09.04.2024

    spillo (szpilka II)
    Mnie trolle/hejterzy, ich "jedynki" i "komentarze" - obchodzą tyle, co zeszłoroczny śnieg. Jkaby ich nie było. Ot, karaluchy, które strzepuje się z poduchy.

  • Zdzisław B. 09.04.2024

    spillo (szpilka II)
    Dobra, nie pytam "czemu".
    Ważne, że wiem, iż jest
    w nowej facjacie po staremu ;)

  • Zdzisław B.

    Za daleko to zaszło, atmosfera spelunki i słownictwo mi nie pasuje i pasować nie będzie.

  • Zdzisław B.

    Ano, facjata nowa,
    lecz ta sama głowa 😉

  • Zdzisław B. 09.04.2024

    spillo (szpilka II)
    Każdy ma swoją wytrzymałość, szpilko. Mnie życia zahartowało :)

  • Zdzisław B. 09.04.2024

    spillo (szpilka II)
    Od głowywszystko się zaczyna...
    fajnie, żeś wciąż ta sama glina :)

  • Zdzisław B.

    Gadają ludziska, że można się przyzwyczaić do pływania na łajbie i wymioty znikną, no cóż... ja tam nadal rzygam jak pijany kot ¬‿¬

  • Zdzisław B.

    z tej samej gliny my chyba -
    lubimy żarty jak wodę ryba ¬‿¬

  • Zdzisław B. 10.04.2024

    spillo (szpilka II)
    Każdy ma swoją wytrzymałość czy przyzwyczajenie.
    Ja swoją wyrabiałem w robocie, nie każdy się nadawał do pracy z ludźmi ;)

  • Zdzisław B. 10.04.2024

    spillo (szpilka II)
    ...gdyż żarty rozjaśniają umysł i są odskocznią.
    Pomagają w trudnych chwilach, chociaż nie wyrocznią ;)

  • Zdzisław B.

    Wytrzmałość na chamstwo? Przeca chamstwa nie ma obowiązku znosić ¬‿¬

  • *wytrzymałość

  • Zdzisław B.

    żarty opium są na marazm,
    po nich człek się znowu stara ¬‿¬

  • Zdzisław B. 11.04.2024

    spillo (szpilka II) Nie ma obowiązku, ale nie zawsze się chamstwo da ominąć. Do tego przydaje się: zimna krew i celna riposta.

  • Zdzisław B.

    Ano, się mi już nie chce, miernej jakości rozrywka ◉‿◉

  • Zdzisław B. 11.04.2024

    spillo (szpilka II)
    Przecież nie napisałem, iż masz z nimi się zabawiać/udzierać.
    Napisałem o sobie, że takie trolle i hejtery zostawiam bez odpowiedzi lub... wygarniam po całości - w zależności od mojej chęci czy potrzeby.

  • Zdzisław B.

    Hihhihiih, ja też o sobie, tośmy się zrozumieli ◉‿◉

  • amazonka 09.04.2024

    Wiersz jest normalny, bez wydziwionych słownych określeń i skojarzeń. Daję pionę.

  • Zdzisław B. 09.04.2024

    Wywijasy i udziwnienia słowne zostawiam tym, którzy inaczej nie potrafią zaistnieć ;)
    Dzięki.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania