Zabójcze buty starego Macieja - Dekaos Dondi

Stary Maciej nie dbał o swoje buty. A że były nadzwyczaj wygodne, to tym bardziej wcale. Pewnego razu coś go zbudziło w nocy. Włączył nocną lampkę i stwierdził, że mu się ogromne buty objawiły. Siedziały w nogach i oskarżycielsko świdrowały jego twarz, wywalonymi językami. Powiedziały:

- Powiedz przepraszam i przyrzeknij, że od dzisiaj będziesz o nas dbać.

Maciej warknął:

- Spadajcie stąd, mary paskudne!

Po odmowie, sznurowadła wystrzeliły błyskawicznie i wijąc się jak boa dusiciel, owinęły szyję niedbającego. Chrry, chrry, zacharczał Maciej.

W zaległej ciszy, buty powróciły do normalnych rozmiarów.

Zeskoczyły i schowały noski pod dywan, żeby nie czuć rozkładającego się ciała.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (25)

  • 00.00 28.04.2019

    Ohydny humor, podejrzewam kogoś. Pewnie Dekaos.

  • kalaallisut 28.04.2019

    Kurde :D Ktoś tu sobie śmierdzące jaja robi? I znowu trzy osoby mam w głowie.

  • Margerita 28.04.2019

    hmm nuncjusz albo fanthomas

  • Anonim 28.04.2019

    Rewelacyjne! Ale nie wiem kto.

  • Nuncjusz 28.04.2019

    Ani ja, ani fan

  • Nuncjusz 28.04.2019

    Trochę zbyt badziewiaste. Nawe jak na nas :)

  • Anonim 28.04.2019

    Nuncjusz, Gdyby nie "Zeskoczyły i schowały noski pod dywan", to bym wykluczył kobieca rękę, ale to może zmyłka.

  • Pasja 28.04.2019

    Nuncjusz a dlaczego ty za fantomasa mówisz?

  • Nuncjusz 28.04.2019

    pasja bo mi wolno

  • Pasja 28.04.2019

    Makabra, ale fajna scenka jak z horroru. Myślę.

  • Msrok? - ale to strzał.

  • pkropka 28.04.2019

    Mnie się Fanthomas widzi. Ale jakoś w tej serii typuję ciągle te same osoby, więc awaryjnie wskażę za igłą kompasu - Północ ;)

  • Angela 28.04.2019

    Tu bym chyba Maroka widziała, albo DD, ale jego to już wszędzie widzę : )

  • Angela 30.04.2019

    Zmieniłam zdanie i postawię na Yanko, kocha buty i biada temu, kto ich nie szanuje : )

  • Anonim 30.04.2019

    Angela, moje by się upajały odorem...

  • Angela 30.04.2019

    yanko wojownik no nie wiem, może się bałeś, że od tego smrodu złego człowieka się pochorują.

  • Anonim 30.04.2019

    Angela, mogłem, bo zły był.

  • Angela 30.04.2019

    yanko wojownik zobaczymy gdzie jutro się podpiszesz. Kusi mnie jeszcze jeden tekst, coby Ci
    go przykleić : )

  • Anonim 30.04.2019

    Angela, klejem szewskim, takim do obuwia.

  • Anonim 01.05.2019

    yanko wojownik "Yanko, kocha buty i biada temu, kto ich nie szanuje"
    I dlatego prawie się do nich modli, co prawie zauważa Pasja http://www.opowi.pl/zyw-nie-bosy-a50997/

  • Anonim 01.05.2019

    Angela - znaczy a nie ja, że pisze do. sam ze sobą nawinąłem - tak mi wyszło.

  • Dekaos Dondi 30.04.2019

    A mnie ów genialny tekst nauczył jednego: o papcie nie muszę dbać, bo nie mają sznurowadeł:))

  • Anonim 30.04.2019

    To tak jak gumofilce...

  • pkropka 01.05.2019

    Trzeba dbać o wszystko, nigdy nie wiadomo, kiedy sznurówka nie wytrzyma i pęknie ;)
    Było krótko, ale dosadnie. *****

  • kalaallisut 02.05.2019

    Hahaha Duduś! Zabójcza końcówka i ładna metafora do życia.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania