zagadka 11 – ekfraza obrazu
Zgadnij tytuł obrazu, który opisałem.
Widzę was. Jest was tyle ile pór roku.
Mijający upływ czasu was zmęczył.
Powyginał wasze kształty i powykręcał.
W oddali ujrzałem skaliste wzniesienie.
Zaraz dotknie niebieskiego morza.
Po lewej znajduje się chude drzewo.
Z niego powoli zwisa jeden z was.
Chce dotknąć metalowymi rękami ziemi.
Na niej śpi znudzony drugi z was
na czymś w rodzaju nosa lub rzęs.
Usytuowany jest na środku obrazu.
Po lewej z brązowego postumentu
zwisa bezwładnie trzeci niebieski.
Usiadła na nim mucha symbolizując przemijanie.
Pomarańczowy oblazły insekty.
On jest jednak zamknięty i bezbronny.
Nie może użyć swoich wskazówek
niczym rąk do walki z robactwem.
Według mnie wasze tarcze są martwe.
Spoczywajcie w pokoju.
Komentarze (5)
Trwałość Pamięci, Dali?
Brawo! Zgadłeś. Dobranoc.
Ale coś wygrałem? Nic? Szkoda...
Masz satysfakcję i radość z zabawy. Przy okazji zdobywasz wiedzę.
Nie przypuszczałem, że tytuł należy brać tak dosłownie. Myślałem że to kolejna część opowiadania :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania