xxx

xxx

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 14

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (201)

  • Narrator 4 miesiące temu
    „Czy jednak uda się od nich uciec?” To zależy czy bohaterka naprawdę tego pragnie, czy chce się skazać na życie w nagiej prawdzie, co może być dość bolesne. Większość ludzi woli siebie oszukiwać, bo często tak jest łatwiej żyć. Poza tym kłamstwo może być bardzo użyteczne. Aż strach pomyśleć co by się działo gdyby wszyscy znali prawdę. Na przykład gdyby moja szefowa odgadła co o niej myślę, już dawno zostałbym na ulicy, bez środków do życia. A tak oszukujemy siebie nawzajem — ja udaję, że pracuję, ona udaje, że mi płaci i jakoś biznes się kręci.

    Trochę brakuje mi tutaj ogólniejszego przesłania, filozoficznej głębi, chaotycznej miłości wstrząsającej wszechświatem, ale cóż, rozumiem, w końcu proza życiowa bierze górę nad wszystkim. Jednak dopóki Hiszpania w planie, wciąż jest jakaś nadzieja na niespodziewany zawrót głowy:)
  • laura123 4 miesiące temu
    Przyznam, że podziwiam ludzi, którzy potrafią na co dzień żyć w kłamstwie i jeszcze są zadowoleni, jakby to było nie wiadomo jaką fascynacją. Oszukiwać tu, oszukiwać tam i cóż, płynie życie bajkowo... ale czy to nie jest pójściem na łatwiznę, podeptaniem w sobie jakichś wartości i to dla tak marnej przyczyny, jak kasa?

    Hiszpania na zawrót głowy... ale po co od razu zawracać sobie głowę jakimiś miłościami? W Hiszpanii trzeba się bawić... czy ta filozofia nie jest wystarczająco głęboka?
  • Narrator 4 miesiące temu
    laura123 A jednak miłość jest najwspanialszym uczuciem, bo jedynie w miłości człowiek jest w stanie dorównać bogom. Reszta jest kłamstwem.
  • laura123 4 miesiące temu
    Narrator, z powyższego opka wynika, że dzięki miłości można zwiedzić piekło...
  • Narrator 4 miesiące temu
    laura123 Ty nazywasz to piekłem, ja kobietą :)
  • laura123 4 miesiące temu
    E tam, żadna kobieta nie dorówna diabelskim planom mężczyzn, nawet ta najbardziej zakochana.
  • Narrator 4 miesiące temu
    laura123 Chodziło mi o to, że kobieta jest najpiękniejszym stworzeniem, jakie mężczyźnie jest dane ujrzeć. W pogoni za nią schodzi ze ścieżki moralności, stacza się do piekielnej otchłani :)
  • laura123 4 miesiące temu
    Narratorze, to tym bardziej nie rozumiem, jaki to ma związek z moim opowiadaniem, w którym, owszem, mężczyzna stacza się, ale bardziej z tęsknoty za życiem na wysokim poziomie? To wydaje się być nawet większą potrzebą, niż ''chaotyczna miłość wstrząsająca wszechświatem''.
    Przecież w każdej chwili może, ten ''zakochany pajac'', wziąć to, co oferuje mu bohaterka, stanąć na własnych nogach, zmierzyć się z możliwościami, pokombinować ostatecznie, mając u boku ''uskrzydloną miłość'', która góry przenosi...
  • Narrator 4 miesiące temu
    laura123 Właśnie pogoń za życiem na wysokim poziomie jest oznaką niespełnienia, odrzucenia. Kończy się samotnością, obwinianiem o wszystko Stalina lub Hitlera. Dlatego ten temat większość starych facetów tak obsesyjnie rozgrzebuje. Wszystko pochodna miłości. Pięknie pisała o tym Tokarczuk.
  • laura123 4 miesiące temu
    No, Tokarczuk, to akurat nie trawię... ale może bardziej za jej pogardę wobec Polaków i budowanie fałszywego obrazu o nas, w świecie. Idealni nie jesteśmy, ale tak podli też nie.
  • inspekcjapracy 4 miesiące temu
    Oj, słabiutko. Tekścik z rodzaju telenoweli dla gospodyń domowych. Idź gotuj, szyj, haftuj
  • laura123 4 miesiące temu
    Kiedy ty się nauczysz szyć i haftować, wtedy i ja spróbuję... na razie nie mam na to ochoty. Zresztą mi maska niepotrzebna, jak tobie, do napisania zwykłego komentarza, bohaterze!
  • Angela 4 miesiące temu
    Poprawnie (chyba), to chyba wszystko co da się pozytywnego o tekście napisać.
    Sama historyjka mocno przechodzona i strasznie nudna.
  • laura123 4 miesiące temu
    Angela, poprawnie, czyli tak, jak ty sama nie potrafisz, prawda? To już sukces!

    ''Historyjka przechodzona'' - a któż to się w niej przechadzał, bo chyba mi umknęło?
  • Angela 4 miesiące temu
    laura123 wolę ciekawiej niż poprawniej : ) Nie wiem czy wiesz, ale błędy da się poprawić,
    a nudne opowiadanie takim pozostanie.
    Nie znasz tego określenia czy próbujesz być zabawna?
    Nudne to do bólu i tyle razy grane, że szkoda gadać, nie wysiliłaś się na nic nowego.
    Tyle w temacie, nie mam zbyt wiele czasu na dyskusje, zwłaszcza tak jałowe.
    Baj : )
  • laura123 4 miesiące temu
    Angela, nie bardziej nudne, od twoich opowiadań, przy których jeszcze ''przyjaciele'' muszą się trudzić.
    Jeśli tyle razy grane, to podaj źródło, chętnie się zapoznam z ''takimi historyjkami'' i porównam sobie, bo nie ukrywam, bardzo obchodzi mnie warsztat.
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    "nawet najgorsze mendy zostawiali mnie w spokoju" ~ zostawiały
    Czasem dziwne łączenie ze sobą zdań, które mają ze sobą niewiele wspólnego jak "Na razie zaplanowałam wyjazd do Hiszpanii, czasami czuję się strasznie zmęczona, szczególnie kłamstwami." Po "Hiszpanii" warto byłoby dać kropkę lub chociaż średnik.

    Przez ekspozycję ma się odczucie, że tekst pisany na "odwal się". Bohaterka uważa się za silną i w ogóle, ale w sumie nie ma ani jednej sceny, która by to udowadniała. Jest różnica między powiedzeniem przykładowo "Ania była dobra z matematyki." a "Ania wyliczyła poprawny wynik zadania z matematyki dwa razy szybciej niż pozostali uczniowie.".
    Nie oceniam.
  • laura123 4 miesiące temu
    O, dzięki, Elli. Faktycznie zostawiały.

    Elle, wyjazd do Hiszpanii w celach rekreacyjnych, na złapanie ''drugiego oddechu'', stąd połączenie przyjemnego z pożytecznym.
    Bohaterka nie jest odważna, ani silna. Utrafiłaś w sedno. Ona robi jedynie, co musi, żeby przetrwać.
    Wielkie dzięki za komentarz.
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    No cóż, ja to odbieram jako wpychanie na siłę cech bohaterki do świadomości czytelnika. Dlatego nie lubię takiej "streszczeniowej" formy, warto się wysilić, by lepiej nakreślić bohaterkę, jeśli mamy ją lubić czy jej współczuć. Jeśli nie, no to cóż.
  • laura123 4 miesiące temu
    Ellie Victoriano, gdyby chodziło mi o to, żeby ją polubić, to bym jechała jakąś ckliwą nutą i wpychała czytelnikowi, jak to ona nieszczęśliwa, samotna. A po co? Ona jest zwykłym człowiekiem, który boryka się z różnymi problemami, jak większość. Poza tym, to nie nastolatka, żeby piszczeć, czy to z zachwytu, czy przerażenia.
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    "to bym jechała jakąś ckliwą nutą i wpychała czytelnikowi, jak to ona nieszczęśliwa, samotna" - to się robi, jak chce się, by bohaterka nie była lubiana.
    W takim razie nie widzę żadnego sensu w pisaniu streszczeń ?‍♀️
  • laura123 4 miesiące temu
    Ellie Victoriano Ty możesz nie widzieć, masz do tego prawo, ja na ogół piszę dla ludzi, którzy, że tak się wyrażę, chwytają w locie i im nie trzeba jak krowie na miedzy.
    Jeżeli ktoś dziewczynę z bidula może sobie wyobrazić jako osobę pełną siły, wiary w siebie i optymizmu, to pozostaje jedynie współczuć wrażliwości.
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    Bycie silnym nie oznacza bycia optymistycznym czy pewnym siebie. Można być silnym bucem itd.
    No cóż, niektórzy przyklejają banany do ścian za pomocą taśmy i nazywają to sztuką, a inni piszą schematyczne streszczenia. Co kto lubi.
  • laura123 4 miesiące temu
    Ellie Victoriano, a jeszcze inni nic nie piszą, poza komentarzami, tak są przerażeni ewentualną krytyką. Co kto lubi...
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Piszą i to nieźle:

    https://www.opowi.pl/latac-nie-potrafimy-cz-iv-cienie-a51717/

    No i lepiej od ciebie, pokory też jej nie brakuje, bo sugestie przyjmuje z wdzięcznością, ty zaś ze złością ?
  • laura123 4 miesiące temu
    A jeszcze często piszą pod innymi nickami, żeby broń boże nikt ich nie zidentyfikował w przypadku kichy... to też można lubić.

    Szpilka, nie prowokuj mnie do złego zachowania, kiedy widzisz, że ciebie nie zaczepiam.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Przeca chodząca kultura z ciebie, komuś się coś zarzuca, a samemu się rzuca, co nie? Kto tu uwag nie jest w stanie znieść?
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    laura123 jeszcze inni zarzucają innym to, co sami robią... ale co kto woli, no nie?
  • laura123 4 miesiące temu
    Gwiazdeczko, naucz się myśleć, że każdy ma prawo być inny, a co za tym idzie, pozwolić sobie na takie pisanie, jakie lubi.
    Mnie np. podoba się u kogoś umiejętność dotykania ran, sama nie chcę i nie lubię ich dotykać. Niemniej o nich piszę, i każdy, kto zechce i potrafi, jest w stanie nie tylko zobaczyć, ale i odczuć.
  • laura123 4 miesiące temu
    Ellie Victoriano nie denerwuj mnie, mam jeden nick i sobie pod nim piszę, bez względu na to, jak kto po mnie zjedzie. Trzeba mieć jaja, nie?
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    Nie o tym mówię akurat ?
    A ja mam dwa, a korzystam z jednego. I nawet nie ukrywam, który to mój.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    laura123

    Pierdu, pierdu, blablabla, znakomita większość stwierdziła, że słabe, bierz na klatę i nie wij się jak piskorz, przeca to nie wyrok długoletniej odsiadki, się postarasz, wyjdzie lepiej. Pracuj nad sobą, jak to innym wdzięcznie doradzasz ?
  • laura123 4 miesiące temu
    Ellie Victoriano tu każdy ma ileś tam, rekordziści po kilkanaście... ale to nie znaczy, że ja chcę jak inni. Nie chcę, stać mnie jeszcze, żeby być sobą.
  • laura123 4 miesiące temu
    Gwiazdeczko, ja jestem z tego tekstu zadowolona. Jest tu wszystko, co chciałam, żeby się znalazło. Nie będę dla czyjegoś widzimisię lać wody. Kapujesz?
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    laura123 no rekordzistą jest boguś akurat

    O, o, to, co napisała Szpilka. Można mieć ból dupy lub postarać się i udowodnić wszystkim, że jednak się potrafi. Ale niestety to pierwsze jest łatwiejsze.
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    Samokrytyka też jest w cenie. Jak ktoś wszystkie swoje prace uważa za dzieła sztuki, to nigdy się nie rozwinie. Jeśli chcesz stać w miejscu, to spoko, nie będę więcej przyglądać się twojej prozie, bo po co...
    Tak, wiem, tobie z tego powodu wszystko jedno lub się cieszysz. A mnie to nie obchodzi ?‍♀️
  • Szpilka 4 miesiące temu
    laura123

    A co mnie tak infantylnie nazywasz? Nastką już nie jestem, tylko zawsze i wszędzie w balzakowskim wieku ?

    Dobra proza to nie widzimisię, czytam jej dużo i jakiś luk mam, ty se rób, jak chcesz, ale ode mnie pięć gwiazdek nie dostaniesz, no chyba że zaczniesz dobrze pisać.
  • laura123 4 miesiące temu
    Gwiazdeczko, gdyby mi zależało na piątkach, to bym wam wszystkim właziła, wiesz gdzie, bo stosujesz, ale jak widzisz ja tego nie robię, więc zostaw sobie te gwiazdki na korzystniejszą okazję.

    Ja tam wiem, że potrafię i nie muszę tego udowadniać. Toż najlepiej znam siebie i swoje możliwości.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    laura123

    To zupełnie jak Morus, pół portalu mu gada, że niedobre, a on swoje ?

    Ja stosuję? Ciekawe, że zawsze ta sama klika pod twoimi wierszami i zawsze się zachwycają ?
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    Szpilka i Ellie Victoriano Skoro Laura pisze, że dobrze pisze, to znaczy, że dobrze pisze!
    Czy tak wam to, nietalentowane i zazdrosne bździągwy, trudno zrozumieć?!
  • laura123 4 miesiące temu
    Gwiazdeczko, pod twoimi wierszami same rewizyty... nie widzisz?
    A twoje wiersze, szczerze mówiąc, mnie nie zachwycają, są tak grubo ciosane, że poezji nie sposób się dopatrzeć. Dlatego wolę nic nie pisać niż się z tobą kopać.
  • laura123 4 miesiące temu
    Opalony Ernest no właśnie, wytłumacz im, że nawet skierowałeś mnie na weryfikację moich ''dzieł'' i wypadłam nie tylko świetnia, ale i bardzo dobrze, a tam poprzeczka wysoko, nie Ernest?
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Ernest

    Hahahahahha, nom, to my, zazdrosne bździągwy ?
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    laura123 Potwierdzam, byli tak zachwyceni izazdroßni, że zbanowali naszą perełkę.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    laura123

    Przekleić, jak się nimi zachwycałaś? I na kogo teraz wyszłaś? Napisać wielkimi literami?
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    Ona tak zawsze, ale zaraz napisze, że szkoda jej ciebie było, Szpilka, i pisała tak, bo tylko to ci w życiu pozostało. Albo coś w tym stylu. Znam to xD
  • laura123 4 miesiące temu
    Opalony Ernest, zbanowali mnie za dokuczanie, już nie mogłam czytać tych ich zachwytów nad napisaniem każdej linijki. Nudni z tym byli, jak flaki z olejem. Ale tak się bawią... co poradzić. Jednak faktem jest, że mnie chwalili, nie Ernest? Tobie kazali pracować, za co śmiertelnie się obraziłaś... też cię zbanowali, ale za chamstwo.
  • laura123 4 miesiące temu
    Gwiazdeczko, wcześniej miałaś lepsze, lżejsze, teraz jakbyś sama męczyła się pisaniem, a to przenosi się na mój odbiór.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Ellie

    Hahhaahahha, no cóż, nie mogę jej gęby zamknąć moimi publikacjami, bo tam są moje dane osobowe, dopiero by sobie zaczęła używać, gdyby cokolwiek więcej o mnie wiedziała ?

    To trollica jest, nie ma sobie co głowy zawracać jej bredzeniem. Jedna taka aż do wydwanictwa zawitała i mi tam brzydką kupę nawaliła. Czas omijać trolle, bo szkoda czasu, troll czasu i chęci ma bez liku, to jego sens życia ?
  • laura123 4 miesiące temu
    Gwiazdeczko, jeżeli musisz się już chwalić... to kaplica.
    Ale może ktoś się nabierze na te bajery. Tak trzymaj!
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Dupeńko, nie zaczynaj, bo cię kopnę w zadek, trollicą jesteś i twoje gadanie warte tyle , co gadanie trolla właśnie, sayonara ?
  • laura123 4 miesiące temu
    Gwiazdeczko, to ty przyszłaś do mnie, nie ja do ciebie... hahaha
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Dupeńko, to własność założyciela portalu, już ci pisałam, twoje to są majtki ?
  • laura123 4 miesiące temu
    Gwiazdeczko, moja jest publikacja, a nikt tu nie może ciebie zmusić, żebyś przychodziła. Robisz to na własną odpowiedzialność.
    Możliwe, że tak chcesz zaistnieć... ogrzać się przy mnie, inaczej po co byś tu przychodziła?
  • kigja 4 miesiące temu
    l123,

    O!, to znaczy, że jak ty przychodziłaś non stop pod moje teksty, to również chciałaś się ogrzać przy mnie?!

    Ale fajowo!
    :]
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Dupeńko, na głównej było widać, jak się wijesz, dlatego zawitałam, bo zarzucasz innym, że krytki nie są w stanie znieść, a sama jej nie znosisz, projekcja, co nie?

    twoja proza mnie nie interesuje, jest denna, czytam dobrą prozę na przykład takich autorów jak: Tjeri, Pansowa, Narrator, Trzy Cztery, Kigja, Angela, Pasja, Akwadar, Dekaos, opalony Ernest i innych, przepraszam, że nie wymieniłam wszystkich, nie wszystkie nicki pamiętam w tej chwili.

    Czym się ogrzać? Tym badziewiem?
  • laura123 4 miesiące temu
    Gwiazdeczko, jedno co mnie zadziwia, to ''znakomici'' autorzy na najgorszym portalu w sieci. Ja to się jeszcze pośmieję, ale ty niemało się ugotujesz na byle jaką wzmiankę o marności twoich dzieł, a to zwykły kicz, a ile się za tym wychwaleniem nabiegać i opisać musisz...
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Tak sobie mów, Dupeńko, nie tylko zachowujesz się jak świnia na portalu, za co bana dostałaś i to są fakty, a nie pomówienia jak twoje, ale i piszesz słabiutko. A teraz pokaż, gdzie się gotuję, trollico bezczelna ?
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    laura123 Co mamłazel robi na jak to napisała "najgorszym portalu w sieci"?
    Po co maltretować nozdrza zapachem gnojowicy, jak można perfumy wáchać?
    A może to praca u podstaw?
  • laura123 4 miesiące temu
    Gwiazdeczko, gdyby zgłosić te twoje ''kuśki'', *uje i całą gamę tych burdelowych zachwytów, możliwe, że też dostałabyś bana, zresztą tu większość po banie i to niejednym, tak więc rewelacji nie piszesz.

    Co ja robię, Erneście? To samo, co robiłam z tobą przy boku, bawię się.
    Tylko od jakiegoś czasu ''powaga'' cię dopadła, nie wiem, może to coś ze zdrowiem?
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Dupeńko, głupiaś i to jak, to są fraszki zwane sprośnymi pisane stylem od rymu, styl ten uprawiali najwięksi poeci, zatem milcz i wstydu sobie oszczędź, bo nie dość, żeś głupia, to jeszcze ciulowo piszesz ?
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    laura123 Co do niecenzuralnych wyrażeń, to, kociełku, przyganiasz.
    Nieobce ci wulgaryzmy i wulgarne określenia interlokutorów.
    Że odziana we tiule to czynisz, nie zmienia faktu, żeś chamka.
    Baw się, baw.
    Tańcz w tiulach na szambie.
    Według ciebie szambie.
  • laura123 4 miesiące temu
    Opalony Ernest, do czego ty posuniesz się w swoich kłamstwach, żeby mnie oczernić? Tak cię zabolało, że się odwróciłam? Miałam ciebie dość i tych pijackich wynurzeń. Co ja jakiś obowiązek miałam słuchać tego bełkotu?

    Ja się mogę pośmiać z jakichś konkretnych sytuacji, jak tutaj z tych ''kusiek'' i że to burdelowe określenia. Do czego jeszcze się zniżysz w tych pijackich amokach?
  • laura123 4 miesiące temu
    Gwiazdeczko, powiem ci między nami, że nawet w męskim wykonaniu te ''sprośne fraszki'' byłyby niestrawne i podejrzewam skąd twoja niechęć do Leona, który, o ile go znam, zwrócił ci uwagę na niestosowność wykonania, dlatego w damskim wydaniu w ogóle nie są do przyjęcia. Jaka kobieta używa takich określeń jak ty? Trzecia fajnie pisze, z taktem i wyczuciem. Ty nie masz żadnego wyczucia, nie mówiąc już o jakiejś delikatności czy subtelności. Niczym jakaś baba oderwana od pługa... straszne!
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    laura123
    Nie ma tu opcji sprawdzenia co w komentarzach było iks dni, tygodni temu.
    Ale używałaś niewybrednych określeń.

    Swoją drogą pokraczne twe poczucie bycia autotytetem w sprawach pisania.
    Coś wydałaś?
    Kpisz z tych, którzy własnym sumptem się wydają.
    Mają odwagę.
    Żadne wydawnictwo twymi dziełami niezainteresowane.
    W jakiejś antologii choć ukazano twe wybitne dzieła?
    Choćby do lokalnego domu kultury lub biblioteki cię zaprosili na odczyt twej klasycznej klasyki?

    Nie.

    Iks lat na forach, drwiny z pisania innych (oprócz tych, co ci przyklaskują), zarzucanie im, że są zapuszczonymi intelektualnie i twórczo kartoflami bez talentu i polotu.

    Tak wygląda twój dorobek.
    Madmłzel połetko.
  • laura123 4 miesiące temu
    Opalony Ernest jakie iks lat, jeżeli ósme było moim pierwszym portalem? To ty jesteś iks lat i wszyscy cię wydają, normalnie biją się o wydanie Refluksji, bo taka wybitna...

    Ja używałam niewybrednych określeń? Weź ogarnij tę głupotę, bo nie sądzę, że ktoś w to uwierzy. Nie wyszło ci, chciałaś mnie obuć, nie udało się. Pogódź się z tym i odwal się ode mnie!
    Jakąś sponsorkę we mnie dojrzałaś?

    Komu ja napisałam, ''że są zapuszczonymi intelektualnie i twórczo kartoflami bez talentu i polotu''? Dawaj przykłady albo chociaż jeden, fałszywcu!
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    laura123 Ach, pani poetka jakzwykle niedyspozycycyjna intelektualnie, więc prosto wyłuszczę.
    Generalnie większość pisze kijowo, ale się naumiom, jak bedom suchali pani polonistki.
    Ona z letka na bakier ze interpunkcjom, ale pies drapał przecinki.
    Chodzi o to, żeby pisać tak, żeby się eksperce spodobało i bedzie git.

    Czy wyraził się refluks zrozumiale czy dla pustego sagana ma rozrysować?
  • laura123 4 miesiące temu
    Opalony Ernest najlepiej zrobisz, jeżeli odwalisz się ode mnie i zajmiesz sobą, swoim życiem, bo mnie twoje życie w ogóle nie obchodzi.
    Piszesz jakbyś nigdy podstawówki nie opuściła, tym się zajmij, jest co robić. Zresztą wszędzie ci to pisali...

    To jest portal, każdy ma prawo pod czyjąś publikacją napisać własne zdanie, autor może się z tym zgodzić, może olać. To nie wydawnictwo i nie recenzja wydania, jedynie własna opinia. Nie rozumie, trudno.
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    laura123 Niedyspozycja intelektualna zdaje się pikować we dół z zastraszającą prędkością.
    Nie masz aby na drugie imię Kelwin?
    Zero bezwzględne!

    Nie obchodzi Kelwina me życie.
    Już się tuiks razy zdążyli znudzić juzerzy twymi wspominkami o mym życia rysem.

    Może jakieś ziółka?
  • laura123 4 miesiące temu
    Opalony Ernest przypominam, ty zaczęłaś... prosiłam grzecznie - odpuść. Nie mogłaś zawiedziona w rachubach. Drążyłaś więc, zaczepiałaś... myślałaś, że mi tym dowalisz, nie wiedziałaś jednak, że szybko się zorientowałam w twoich zamiarach i sprzedawałam ci kit. Nie było to trudne, łykałaś wszystko, jak pelikan.
    To ty wyzywałaś mnie tutaj od ''s..k je...ych'', ''k..ew'', czy chociaż raz odpłaciłam ci tym samym? Nie. Po co?
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    laura123 W tiulach by ci nawet nie wypadało!
  • laura123 4 miesiące temu
    Opalony Ernest i bez nich - nie wypadało. To taka różnica, o której pojęcia nie masz, a która strasznie cię drażni.
    Bywa.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Pierdzioszko ty moja, jak zwykle napierdziałaś tu samych łgarstw, przeczytaj sobie wywiad z Rusinkiem /literaturoznawca, tłumacz, pisarz, doktor habilitowany nauk humanistycznych, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego/, który zachęca kobiety do świntuszenia, bo do niedawna świntuszenie było zarezerwowane tylko dla panów. Secondo, nie Lełun mi zwracał uwagę, tylko ja jemu, na tym portalu, na którym Lełun brylował nigdy nie wklejałam żadnych sprośnych fraszek.

    Widzisz, jakim strasznym nieukiem jesteś? Nie wstyd ci? Właśnie sprośne fraszki to gatunek, w którym można sobie językowo pofolgować, a nie tak jak ty w komentarzu do mnie - ty poyebana babo!

    Idę na mecz, bo nasz Robek zaraz gra, zatem nie znajdę już czasu, żeby twoje łgarstwa prostować.

    Huk ci w ucho, stara kłamczucho ?
  • laura123 4 miesiące temu
    Gwiazdeczko ty moja, ty nadal nie rozumiesz, że świntuszysz w bardzo chamski sposób? Zobacz Trzecią, z klasą to robi, a pisze o tym samym, co ty. Można? Można.
    Nie trzeba pisać ''kuśka'', ale tak napisać, żeby wiadomo było, że chodzi o penisa, to sztuka, dla ciebie nieosiągalna, jak na razie. Liczę, że może kiedyś... Jesteś zbyt dosadna, wyrafinowana w brzydocie... mnie to razi, strasznie razi. Tym bardziej, że to spod pióra kobiety.
  • laura123 4 miesiące temu
    Poza tym skąd ty ''wytrzasnęłaś'' tę ''kuśkę'', ja się pierwszy raz spotykam z tak wulgarnym nazewnictwem, dla mnie to jest szokujące.
    Tak samo, jak tu pewien osobnik zwracając się do kobiety użył słów ''Ty cipko''. Czytałam nie wierząc oczom. W ten sposób do kobiety? I jeszcze bardziej mnie zszokowało, ,że ona nie poczuła urazy.
    Ja tego nie rozumiem.
  • pansowa 4 miesiące temu
    laura123 ty w ogóle mało rozumiesz?
  • laura123 4 miesiące temu
    pansowa na to wygląda...
    Ja rozumiem takie słowa w sypialni, między kochankami, ale na portalu? Zdecydowanie nie!
  • kigja 4 miesiące temu
    kuśka -
    Aleksander Hrabia Fredro, Sztuka obłapiania, Poemat w IV pieśniach wierszem z r. 1817, Wydawnictwo Artus, Łódź 1990, Pieść druga, wiersze 26-28
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    laura123 A o "kuśkowej terapii" filolożka nie czytała?
    W jednej z klasycznej powieści amerykańskiej wspomniana.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Pierdzioszko ty moja, ty się zwyczajnie błaźnisz, skoro noblistka pisała sprośnie limeryki, to tobie huk do tego! Nie jesteś żadnym autorytetem w dziedzinie literatury, jesteś smętną trollicą, co plecie bzdury. A skoro ci się tak nie podoba, to nie czytaj, ale nie, ty pierwsza do sprośniego przybiegasz, rajcuje, nie?

    Precz! Ja rosnę!

    Był pewien rolnik w Neapolu,
    który zasadził chuja w polu,
    gdy przyszedł doń na wiosnę,
    chuj rzecze: "Precz! Ja rosnę,
    do widzenia, mój drogi Karolu"

    Wisława Szymborska

    I jak teraz wyglądasz, nieuku?
  • laura123 4 miesiące temu
    No i co, Gwiazdeczko, to jest takie piękne?
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    Szpilka XD szach-mat
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Pierdzioszko, mnie twoje upodobania guano obchodzą, tak się pisze i koniec, a jak chcesz kogoś pouczać, to najpierw się sama naucz, bo guano o limerykach i fraszkach wiesz, i guano potrafisz pisać.
  • Andi Perry 4 miesiące temu
    laura123 Szpilka Wiosna się jeszcze nie skończyła, więc kobiety rozmawiają o ptaszkach.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Ellie

    Hahhaahha, poczekaj, zaraz własną teorię zapoda jak z bidulem ?
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Andi Perry

    Ano, ptaszki wdzięczny temat ?
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    laura123

    Zamiast obrzydłej dla cię kuśki synonimy:

    Antoś, arcychwost, atut, banan, basałyk, bindas, bomsztak, bożek żelazny, chabalbuch, cudo hajducze, diament, dobrodziej, dogadzacz, dyrygent, dyliżans, filutek, fistaszek, franuś, gałązka choiny, gamrat, gryfik, grzechomierz, grzesiek, indeks, instrumencik, jamnik, jaśko, joystick, junaczek, kanarek, kijek, kiść, kita, kozik, krajcar, kudłek, lolek, lis, lutownica, maciek, makówka, marchewka, multanka, nabab, nerus, niebosiężny, ojczulek, opiołka, pekator, pelikan, psipsik, relikwia, różdżka, rusznica, stempel, sterczek, syberyjski z baczkami, śmigło, śpiewak, taktomierz, urodny, wawrzon, wałeczek, wiercimak, winchester, wróbelek, zagłówek, zagończyk, zalotnik, zamerdacz, znak Q, żagielek, żuraw, żymulek...

    Źródło Słownik seksualizmów polskich Jacka Lewinsona (Warszawa 1999)

    Tak, wiem, słowniki cię brzydzą. Bidulku.
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    "Item ględziarze i bajdury,
    Ciągnący z nieba grubą rętę,
    O, łapiduchy z Jasnej Góry,
    Z Góry Kalwarii parchy święte,
    I ty, księżuniu, co kutasa
    Zawiązanego masz na supeł,
    Żeby ci czasem nie pohasał,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę."

    Fragment z wiersza Tuwima, autora znanej wszystkim "Lokomotywy" ?
  • laura123 4 miesiące temu
    Limeryki, to dramat. Jak to można lubić? Nie cierpię szczerze.
    Tutaj nie trzeba żadnych zdolności ani talentu, takie popierdułki.
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    Trollica silnie nienażarta.
    Już nie nadążam koryta napełniać.
    Idę.
    Niech zdycha.
    Nie jedt ważne czy przez cecha czy samo ha.
    Niech zdechnie.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Pierdzioszko, nie potrafisz ich pisać i się nie nauczysz, limeryki to wyższa szkoła jazdy, nie dla nieuków. Popierdółki, Pierdzioszko, nie dość, że nieuk, to jeszcze orty sadzi, ale siara!
  • laura123 4 miesiące temu
    Gwiazdeczko, czemu ty się irytujesz? Jakby był powód. Nie lubię tego badziewia, a jeszcze jak okraszony ''kuśkami'', to już wiocha do potęgi.
    Wyższa szkoła jazdy... to napisanie wiersza, to Mount Everest... Komedia.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Ellie

    Pierdzioszka nikogo nie czyta, tylko siebie i własne teorie snuje, głupie, bo głupe, ale zawsze ?
  • laura123 4 miesiące temu
    Tak na marginesie, to dzięki mnie tyle tu przyjaźni powstanie... powinniście mnie ozłocić!
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    laura123 No,już żeśmy się na słownik zrzuciły.
  • laura123 4 miesiące temu
    Opalony Ernest taki gest z twojej strony? Odchorujesz...
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Pierdzioszko, tobą? Nie pochlebiaj sobie, w końcu to ty mnie wyzwałaś od poyebanych bab, nie ja ciebie. Krycha mnie podjeżył.

    Pierdzioszka, idź już spać, bo znowu pleciesz, kuśka nie jest słowem wulgarnym, duże lepsze niż wulgarny fiut np.

    Więcej czytaj, a mniej ludzi obmawiaj.

    Sayonara, posiedzenie skończone ?
  • Akwadar 4 miesiące temu
    Szpilka i po co się produkujecie? Żeby jeszcze było o co...
  • laura123 4 miesiące temu
    Gwiazdeczko sama tu przyszłaś i sama odejdź, potrzebujesz mojego błogosławieństwa?

    Ja obmawiam w oczy, a to lepsze niż wasze za plecami.
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    laura123 Inicjatywa Iglicy, żem zadeklarował, że jak flaszki sprzedam, to opłacę kuriera. Elli Wiktoryjka się lekko sprzeciwia, że raczej zamiast słownika ci wibrator wysłać, mówi, że niepostrzeżenie ze seks szopa wyniesie. Uważam, że scenariusz wart rozważenia, ale Iglica, kierowniczka zamieszania, zadecyduje.
  • laura123 4 miesiące temu
    Zabierz je stąd, inspekcjo, znudziły mnie na maksa.
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 a nie ty obmawiałaś nas z Refluksją?
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Akwadar

    A bo bzdury to plecie, nie zna się na niczym, a się mądrzy. IdeM już, dobranoc, Akwadarku ?
  • Akwadar 4 miesiące temu
    Szpilka dobrej, Kłująca :)
  • laura123 4 miesiące temu
    Opalony Ernest namęczysz się tym myśleniem... chcesz wibrator? No, mogę ci wysłać, już sama opłacę, niech stracę... może spokój odnajdziesz.
  • laura123 4 miesiące temu
    Akwadar , a jakie to obmawianie? Że ja przyczepiłeś się do mnie, toż ''w oczy'' ci to pisałam. Refluksja się mocno tym podniecała, że pisząc ze mną bawisz się nieładnie, ale kto by jej tam wierzył...
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    laura123 Myrda ci się we pustym saganie. Toż brandzlować miał się na okoliczność twych wpisów Bogumił niejaki.
    Skutki tlenienia baniaka.
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 akurat... :) Najpierw przyczepiłaś się ty, zaatakowałaś kogoś, kogo nie powinnaś... Guzik mnie obchodzi kto się podniecał, zresztą kto ci teraz w cokolwiek uwierzy.
  • laura123 4 miesiące temu
    Zapomniałam, ty teraz z akwadarkiem z jednego korytka pijecie... no i siara. Wydało się...
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 nie podniecaj się. Byłem przeciw tobie sam, resztę sama postawiłaś obok mnie.
  • laura123 4 miesiące temu
    Akwadarek, ja się mogłam do kogo chciałam przyczepić, to portal, a nie twoja piaskownica... chcesz tu wszystkich przekonać, że ty z zemsty... słabiutko ci to wychodzi, mało przekonująco. Ale próbuj...
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 nie obchodzą mnie inni, ważne, że spadłaś na dno.
  • laura123 4 miesiące temu
    Akwadarek, ale mnie to nie obchodzi, z tej prostej przyczyny, że ty mnie nie obchodzisz. Ale skoro lubisz się ośmieszać łażąc za mną, nie będę ci zabraniać, zresztą tyle lat, to już ci pewnie w krew weszło...
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 popatrzę z boku, jak elegancko się szmacisz, a inni dokańczają moje dzieło...
  • laura123 4 miesiące temu
    Akwadarek, ważne, że nie tak nisko, jak ty...
  • laura123 4 miesiące temu
    Akwadarek, ty już dawno temu się zeszmaciłeś i tak szybko to zrobiłeś, że nawet nie zauważyłeś.
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 tak trzymaj... powodzenia ;)
  • laura123 4 miesiące temu
    Akwadarek, kiedyś cię odwiedzę w tym wydawnictwie i z przyjemnością opowiem wszystkim, jaka z ciebie szuja... darmowa reklama za te wszystkie lata, kiedy uczepiłeś się mnie, jak rzep.
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 ;)
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    laura123 Uuu, groźby.
    Wodniak ma prawo poczuć się zagrożony i cię pozwać.
    Może, pustaku tleniony, zanim coś napiszesz się skonsultujesz ze swym krewnym prawnikiem.
  • laura123 4 miesiące temu
    Ernest, ty się nie znasz na groźbach, to obietnica spotkania w realu, taka miła odmiana.... prawda, akwadarku?
  • Akwadar 4 miesiące temu
    Opalony Ernest za wysokie progi dla takiej prozatorki ha, ha, ha
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 marzysz o tym od dawna... zapomnij :))
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    laura123 Wydaje ci się, że zgrywanie czy bycie niedorozwojem zwalnua z odpowiedzialności karnej?
  • laura123 4 miesiące temu
    Akwadarek, nie marzyłam do tej pory, ale teraz istotnie zamarzyłam. Taki kobiecy kaprys stanąć oko w oko ze swoim prześladowcą...
  • laura123 4 miesiące temu
    Opalony Ernest nie narób w gacie, bo wstyd ci będzie przed narzeczonym...
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    laura123 Może podasz miejsce swego etatu i przybędziesię tam na okoliczność przedstawienia ciebie we pełnej krasie?
  • laura123 4 miesiące temu
    Opalony Ernest idź odpocznij, napij się... herbaty. Zrób sobie dobrze...
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 żebyś się nie spotkała również ze swoją ofiarą, a nawet ofiarami... ktoś może mieć taki kaprys i być chętnym na spojrzenie w oczy prześladowczyni i hejterce.
  • laura123 4 miesiące temu
    Akwadarek, pisanie komentarzy, to nie prześladowanie, to normalna krytyka na portalu literackim. Jednak to, co ty robisz, to czyste prześladowanie, z którym nawet się nie kryjesz...
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 akurat... ofiary są innego zdania.
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    laura123 Komentarz Lołry "13 min. temu
    Akwadarek, kiedyś cię odwiedzę w tym wydawnictwie i z przyjemnością opowiem wszystkim, jaka z ciebie szuja..."
  • laura123 4 miesiące temu
    Akwadarek, jeżeli pisały jak ofiary, to kto temu winien? W paraniu się piórem potrzeba talentu, jeżeli go nie było... wychodziła kicha. Krytyka, to element nauki, bez niej nikt nie jest w stanie dobrze pisać. Trzeba to było wytłumaczyć ''ofiarom'', a nie nastawiać ich i ubolewać, że ktoś im prawdę napisał.

    Robiłeś więcej szkody, niż pożytku.
  • laura123 4 miesiące temu
    No i jaka to groźba? Przecież on się tym szczyci, że mnie prześladuje... więc tylko przyjemność mu zrobię. Hahaha
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    A sama nie przyjmuje krytyki, tylko stwierdza, że pisze idealnie, a inni ją prześladują... Takie to mocno iks de
  • Akwadar 4 miesiące temu
    Ellie Victoriano a przecież krytyka, to element nauki, bez niej nikt nie jest w stanie dobrze pisać
  • laura123 4 miesiące temu
    Ellie Victoriano ja nigdzie tego nie stwierdziłam. Napisałam jedynie, że to nie jest zły tekst i w moim odczuciu taki może być.
  • laura123 4 miesiące temu
    Szczególnie ''ofiary''
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    "Ja tam wiem, że potrafię i nie muszę tego udowadniać. Toż najlepiej znam siebie i swoje możliwości." ?
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    Ellie Victoriano Wyjęłłaś mię ten cytat ze klawiatury.
  • laura123 4 miesiące temu
    Ellie Victoriano i co tutaj jest dla ciebie niezrozumiałe?

    Wiem, z czym mam problem, na co muszę zwracać uwagę, co powinnam szlifować. I to robię.

    Dlaczego jednak nie zwracacie takiej uwagi na teksty, które naprawdę zawierają mnóstwo błędów, dlaczego tam zbiorowo się nie pokazujecie i nie uświadamiacie użytkowników?
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    Bo mi się nie chce XD Proste.
  • laura123 4 miesiące temu
    Ellie Victoriano a tu ci się chce? Hahaha
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    Tak. Widocznie mam taki kaprys ?
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    laura123 Poprawiasz, a za uszami błędy ortograficzne.
    Czy to nie aby niewidzenie belki w gale swej, kaprawej?
  • laura123 4 miesiące temu
    Ellie Victoriano nie, to nie kaprys, to okazja. Zobaczyłaś, że inni atakują i wykorzystujesz. Marniutkie!
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    Nie, po prostu nieczęsto piszesz prozę i wpadłam. Że była słaba, to nie moja wina. Wiersze masz lepsze, pisałam już nawet, że niektóre mi się podobają ?‍♀️
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    laura123 Musisz koniecznie wystąpić o rentę z Organizacji Niedołęg Literackich.
  • laura123 4 miesiące temu
    Opalony Ernest, aleś się zawzięła... wstawiasz teksty z innych portali, na których niejedna osoba poprawiła ci błędy, różne, nawet ortograficzne i udajesz znawczynię... wstydu za grosz nie masz.
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 bo nie nauczają innych, sami nie umiejąc, tak jak robisz to ty.
    Robisz więcej szkody niż pożytku.
  • laura123 4 miesiące temu
    Ellie Victoriano, ile razy mam ci pisać, że to nie jest zły tekst? Ja nie lubię wywlekania, dzielenia zapałki na czworo i pokazywania, jak wyglądają pojedyncze kawałki. Mam inny styl.
  • Akwadar 4 miesiące temu
    i dlatego nie powinnaś pisać prozy. Finito.
  • laura123 4 miesiące temu
    Akwadarek, ja nikogo nie nauczam, po prostu, kiedy widziałam u Angeli orty, to napisałam, kiedy fabuła, moim zdaniem, była denna, też napisałam. Ale to moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać, o czym wielokrotnie pisałam.
    Czegoś jeszcze nie rozumiesz?
  • laura123 4 miesiące temu
    Akwadarek, będę pisać, bo lubię czasami. Ty możesz jedynie napisać komentarz, że ci się nie podoba i tyle.
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 zastosuj się do swoich rad i nie będzie problemu.
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 Angela pracuje nad techniką i są efekty, a ty? No właśnie, twój tekst nie nie wskazuje na to. Czegoś jeszcze nie rozumiesz?
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    Zły nie, na pewno nie zasługuje na aż tak niskie oceny, bo są gorsze, ale nie mam wpływu na trolle, które stawiają pały, gdzie popadnie. Ale dobry też nie jest. Ekspozycja, schematyczna i przewidywalna fabuła, no i uczucie czytania streszczenia. Nie wywołuje emocji, nie zmusza do przemyśleń, po prostu sobie jest i tyle. Nijakie. Ale absolutnie się nie zgadzam, że powinnaś przestać pisać prozę, tylko ćwiczyć dalej. Tak samo jak nikt nie rodzi się z umiejętnością czytania, tak nikt nie rodzi się potrafiąc w prozę. Zresztą sama mam jeszcze dużo do nauki, jeśli o to chodzi. Przydałoby ci się jednak choć odrobina samokrytyki do własnych dzieł. Weź też pod uwagę, że nawet pisarze wydający książki czy opowiadanie nie piszą w takiej formie, chyba że jako spis wydarzeń.
    Może wypróbuj prozę poetycką?
  • laura123 4 miesiące temu
    Akwadarek, staram się, z różnym skutkiem, niemniej dobrze wiesz, że piszę lepiej, niż niejedna wychwalona tu przez ciebie dziewoja...
    Angela pracuje czy ty pracujesz nad Angeli tekstami? Bo ja widzę twoją rękę...
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    Ups, dobra, chyba jednak 3 z plusem to odpowiednia ocena.
  • laura123 4 miesiące temu
    Ellie Victoriano wstawię prozę poetycką, ocenisz rzetelnie?
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    laura123 jeśli wstawisz, to postaram się na tyle, na ile umiem. Ale odczucia będą subiektywne. Obiektywnie da się ocenić błędy itd. A to, co kto lubi, jak np. tematyka to kwestia indywidualna.
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 chwalę za różne rzeczy, ma prawo mi się podobać, co tobie nie musi. Może i pracujesz, ale ten tekst jest płytki jak starty parkiet.
    Nieważne, kto pracuje z Angelą, ważne, że robi postępy. A swoją drogą spraw sobie okulary.
  • laura123 4 miesiące temu
    Ellie Victoriano to zwykła proza poetycka. Ważne dla mnie, żeby napisać swoje odczucia.
  • laura123 4 miesiące temu
    Akwadarek, to żadne postępy, kiedy ty nad tym pracujesz... ale oszukujcie się, bo nikt kto myśli, nie nabierze się na takie pierdoły, które piszesz.
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 to jest pomówienie.
    Pracuje się z autorem nad jego tekstem... ale skąd ty masz wiedzieć o takich rzeczach, piszesz pierdoły, aby tylko pisać.
    Szkoda z tobą gadać.
  • laura123 4 miesiące temu
    Akwadarek, znam twoje piórko. Zresztą bardzo dobre. Często czytam, chciałabym tak pisać, ale nigdy nie będę, niemniej podglądać sobie mogę...
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 co ty znasz?! :) Nie znasz nic! Znasz tyle, co chcę, żebyś ty i inni znali... Piórko... dobrze napisałaś.
  • laura123 4 miesiące temu
    Akwadarek, czyli okłamujesz nas tu wszystkich? Nieładnie!
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 w czym okłamuję?
  • laura123 4 miesiące temu
    W tym chociażby, że nie pokazujesz prawdziwej twarzy, tylko uśmiech klauna. Nie pokazujesz, jak sam piszesz, niczego więcej niż chcesz, z jakichś tam powodów, pokazać.
    My tu jak dzieci we mgle, uczymy się, ty niby oświecony, a piszesz nam, zamiast prawdy koszałki - opałki. Jak sobie przypomnę, ile u słabych tekstów chwaliłeś, to słabo się robi. Po prostu kpiłeś z tych ludzi. Bo jeżeli nawet ja, zwykła amatorka, widziałam kicz, to ty widziałeś go jeszcze więcej, a pisałeś bzdety w komentarzach, tylko, żeby mieć inne zdanie niż ja. Prymitywna postawa.
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 chciałabyś mnie znać...
    Skąd wiesz, że jestem oświecony? Moja wina żeś we mgle? Nie mam obowiązku nauczać. Chwalę, co uważam, wedlług ciebie kicz, według mnie jest "coś", słowo przeciw słowu, nie muszę ci wyjaśniać dlaczego. Jeśli podważasz moje zdanie udowodnij, że masz rację. Co ja widzę i ile pokazuję moja sprawa, tylko moja.
    Prymitywne to twoje myślenie.
  • laura123 4 miesiące temu
    Akwadar nie chciałabym ciebie znać. Nie lubię takich ludzi, jak ty. Śliskich, wpatrzonych w siebie bufonów.
    Lubię szczerych ludzi i tych szanuję.
  • Akwadar 4 miesiące temu
    laura123 a jesteś zaprzeczeniem tego co lubisz... Ciekawe...
    Na dodatek jestem niski, gruby i łysy.. Dalej się wybierasz do mnie, dalej chcesz mnie odnaleźć?
  • laura123 4 miesiące temu
    Akwadar możliwe, że zechcę spojrzeć w oczy osobie, która od tylu lat prześladuje mnie tutaj. Nie obchodzi mnie jak wyglądasz, bo niby z jakiego powodu?
    Jako mężczyzna zupełnie mnie nie interesujesz. Jako człowiek bardziej i to jako człowiek, który tak często mnie tutaj obrażał, wyzywał, wyśmiewał... Jestem ciekawa czy będziesz w stanie, po tym wszystkim, spojrzeć mi w oczy... tylko tyle.

    Na razie, pa.
  • Akwadar 3 miesiące temu
    laura123 nie tylko spojrzał, ale i wygarnął, co myślę o osobie, która nie jest warta takiego zachodu.
  • laura123 3 miesiące temu
    Akwadar no to sobie wygarniemy... raz się żyje!
  • kigja 4 miesiące temu
    ?
  • laura123 4 miesiące temu
    A ty tu w jakiej sprawie?
  • kigja 4 miesiące temu
    - Dzię dobły, czy jest suchy chleb dla kunia?
    ?
  • laura123 4 miesiące temu
    Nie, jest tylko dla kobyły.
  • Marek Adam Grabowski 4 miesiące temu
    Sorry Lauro, ale tym razem zawiodłaś mnie. Jeśli chodzi o fabułę to jest przewidywalna, jeśli o pióro, to opisujesz to zbytnio ogólnikowo, jakbyś spieszyła się. Pozdrawiam 2 ps. Chyba pierwszy raz zaniżyłem ci ocenę.
  • laura123 4 miesiące temu
    Marku, nie przejmuj się oceną, to pikuś. Bardziej mnie martwi, że Ciebie zawiodłam. Fakt, nie chciałam wszystkiego wykładać, bo to nuży mnie u innych, kiedy wszystko na tacy... ale całkiem możliwe, że za bardzo ograniczyłam.
    Ty jesteś szczery, więc rozumiem, że z Twojej strony tak to wygląda i dziękuję, że się podzieliłeś tym ze mną.
    Pozdrawiam.
  • Morus 4 miesiące temu
    Chyba was opętało, bardzo przyjemny w czytaniu i dobry tekst.
  • laura123 4 miesiące temu
    Morus, Ty tak piszesz ''po znajomości'' ze mną, zaraz się o tym dowiesz...
  • Morus 4 miesiące temu
    Autentycznie, dobrze mi się go czytało. Każdego potwarcę wyzwę na walkę konną albo pieszą, jeśli spróbuje mi cokolwiek zarzucić. Raczej się nie odważą.
  • SwanSong 4 miesiące temu
    Morus
    Uważaj, bo w twoim wieku to ci stawy pękną.
  • Opalony Ernest 4 miesiące temu
    Morus I refluk trzasnąłwmordeczkę rękawicą (spawalniczą, ale zawsze to rękawica).

    Stawaj!
  • Morus 4 miesiące temu
    Z kobietami się nie pojedynkuję, Erneście. Mamusia mnie uczyła, że pani nie można uderzyć nawet fiołkiem.
  • laura123 4 miesiące temu
    Morus, za mało w nim ''darłam szat'', nie pokazałam duszy bohaterki, jej walki o każdy dzień. Tu od łez rzeka powinna płynąć... a ja tego nie pokazałam.

    Swan, w którym miejscu styl do poprawy? Jakie zdania skomplikowałam? Nie piszę złośliwie, ciekawa jestem. Możesz? I gdzie brak przecinków?
  • SwanSong 4 miesiące temu
    Nadmiar zaimków, brak przecinków, styl do poprawy.
    Nadmiernie komplikujesz zdania, zamiast napisać coś prościej.
    Historia bez pomysłu. Wiele takich i, niestety, nie wniosłaś nic nowego. Bohaterka jest typową Mary Sue, wraz z wszystkimi przypadłościami należnymi tego typu postaci.
  • Baba Szora 4 miesiące temu
    Przykro patrzec na takie oceny - wydaja mi sie raczej ocena osoby, a nie utworu.

    Nie moja tematyka, ale z ciekawosci przeczytalam i powiem szczerze, ze choc 'przewidywalne' tak jak pisze wiekszosc, to jednak czyta sie bezbolesnie i doczytuje do konca :-) Nic jakos koszmarnie nie kluje w oczy. Dramatu nie ma.
  • laura123 4 miesiące temu
    Baba Szora, nigdy więcej tak nie pisz, jeżeli nie chcesz mieć u siebie tego, co tutaj widzisz. Tu nie chodzi o tekst, tylko o osobę. Jesteś bystra, pilnuj się!
  • Morus 4 miesiące temu
    Sorry, Babo, w ogóle Cię nie znam, ale mam takie samo odczucie, że niektórzy złośliwie tu przesadzają po złośliwości, oceniając autorkę, a nie tekst.
  • laura123 4 miesiące temu
    Morus co Ty za bajki opowiadasz? Tu jest ktoś bardziej złośliwy ode mnie? Toż tu anioły, a ja jedyna diablica... hahaha
  • Akwadar 4 miesiące temu
    Tekst na słabą trójeczkę.
  • piliery 4 miesiące temu
    Aż przeczytałem trzy razy. Wolę Lauro Twoje wiersze ale to nie jest tekst, który zasługiwałby na tak skrajnie negatywne oceny. Nikt zresztą konkretnych zarzutów nie postawił. Poza osobistymi. :(
  • laura123 3 miesiące temu
    Tak się tutaj ocenia, Piliery. Wyjątek stanowią ludzie, których stać na obiektywizm.
    Wydaje mi się, że bierze się to z tego, że niektórzy tak bardzo identyfikują się ze swoimi tekstami, że odbierają krytykę utworu niczym krytykę autora, a to przecież zupełnie oddzielne tematy. Jednak trudno mieć o to pretensje, nie każdy przeszedł twardą szkołę, żeby mieć jakąś wiedzę.

    Osobiste animozje... śmieszne, nie? Takie to malutkie...
  • vanderPoltergeist 3 miesiące temu
    Momentami jakby zabrakło paru przecinków, np. "Dlatego widząc moją desperację[,] nawet najgorsze..." "Nie wiedział[,] biedny, że takie..." Niepotrzebnie w tekście są górne cudzysłowy, choć mogłyby być dolne - aczkolwiek to już kwestia estetyki. Czasem zdania są niepotrzebnie złożone, chyba lepiej byłoby postawić kropkę i zrobić z nich dwa. A wreszcie fabuła: ot wspomnienie męża, którego się już nienawidzi. Krótkie, niewiele można ocenić, ale raczej niewciągające. Za to warsztat przyzwoity. Tako ja to widzę.
  • laura123 3 miesiące temu
    Za ''warsztat przyzwoity'' jestem gotowa Cię ucałować kimkolwiek jesteś...
  • vanderPoltergeist 3 miesiące temu
    laura123 Jak będzie okazja, to się upomnę.
  • laura123 3 miesiące temu
    vanderPoltergeist, nie ma sprawy, słowo się rzekło...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania