Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Zanim
przygryzam wargę
gdy Twój ruch nad blatem
rozlewa się
powoli
gęste powietrze
pełznie po ciele
ciepłe, niczym świeżo rozchylona ziemia
pod skórą wzbiera
parne zmierzchanie
ramiona znaczą rytm
deska bije jesionowym sercem
ostrze błyska
puls w nas się piętrzy
w międzyoddechu
przestrzeń mięknie
rozsuwa się jak woda
rozpływa w przeddotyku
przygryzam wargę
miąższu nabiera zapach wina i skóry
wybarwiam usta burgundem
spływa po języku
smak wnika w głąb
w ciemny rdzeń drżenia
gdzie ciało traci ciało
noc zsuwa się z okien
aksamitna kurtyna
gasi kształty
budzi zmysły
stoimy w półbliskości
coraz głębiej
grunt pod nami mięknie
wsiąka w nas
przygryzam wargę
nim burgund mnie rozmyje
zanim
zatracimy się
do dna spijemy
Komentarze (9)
Mega zmysłowe i ładnie napisane, świetnie buduje napięcie. 5
NinjaC dzięki!
Zmysłowe, aż Dusza_boli :))
Mówisz? :) dzięki Asteria
Zanim 'stanie się', dzieje się tak wiele i opisałaś to tak idealnie poetycko. Jakbym tam był! 😛
Mówisz? ;) Dziękuję
Dusza_boli Tak właśnie...
Taki tu eros wybrzmiał, że Ho! Nawet , może za dużo ostrych metafor? Nie wiem.
Piliery, mam małą satysfakcję z tego "nie wiem". Znaczy, że wiersz zatrzymał Cię na dłuższą chwilę ;) Dziękuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania